Od jakiegoś czasu mam dziwne napięcia z koleżankami... mam wrażenie, że ktoś naopowiadał im różne rzeczy o mnie, bo zaczęły się jakoś odsuwać, kłótnie wybuchają dosłownie o nic. jestem tym zmęczona i naprawdę smutna, bo nie widzę żadnego racjonalnego powodu dla którego tak się dzieje.
Zastanawiam się, czy to nie jest kwestia uroku albo złej energii, która się przy mnie nagromadziła. Wszystko zaczęło się właśnie po kłótni z jedną znajomą, która sama interesuje się ezoteryką, więc nie wykluczam że mogła coś "rzucić". Choć oczywiście nie chcę jej od razu obwiniać, może to po prostu jakaś negatywna energia, która krąży wokół mnie i zaburza moje relacje z ludźmi.
Chciałabym wiedzieć, jak można taką złą energię od siebie odpędzić i przywrócić harmonię. Czy są jakieś domowe sposoby, żeby przyciągnąć do siebie z powrotem coś dobrego? Będę wdzięczna za każdą radę 🙂
Szczerze mówiąc, nie jestem w stanie udzielić takich porad publicznie w wątku. Jeśli chcesz się dowiedzieć czegoś konkretnego, opisz sytuację tutaj, to chętnie odpowiem na miejscu.
