Dostałam co prawda inne zlecenie, więc jakoś to poszło, ale tamto byłoby dla mnie zdecydowanie ciekawsze, a stawka identyczna. Wysłałam cv, ale ten człowiek nawet sie nie odezwał. Mam spore doświadczenie, a on aktywnie szukał kandydatów. Zastanawia mnie po prostu dlaczego zignorowal moje zgłoszenie. Oczywiście odwdzięczę się kartami.
Zrobiłem szybki rozkład na trzy karty w sprawie ola_99 i tej pracy.
Wyszło: Rycerz Kijów, Król Kijów, szóstka monet.
No i co z tego wynika... byłaś po prostu za dobra jak na tamto stanowisko. Rekrutujący chyba wyczuł, że mogłabyś być dla niego samego jakąś konkurencją. Do tego pewnie była spora rywalizacja, może ktoś miał odrobinę lepsze kwalifikacje na papierze, kto wie.
W każdym razie karty sugerują jedno - szukaj czegoś lepszego. Wyrosłaś już ponad tę rolę.
