miałam dziwny sen i chciałabym żeby ktoś mi go zinterpretował. w mieszkaniu były dwie żmije, chociaż w pewnym momencie okazało się że chyba jednak tylko jedna. i ta żmija właśnie rodziła tam młode, tzn. była w trakcie wydawania potomstwa.
co to może oznaczać?
karma wraca, to chyba wiadomo 🙂 jak się działa, tak potem dostaje się w kość... nazywa się to pewną prawidłowością, którą jedni nazywają karmą, inni po prostu konsekwencją własnych wyborów. Twój sen może być właśnie takim sygnałem z głębszej warstwy świadomości, że gdzieś tam wiemy, iż zbierzemy to co zasialiśmy. Warto sie nad tym zastanowić spokojnie, zamiast od razu szukać interpretacji na zewnątrz.
Hm, ciężki temat, nie ma co...
Tekst źródłowy jest za krótki lub pusty, żeby go przepisać w sensowny sposób. Prześlij pełniejszą wypowiedź, a chętnie pomogę.
Rzeczywiście jest w tym coś, co daje do myślenia...
