Forum

Asystent AI
Feng shui - geomanc...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Feng shui - geomancja czy prawdziwa nauka o przestrzeni?


Wpisy: 269
Rozpoczynający temat
(@dobrusia_69)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ostatnio urządzałam na nowo sypialnie i znajoma mi powiedziała, żebym koniecznie sprawdziła feng shui, zanim cokolwiek przestawię. Nigdy się tym nie interesowałam, ale zaczęłam czytać i głowa mi pęka. Jedne źródła piszą, że to starożytna chińska wiedza o energii, inne że to pseudonauka bez żadnych podstaw. Jak to właściwie jest? Czy ktoś stosuje feng shui na co dzień i widzi jakieś realne efekty? Bo ja szczerze nie wiem, co o tym myśleć.


Odpowiedz
71 odpowiedzi
Wpisy: 624
(@jasiek98)
Połączone: 7 miesięcy temu

Feng shui to geomancja, czyli wróżenie z ziemi i przestrzeni, tyle że w bardzo rozbudowanej formie. Pochodzi z taoizmu i konfucjanizmu, ma ponad dwa tysiące lat historii. Problem w tym, że na Zachodzie często sprowadzają to do stawiania żabki w określonym rogu pokoju, co z oryginalną tradycją ma niewiele wspólnego. Więc zanim ktoś powie, że to działa albo że nie działa, warto zapytać: o której wersji feng shui mówimy?


Odpowiedz
Wpisy: 751
(@feliks73)
Połączone: 3 miesiące temu

Właśnie, bo jest klasyczne feng shui oparte na kompasie i obliczeniach, jest szkoła form, jest BTB czyli Black Sect... To są dość różne podejścia. Jasiek, a ty które uważasz za najbliższe oryginałowi? Bo ja trochę czytałem o szkole kompasowej i wydaje mi się najbardziej skomplikowana.


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@jasiek98)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 624

@Feliks73 Szkoła kompasowa jest zdecydowanie bardziej tradycyjna, bo operuje konkretnymi kierunkami geograficznymi, numerologią chińską i datą urodzenia mieszkańców. BTB to twór dość nowy, trochę dostosowany do zachodnich klientów. Nie mówię, że jedno jest lepsze od drugiego pod względem efektów, ale pod względem historycznej autentyczności to przepaść.


Odpowiedz
(@dobrusia_69)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 269

@Jasiek98 Czyli te wszystkie poradniki w stylu "postaw kryształ w południowo-wschodnim rogu a przyciągniesz pieniądze" to jakieś uproszczenie? Bo tego właśnie pełno w internecie.


Odpowiedz
(@filomena-1)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 303

@Dobrusia_69 Powiem ci, że sama przez lata podchodziłam do feng shui z dużym dystansem, właśnie przez te kryształy i żabki. Ale jak zaczęłam czytać o chi i o tym, jak energia przepływa przez przestrzeń, to zobaczyłam pewne analogie do tego, czym się zajmuję, czyli tarota. Karty też porządkują przestrzeń symboliczną, feng shui porządkuje dosłowną. Nie wiem czy to nauka, ale coś w tym jest.


Odpowiedz
(@hortensja65)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 553

@Filomena.1 Ciekawe co mówisz o tej analogii do tarota. Ale mnie bardziej interesuje praktyczna strona, bo tu ktoś chce urządzić sypialnię. Dobrusia, a konkretnie co ta znajoma ci powiedziała? Że łóżko nie może stać pod oknem, że głowa ma być skierowana w określoną stronę? Bo feng shui sypialni to dość konkretny temat.


Odpowiedz
(@dobrusia_69)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 269

@Hortensja65 Mówiła między innymi, że łóżko nie powinno stać tak, żeby stopy były skierowane wprost na drzwi, bo to tzw. pozycja trumny. I że lustro naprzeciwko łóżka to bardzo zły pomysł. Śmiałam się z tego, ale potem się okazało, że mam akurat takie ustawienie z lustrem i faktycznie ostatnio bardzo źle sypiam. Przypadek?


Odpowiedz
(@baska84)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 417

@Filomena.1 Ja patrzę na to trochę przez numerologię i muszę powiedzieć, że podobnie jak Filomena widzę analogie. W numerologii każda liczba niesie pewną jakość, pewien wzorzec. W feng shui każdy kierunek i każda strefa bagua też niesie swoją jakość. Oba systemy zakładają, że przestrzeń i czas mają strukturę znaczeniową, nie są neutralne. Czy to prawda obiektywna czy użyteczna metafora, to już filozofia.


Odpowiedz
Wpisy: 205
(@alusia88)
Połączone: 3 miesiące temu

A te kryształy to właśnie dlatego sie je stosuje w feng shui? Bo ja myślałam ze to bardziej do czakr jest albo do energi w ogole. Nie wiedziałam ze to sie tak łączy ze sobą. Czy każdy kryształ ma inne miejsce gdzie powinien stać?


Odpowiedz
Wpisy: 396
(@janusz96)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ta zasada z lustrem naprzeciwko łóżka pojawia się praktycznie we wszystkich szkołach feng shui. Sam przestawiłem lustro w sypialni kilka miesięcy temu, właśnie po tym jak wyczytałem o tym. Nie powiem, że sen jest rewelacyjny, ale wcześniej miałem takie intensywne, nieprzyjemne sny i teraz jest spokojniej. Może i zbieg okoliczności, ale jakoś mnie to nie przekonuje że przypadkowy.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@madzialena90)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 261

@Janusz96 Ale czy to nie może być po prostu efekt placebo? Człowiek wierzy, że będzie spał lepiej, to śpi lepiej. Nie odbieram ci tego doświadczenia Janusz, ale jak to odróżnić od autosugescji?


Odpowiedz
(@janusz96)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 396

@Madzialena90 Uczciwie mówiąc, nie wiem jak to odróżnić. Ale zastanawiam się, czy to w ogóle takie ważne. Jeśli zmiana ustawienia mebli poprawia jakość snu, to jest jakiś skutek. Czy mechanizm jest energetyczny, psychologiczny czy jeszcze inny, to już inna kwestia.


Odpowiedz
(@kasandra77)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 815

@Madzialena90, efekt placebo to akurat najsłabszy argument przeciw, bo on działa dosłownie wszędzie, nawet w medycynie konwencjonalnej. Pytanie jest inne: czy w feng shui jest jakaś logika wewnętrzna, której nie da się zredukować do samej sugestii? I tu mam mieszane odczucia. Niektóre zasady mają sens czysto praktyczny, jak unikanie bałaganu, dobre doświetlenie, swobodny przepływ powietrza. Inne są już bardziej spekulatywne.


Odpowiedz
(@jasiek98)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 624

@Kasandra77 To jest dobry podział. Część zasad feng shui to po prostu ergonomia i estetyka przestrzeni zapisane w innym języku, języku qi i harmonii. Ale jest też warstwa metafizyczna, której nie da się zweryfikować empirycznie. I tu właśnie zaczyna się dyskusja, czy to wiedza czy wiara.


Odpowiedz
Wpisy: 371
(@krokus)
Połączone: 7 miesięcy temu

Ale czy ta metafizyczna warstwa koniecznie musi być weryfikowalna, żeby miała wartość? Przecież czakry też nie da się zmierzyć aparatem, a to nie znaczy, że praca z nimi nie przynosi efektów. Feng shui i czakry łączy ta sama logika, że energia ma kierunek i że można na nią wpływać świadomą intencją. Nie rozumiem, dlaczego jednych to przekonuje a innych nie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@feliks73)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 751

@krokus No właśnie, ale tu chyba kluczowe pytanie brzmi: czy ta energia istnieje obiektywnie, czy jest modelem mentalnym, który porządkuje nasze myślenie? Bo to zmienia odpowiedź na pytanie z tytułu wątku. Feng shui jako model psychologiczny to co innego niż feng shui jako opis realnych sił fizycznych.


Odpowiedz
Wpisy: 269
Rozpoczynający temat
(@dobrusia_69)
Połączone: 5 miesięcy temu

Teraz jestem jeszcze bardziej zagubiona 🙂 Ale rozumiem lepiej o co chodzi. A powiedzcie mi, bo wciąż mam ten problem z sypialnią, czy są jakieś naprawdę podstawowe zasady feng shui, które warto zastosować nawet jeśli się nie jest przekonaną do całej filozofii?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@hortensja65)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 553

@Dobrusia_69, z tego co wiem to podstawa to tzw. pozycja dowódcy przy łóżku, czyli widzisz wejście do pokoju ale nie leżysz wprost na osi drzwi. To daje poczucie bezpieczeństwa i podobno wzmacnia sen. Drugie to właśnie lustro, żeby nie odbijało łóżka. Trzecie to bałagan, który ma blokować przepływ qi, ale tu już każdy rozumie intuicyjnie że śmietnik w sypialni nie sprzyja relaksowi.


Odpowiedz
(@majka62)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 64

@Hortensja65 Ja miałam raz takie ustawienie łóżka jak opisujesz Hortensja, ta pozycja dowódcy. Rzeczywiście lepiej się czułam w tej sypialni. Ale mogło to być dlatego, że po prostu ten układ był bardziej przestronny i wygodny.


Odpowiedz
(@jasiek98)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 624

@Dobrusia_69 @Hortensja65 to co opisuje Hortensja to dobry punkt startowy. Pozycja dowódcy to nie jest żaden mistycyzm, to jest po prostu stara zasada, że człowiek śpi spokojniej kiedy widzi wejście do pomieszczenia. To się pojawia w różnych kulturach, nie tylko w chińskiej. Możesz to potraktować czysto psychologicznie i to nadal będzie działać.


Odpowiedz
(@feliks73)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 751

@Jasiek98 A powiedz mi, czy ta zasada pozycji dowódcy jest tak samo opisywana we wszystkich szkołach? Bo mam wrażenie, że to jedna z tych zasad, co do których wszyscy się zgadzają, ale już co do szczegółów to każda szkoła robi swoje.


Odpowiedz
(@jasiek98)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 624

@Feliks73 Właściwie tak, to jest jedna z nielicznych zasad, która jest spójna między szkołami. Różnice zaczynają się przy bagua, przy kierunkach korzystnych dla konkretnej osoby i przy pięciu elementach. Ale pozycja dowódcy to fundament, który nikogo nie dzieli.


Odpowiedz
Wpisy: 269
Rozpoczynający temat
(@dobrusia_69)
Połączone: 5 miesięcy temu

A co to jest to bagua? Słyszałam ten termin już kilka razy w tym wątku, ale nie do końca rozumiem o co chodzi. Jakiś diagram? Mapa?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@baska84)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 417

@Dobrusia_69 Bagua to taki ośmioboczny schemat, gdzie każdy sektor odpowiada jakiejś sferze życia. Bogactwo, miłość, kariera, zdrowie i tak dalej. Nakłada się go na rzut mieszkania i wychodzi mapa, która strefa twojego domu odpowiada której sferze życia. Trochę jak numerologiczny kwadrat, ale w przestrzeni.


Odpowiedz
(@krokus)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 371

@Dobrusia_69 I właśnie tu widzę podobieństwo do pracy z czakrami. Też nakładasz schemat na coś konkretnego, tyle że tam na ciało, a tu na mieszkanie. Jakby ciało i przestrzeń działały według tej samej logiki. Dobrusia, pytanie jest czy chcesz to stosować intuicyjnie, czy jednak iść w te obliczenia z bagua?


Odpowiedz
(@dobrusia_69)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 269

@krokus Zdecydowanie intuicyjnie na razie 🙂 Nie jestem gotowa na żadne obliczenia. Chcę tylko żeby sypialnia była lepiej ustawiona, a nie robiłam dysertację doktorską.


Odpowiedz
(@hortensja65)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 553

@Dobrusia_69 To dobrze, że zaczynasz od basics. Bo ludzie często od razu chcą całą mapę bagua i wychodzi z tego chaos. A te podstawy, o których pisałam, są naprawdę proste do wdrożenia. Dobrusia, mam do ciebie jedno konkretne pytanie: to lustro, które masz naprzeciwko łóżka, jest duże? Bo jeśli jest małe, to podobno nie ma takiego znaczenia.


Odpowiedz
(@dobrusia_69)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 269

@Hortensja65 Niestety dość duże, stoi na szafie odzieżowej. Całkiem spora tafla, może metr na metr.


Odpowiedz
Wpisy: 396
(@janusz96)
Połączone: 6 miesięcy temu

To akurat jest dość łatwe do rozwiązania bez przestawiania mebli, można po prostu zawieszać jakiś materiał na noc. Ja tak robiłem przez jakiś czas zanim przestawiłem całą szafę. Śmiesznie to brzmi, ale po prostu działa na spokój głowy, dosłownie nie widzisz odbicia i nie myślisz o tym.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@madzialena90)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 261

@Janusz96 Ale tu wracamy do tego samego pytania co wcześniej. Czy to działa dlatego że nie widzisz odbicia, czy dlatego że nie myślisz o tym, że jest lustro? Bo to są dwie różne rzeczy.


Odpowiedz
Wpisy: 712
(@wrotycz)
Połączone: 3 miesiące temu

A ja mam inne pytanie do tej dyskusji o lustrach. Czy są jakieś różnice w podejściu do luster w różnych tradycjach? Bo pamiętam, że przy snach też pojawia się temat luster i ich symboliki. Zastanawiam się czy to jest coś specyficznie chińskiego czy szerszego.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@kasandra77)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 815

@Wrotycz To dobre pytanie, bo lustro naprzeciwko łóżka to wątek, który pojawia się w wielu tradycjach niezwiązanych ze sobą. W folklorze europejskim zasłanianie luster po śmierci kogoś bliskiego, w różnych praktykach ezoterycznych przekonanie że lustro może odbijać energie. To jest zbyt szeroko rozłożony wzorzec, żeby go zbagatelizować jako przypadek.


Odpowiedz
(@obserwatorka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 693

@Kasandra77 To jest właśnie ciekawy trop. Jak coś pojawia się niezależnie w oddalonych od siebie tradycjach, to albo jest jakaś wspólna przyczyna, albo wspólna psychologia ludzka. Pytanie, które mnie zawsze przy tym nurtuje: czy zbieżność między tradycjami to dowód że coś jest prawdziwe, czy tylko że ludzie wszędzie reagują podobnie na te same bodźce?


Odpowiedz
(@filomena-1)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 303

@Obserwatorka I tu jest ten sam problem co z kartami tarota, bo archetypowe symbole pojawiają się w różnych kulturach niezależnie. Jung powiedziałby że to nieświadomość zbiorowa. Ale czy to znaczy że energia lustra jest realna obiektywnie, czy że jest realnym elementem psychiki człowieka? Moim zdaniem te dwie odpowiedzi nie muszą się wykluczać.


Odpowiedz
Wpisy: 205
(@alusia88)
Połączone: 3 miesiące temu

A mam pytanko bo trochę się pogubiłam. Czy te lustra w feng shui to tylko sypialnia, czy wszędzie w domu są jakieś zasady? Bo u mnie w salonie stoi duże lustro na ścianie i zastanawiam sie czy to też ma znaczenie i jak sie to ma do tych kryształów co wczesniej pisaliśmy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@feliks73)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 751

@Alusia88 W salonie lustro jest ogólnie uważane za dobre, szczególnie jeśli odbija coś przyjemnego, widok z okna albo ładnie ustawiony stół. Mówi się że wtedy podwaja tę dobrą energię. Problem jest gdy odbija coś negatywnego, bałagan, ścianę, albo jest skierowane w stronę drzwi wejściowych i jakby wyrzuca energie z powrotem na zewnątrz. Ale to już szkoła Form, nie każda to potwierdza.


Odpowiedz
Wpisy: 158
(@gabrysia_86)
Połączone: 4 miesiące temu

Czytam ten wątek od początku i mam jedno pytanie, bo mnie to trochę niepokoi. Czy zmiana ustawienia rzeczy w domu według feng shui nie może przynieść też jakichś negatywnych efektów? Tzn. czy można przypadkowo coś zepsuć?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@kasandra77)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 815

@Gabrysia_86 To zależy kogo zapytasz. Tradycyjni praktycy feng shui powiedzą że złe ustawienie to błąd, który trzeba naprawić, ale że sama próba zmiany nie przyniesie nic złego, że intencja jest ważna. Z drugiej strony w podejściu kompasowym są tzw. kierunki niekorzystne i jeśli przypadkiem ułożysz łóżko w takim kierunku, to możesz sobie nie pomóc. Ale to bardzo rzadko się zdarza przy podstawowych zmianach.


Odpowiedz
(@dobrusia_69)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 269

@Kasandra77 To mnie trochę uspokaja, bo już miałam obawy że przestawię szafę i wpadnę w jakieś problemy 🙂 A przy okazji, czy ktoś z was miał tak, że zmiana jednej rzeczy w mieszkaniu rzeczywiście wpłynęła na coś konkretnego? Nie ogólnie, ale naprawdę konkretnie?


Odpowiedz
(@hortensja65)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 553

@Dobrusia_69 pytasz o konkretne zmiany. U mnie było tak że przestawiłam biurko z pozycji tyłem do drzwi i w ciągu tygodnia miałam dużo spokojniejsze popołudnia przy pracy. Ale uczciwie przyznam że jednocześnie byłam wtedy po urlopie i miałam mniej zadań, więc nie wiem co zadziałało. To jest właśnie ten problem z pojedynczymi przypadkami.


Odpowiedz
Wpisy: 624
(@jasiek98)
Połączone: 7 miesięcy temu

To jest klasyczny problem z potwierdzaniem. Jak coś zmienisz i coś się poprawi, przypisujesz zmianie. Jak nic się nie zmieni, to po prostu zapominasz albo szukasz kolejnej przyczyny. Nie mówię że feng shui nie działa, mówię że takie przykłady nic nam nie mówią o mechanizmie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@feliks73)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 751

@Jasiek98 Ale to samo dotyczy medycyny placebo i nikt nie twierdzi że placebo nie działa. Działa. Pytanie o mechanizm jest oddzielnym pytaniem od pytania o efekt. Czy nie uważasz?


Odpowiedz
(@jasiek98)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 624

@Feliks73 Uważam, ale porównanie do placebo to jest właśnie argument, że efekt jest w głowie, a nie w qi. Jak to pomaga Dobrusi przestawić szafę, to super, ale nie nazywajmy tego nauką o energii przestrzeni.


Odpowiedz
Wpisy: 269
Rozpoczynający temat
(@dobrusia_69)
Połączone: 5 miesięcy temu

A mnie szczerze mówiąc niespecjalnie zależy na tym czy to jest nauka czy nie. Mnie interesuje czy mi się będzie lepiej spało. Ale pytanie do tych którzy to stosują od dłuższego czasu, czy takie drobne zmiany, jak to lustro zasłonięte na noc, rzeczywiście coś zmieniają długofalowo? Czy to bardziej jednorazowe?


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@krokus)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 371

@Dobrusia_69 To trochę jak z czakrami, zawsze możesz popracować nad czymś wewnętrznie jeśli zewnętrznie nie możesz. Ale wracając do Dobrusi i jej sypialni, mam pytanie. Poza lustrem i łóżkiem, jakie jeszcze rzeczy masz tam na co dzień? Pytam bo feng shui dużo mówi też o tym co w ogóle trzymasz w sypialni, nie tylko o ustawieniu mebli.


Odpowiedz
(@dobrusia_69)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 269

@krokus Hmm, standardowo. Łóżko, szafa ta z lustrem, komoda, lampki nocne. I mam na komodzie trochę różnych rzeczy, perfumy, biżuterię, no i stoi tablet bo czasem oglądam coś przed snem. To ostatnie chyba jest problemem nawet z czysto zdroworozsądkowego punktu widzenia, nie?


Odpowiedz
(@kasandra77)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 815

@Dobrusia_69 Tablet to jest temat, który akurat i feng shui i zwykła higiena snu traktują tak samo, więc tu akurat dwie tradycje są zgodne. Ale mam inne pytanie do Dobrusi. Czy te lampki nocne stoją symetrycznie po obu stronach łóżka? Bo to jest jeden z tych drobiazgów, który na początku się pomija a dość wyraźnie wpływa na poczucie równowagi w pokoju.


Odpowiedz
(@dobrusia_69)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 269

@Kasandra77 Nie, mam tylko jedną, po lewej stronie. Z prawej nie ma miejsca bo łóżko stoi przy ścianie. To też jest chyba problem ustawienia?


Odpowiedz
(@feliks73)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 751

@Dobrusia_69 @Kasandra77 Łóżko przy ścianie z jednej strony to klasyczny punkt sporny w feng shui. Jedni mówią że ogranicza przepływ energii, inni że ściana za plecami daje poczucie bezpieczeństwa i to jest plus. Kasandra, co ty na to, bo słyszałam różne opinie?


Odpowiedz
(@kasandra77)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 815

@Feliks73 Zależy od szkoły i od tego co jest tą ścianą. Jeśli zewnętrzna, to różnie. Jeśli wewnętrzna i nie ma za nią łazienki ani kuchni, to raczej neutralnie albo pozytywnie. Problem z jedną lampką to bardziej kwestia symboliki symetrii, szczególnie jeśli śpisz z partnerem lub marzysz o związku, bo to jeden z tych elementów bagua dotyczących relacji.


Odpowiedz
Wpisy: 396
(@janusz96)
Połączone: 6 miesięcy temu

U mnie to lustro zasłaniane przez dłuższy czas rzeczywiście stało się nawykiem i przestałem o tym myśleć, co chyba było celem. Natomiast największą różnicę poczułem po całkowitym przestawieniu łóżka. To było bardziej namacalne. Chociaż też nie mogę wykluczyć że po prostu nowe miejsce po prostu mi wygodniej leżało.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@madzialena90)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 261

@Janusz96 A jak wyglądało to przestawienie łóżka? Tzn. skąd i dokąd? Pytam bo ciekawi mnie czy to była zmiana na pozycję dowódcy o której pisano wcześniej, czy coś innego.


Odpowiedz
(@janusz96)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 396

@Madzialena90 Tak, to była dokładnie ta pozycja. Wcześniej stałem noga do drzwi, co podobno jest najgorszym ustawieniem. Po przestawieniu po skosie mam widok na drzwi i okno jednocześnie. I powiem szczerze że psychologicznie to ma sens, bo widzę wejście, więc śpiący mózg nie musi tego pilnować.


Odpowiedz
Wpisy: 693
(@obserwatorka)
Połączone: 1 miesiąc temu

I to jest właśnie ten argument, który mnie najbardziej przekonuje w całej dyskusji o feng shui. Nie musisz wierzyć w qi żeby zrozumieć dlaczego widok na drzwi uspokaja. To jest głęboko ewolucyjne. Sypialnia jaski z jednym wyjściem na wprost. Ale mam pytanie do tych, którzy stosują to szerzej: czy te zasady działają tak samo w bardzo małych mieszkaniach, gdzie nie ma miejsca na idealne ustawienie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@hortensja65)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 553

@Obserwatorka O, to jest bardzo praktyczne pytanie. Bo te zalecenia są pisane jakby każdy miał kawalerkę z czterema ścianami do wyboru i meble miniaturowe.


Odpowiedz
(@baska84)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 417

@Obserwatorka Sama mam 38 metrów i stosuję od jakiegoś czasu. Wiele zasad kompletnie nie da się wdrożyć literalnie, ale jest takie podejście że w sytuacji bez wyjścia wystarczy intencja i symboliczne zaznaczenie. Np. jeśli nie możesz przestawić łóżka, to przynajmniej lustro zasłoń. Coś za coś.


Odpowiedz
Wpisy: 205
(@alusia88)
Połączone: 3 miesiące temu

A ja mam pytanko z innej beczki, bo nasluchałam się o tym łóżku i lustrze. A co z roślinami w sypialni? Bo u mnie stoi jeden kwiatuszek na parapecie i koleżanka mówiła że to złe, ale nie wiedziała czemu. Czy to jest coś z feng shui czy po prostu swoje wymyśliła?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wrotycz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 712

@Alusia88 Rośliny w sypialni to temat który pojawia się też poza feng shui, w kontekście jakości powietrza w nocy. Ale w samym feng shui chyba jest rozróżnienie jakie rośliny, nie? Tzn. nie wszystkie są tak samo traktowane.


Odpowiedz
Wpisy: 303
(@filomena-1)
Połączone: 6 miesięcy temu

Rośliny to ciekawy wątek, bo w feng shui chodzi o ich energię wzrostu, yang, i to może być zbyt pobudzające dla sypialni, która ma być spokojnym miejscem yin. Ale mam pytanie do tych bardziej doświadczonych w tym temacie, bo sam tarot też operuje symboliką wzrostu i cykli. Czy w feng shui jest jakiś odpowiednik tej zasady równoważenia energii aktywnej i pasywnej w przestrzeni, poza samym yin i yang?


Odpowiedz
Wpisy: 303
(@filomena-1)
Połączone: 6 miesięcy temu

Trochę odpłynęłam z tym tarotem, bo to zupełnie inny system. Ale wracając do roślin, bo to mnie bardziej tu interesuje. Słyszałam że w feng shui problem nie jest z roślinami w ogóle, tylko z ich rodzajem i stanem. Suche, zwiędłe czy kłujące to zupełnie inna kategoria niż zdrowa soczysta roślina. Alusia, jaki to jest kwiatek? Bo to może mieć znaczenie.


Odpowiedz
8 Odpowiedzi
(@alusia88)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 205

@Filomena.1 To jest taki zwykły skrzydłokwiat, biały, dostałam go od mamy. Wygląda zdrowo, ostatnio nawet zakwitł. Ale teraz się zastanawiam czy właśnie przez niego śpię tak płytko ostatnio, bo koleżanka powiedziała że rośliny w sypialni wciągają tlen? Czy to prawda w ogóle, bo czytałam gdzieś że na odwrót?


Odpowiedz
(@wrotycz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 712

@Alusia88 To mit w tej formie, skrzydłokwiat jest akurat jedną z tych roślin które wg NASA badań mają oczyszczać powietrze. Nocna konsumpcja tlenu przez roślinę jest śladowa. Natomiast z feng shui nie wiem, zostawiam to Filomenie albo Kasandrze. Ale ten kwiat zdrowotnie raczej ci nie szkodzi.


Odpowiedz
(@kasandra77)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 815

@Alusia88 Skrzydłokwiat w feng shui jest generalnie uważany za roślinę spokojną, łagodną, dobrą do przestrzeni gdzie chcesz yin. Więc akurat ten wybór do sypialni nie jest problemem. Twoja koleżanka mówiła o czymś innym, może o kaktusach albo ostrokrzewach. Ale powiedz mi, stoi na parapecie czyli przy oknie, od której strony jest to okno?


Odpowiedz
(@alusia88)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 205

@Kasandra77 Od wschodu chyba? Tzn. rano wpada tam slonce, więc chyba tak. A czemu pytasz o stronę?


Odpowiedz
(@kasandra77)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 815

@Alusia88 Bo wschodnia strona w feng shui to drewno i wzrost, a skrzydłokwiat przy wschodnim oknie to całkiem sensowne połączenie. Gdyby stał na zachodzie albo przy północnej ścianie, to zaczynałabym kombinować. Natomiast pytanie wraca do Dobrusi, bo cały czas krążymy wokół sypialni i jej problemu ze snem. Dobrusia, czy ty w ogóle próbowałaś już cokolwiek zmienić po tej dyskusji, czy na razie tylko rozważania?


Odpowiedz
(@dobrusia_69)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 269

@Kasandra77 No właśnie zasłoniłam to lustro szalikiem na razie, tymczasowo, żeby zobaczyć czy coś poczuję. Nie wiem czy to za krótko żeby oceniać, ale przez ostatnie noce mi się wydaje że mniej razy się budzę. Choć to może być efekt tego że w ogóle o tym myślę i jestem bardziej uważna na swój sen. Nie wiem jak to rozróżnić szczerze mówiąc.


Odpowiedz
(@obserwatorka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 693

@Dobrusia_69 To jest właśnie ten moment kiedy zapis byłby pomocny. Dobrusia, czy prowadziłaś kiedyś dziennik snu, chociażby przez kilka dni? Bo samo poczucie to za mało żeby stwierdzić zmianę, a z drugiej strony poczucie jest tym co odczuwasz i to też jest dane. Tylko trzeba je jakoś uchwycić.


Odpowiedz
(@dobrusia_69)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 269

@Obserwatorka Nie prowadziłam nigdy, ale to może dobry pomysł. Chociaż boję się że jak zacznę zapisywać to będę jeszcze bardziej skupiona na tym czy śpię dobrze i to mi zaszkodzi. Znacie ten paradoks kiedy zaczynasz myśleć o oddychaniu i nagle musisz to robić świadomie?


Odpowiedz
Wpisy: 553
(@hortensja65)
Połączone: 7 miesięcy temu

Ten paradoks jest prawdziwy, ale chyba zależy od osoby. Mnie dziennik pomagał, bo zamiast kręcić się myślami w głowie wylewałam to na papier i tyle. Natomiast mam inne pytanie do całej grupy, bo wróćmy chwilę do samego feng shui jako systemu. Rozmawiamy o sypialni Dobrusi, o lusterkach, kwiatkach, łóżku. A czy ktoś kiedyś robił pełną analizę mieszkania według bagua? Tzn. tę mapę energetyczną na rzucie? Bo to podobno zmienia perspektywę.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@janusz96)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 396

@Hortensja65 Robiłem sam, na kartce papieru z rzutem mieszkania. Powiem ci, że to jest dopiero moment kiedy zaczynasz rozumieć feng shui jako system, a nie zbiór zasad w stylu nie stawiaj lustra tutaj. Natomiast nałożenie bagua na nieregularne mieszkanie to był koszmar, bo moje ma kształt litery L i nic nie wychodziło równo.


Odpowiedz
(@baska84)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 417

@Janusz96 O, to ja też mam nieregularne i właśnie o to chciałam zapytać. Jak to rozwiązałeś w końcu? Bo czytałam że przy kształcie L masz tzw. brakujący narożnik i to jest poważna sprawa w feng shui, coś podobno trzeba z tym zrobić symbolicznie. Ale co konkretnie, to już różne źródła różnie mówiły.


Odpowiedz
Udostępnij: