Słyszałem niedawno taką historię, coś w rodzaju lokalnej legendy. Gdzieś w okolicach Warszawy stoi stary budynek z żeliwnymi kolumnami z XIX wieku. Podobno wystarczy potrzeć kolanem tę trzecią od wejścia, najlepiej o pełnej godzinie, i pech finansowy ma się odwrócić.
Brzmi jak bajka, ale osoba która to opowiadała była całkiem przekonana o skuteczności. Co ciekawsze, powołała się na konkretne nazwiska, w tym dwie osoby które piastowały poważne stanowiska w państwie i mają rodziny w tym mieście, a trzecia to podobno ktoś kto wygrał kumulację w totka w 2007 roku, prawie 6 milionow. Ten kto to opowiadał twierdził, że każda z tych osób tam była.
Jedna z koleżanek która to słyszała podobno pojechała i potarła tę kolumnę równo o dwunastej w południe. Mówi że działa 🙂
Gdzieś czytałem też że tym miastem ma być Żyrardów. Kogoś z Was też to obiło się o uszy? Wie ktoś o jaki konkretnie budynek chodzi, bo chętnie bym sprawdził sam...
hmm, trochę mnie zbiło z tropu to co napisałaś... bo z jednej strony piszesz ze tam poszłaś i potarłaś, a potem nagle pytasz podobno o jakieś miasto i budynek jakbyś nie wiedziała o co chodzi...
to znaczy ze tak naprawde tam nie byłaś?
Naprawdę ciężki temat...
Same emocje, mało faktów.
