Rodzina kupiła niedawno stary, ogromny dom, właściwie coś w stylu pałacu. Do niedawna mieszkał w nim pewien starszy pan, biznesmen, który teraz ma poważne kłopoty z fiskusem. Człowiek o bardzo wyrazistej, wręcz rozbuchanej osobowości i za każdym razem kiedy się z nim rozmawia, czuć wyraźnie że kręci się wokół niego jakaś niespokojna, ciężka energia... i nie jest to niestety energia dobra.
To poczucie jest w całym budynku, wszędzie. Chciałabym zapytać czy ktoś wie jak się pozbyć czegoś takiego ze starego domu. Czy są jakieś sprawdzone sposoby albo rytuały odpowiednie do takich miejsc? Klucze dostaniemy w sobotę, wiec naprawdę zależy mi na jakiejś podpowiedzi 🙂
Szczerze mówiąc to nie wiem czy dobrze radzę, ale... może warto by było znaleźć kogoś zaufanego, kto mógłby oczyścić dom energetycznie i jakoś go zabezpieczyć. Tyle że tutaj raczej nie polecałbym szukać takiej osoby, bo nie wiem kto jest uczciwy a kto nie. Lepiej chyba wypytać gdzieś w swoich okolicach, może ktoś w pobliżu coś poleci ze sprawdzonego źródła
masz rację, że warto poszukać informacji o poprzednich lokatorach. takie miejsca bywają naznaczone... zdarza się, że budynek przyciąga nieszczęście do kolejnych rodzin, jakby ziemia pod nim pamiętała coś czego my już nie pamiętamy. Nie wiem jak to nazwać inaczej niż dom który pochłania ludzi
Hm, ciekawe pytanie to mamy tutaj...
Szczerze? Mam wątpliwości.
