Witam wszystkich 🙂
Chciałam opisać sen, który mi się ostatnio przyśnił, bo bardzo mnie zastanawia. Znalazłam się nad jakimś zbiornikiem wodnym. Po jednej stronie woda była absolutnie przezroczysta, z białym piaskiem na dnie, naprawdę piękna. Obok niej, odgrodzona, znajdowała się identyczna, czysta woda, ale oznaczona jako prywatny teren. Po drugiej stronie był skarp i tam woda brudna, a wszyscy wokół kąpali sie właśnie w tej brudnej.
Ja weszłam do tej czystej i co ciekawe, mimo że w rzeczywistości boję się wody, nurkowałam bez żadnego strachu i czułam się świetnie. Kiedy w końcu wyszłam, ktoś powiedział mi, że może nie powinnam była się tam kąpać, bo lepiej żebym poszła do tej brudnej wody razem z innymi... i że w tej czystej ktoś mógłby mi nie pozwolić przebywać. Pamiętam, że tylko moczyłam nogę w tej brudnej, a potem powiedziałam wprost, że skoro mam wybierać między brudną a wcale, to wybieram to drugie. I po prostu odeszłam.
Wiem, że woda w snach jest ważnym symbolem i jej stan wiele mówi o znaczeniu całego snu. Czy ktoś mógłby mi pomóc z interpretacją? Będę wdzięczna za każdą wskazówkę 🙂
woda w snach często zapowiada zmianę... a zwłaszcza gdy jest jej dużo i płynie gdzieś daleko, to może znaczyć że wkrótce wyruszysz w jakąś podróż 🙂
Właściwie mnie ciekawi jak długo wy tym się interesujeciee...
Oj, no właśnie...
