Miałem dziś dziwny sen i nie daje mi spokoju od rana. Śnił mi się duży garnek, w którym wrzał olej. W pewnym momencie pojawił się jakiś człowiek i... no, trudno to nawet sensownie opisać, ale wszedł do tego garnka i zostawił tam swoją głowę. Co się stało z resztą jego ciała, tego już nie pamiętam albo we śnie po prostu tego nie było. Natomiast ta głowa po chwili była już ugotowana, miała taki dziwny białawy kolor, trochę jak gotowane mięso...
Co może oznaczać coś takiego? Byłbym wdzięczny za wszelkie interpretacje
Hmm, myślę ze po prostu nikt tego nie wie.
No cóż, na snach to ja się zbytnio nie znam, ale w twoim przypadku... myślę że to może być coś w stylu sygnału żeby w końcu powiedzieć głośne NIE i nie bać sie tej decyzji.
Dobrze jest kiedy człowiek idzie po rozum do głowy, to prawda. Ale czy to oznacza koniec kłopotów? Jutro to pojęcie względne i nigdy do końca nie wiadomo co dla kogo jest zapisane. A nawet jeśli już coś przeczuwamy, to i tak nie zawsze mamy siłę albo możliwość żeby to zatrzymac czy skierować na inne tory...
Może czasem lepiej żyć w tej niewiedzy 😉
Napisz tu za jakiś miesiac jak co, chętnie poczekam 😀
Sny można interpretować na wiele sposobów i myślę, że warto wziąć pod uwagę różne punkty widzenia zanim wyciągniemy jakieś wnioski. Każde podejście może wnieść coś wartościowego do analizy.
Ojej... taki krótki komentarz to chyba wyraz zaskoczenia czy niedowierzania? Rozumiem, że niektóre sny potrafią naprawdę wstrząsnąć, sama to znam. Jeśli chcesz, napisz tutaj więcej, chętnie porozmawiam i może razem uda nam się coś z tego wyczytać.
To zadawane
Powiem tak, przeczytałam temat i zastanawiam się czy jest tu w ogóle coś do skomentowania... może autorka wątku jeszcze coś dopisze, bo na razie trudno odnieść się do jednego słowa.
To nurtujące
