Forum

Asystent AI
Rytuał miłosny łącz...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Rytuał miłosny łączący dwie osoby, magia świec i nitki


Wpisy: 2
Rozpoczynający temat
(@wir674)
Połączone: 18 lat temu

Rytuał miłosny, połączenie dwojga ludzi

Potrzebne rzeczy:, dwie czerwone albo różowe świece (normalne, nie za krótkie, nie za długie), czerwona nitka, olejek różany, talerz, gaśnica, coś do oczyszczenia przestrzeni, np. zioła, kadzidełka, wachlarz

Najlepiej robić to na nowiu albo kiedy księżyc rośnie do pełni. W pilnych sytuacjach można nie przejmować się fazą księżyca za bardzo.

Zaczynamy od oczyszczenia miejsca i przywołania tych, których chcemy miec przy sobie, Duchów Opiekuńczych, Żywiołów, Anioła Stróża, Przodków, Boga, Świętych, cokolwiek czujesz że jest dla ciebie odpowiednie.

Potem wypowiadasz intencję. Ważne żeby była pozytywna, „nie chcę być sama” to słabe sformułowanie. O wiele lepiej brzmi „jestem szczęśliwa u boku wspaniałego faceta”. Wyobraź sobie jak najlepsze rzeczy: miłość, bliskość, pieszczoty, pocałunki, zrozumienie... im mocniejszy obraz, tym lepsza energia. Jeśli masz konkretną osobę na myśli, wyobraź sobie jak podchodzi do ciebie, bierze w ramiona, całuje. Poczuj to.

Jeśli nie wiesz kto to będzie, skup sie na tym jak chcesz się czuć przy takim człowieku, jak chcesz żeby do ciebie mówił, jakie emocje wzbudzał. To ważniejsze niż to czy ma duży nos czy nie 🙂

Kiedy masz już mocny obraz, bierzesz się za robotę.

Jedna świeca to ty, druga to on. Możesz wyskrobać imiona na świecach, swoje na jednej, jego na drugiej. Jeśli nie znasz imienia przyszłego partnera, lepiej nie podpisywać.

Swoją świecę bierzesz do ręki i namaszczasz ją olejkiem różanym. Potem to samo z jego świecą, wyobraź sobie swoje palce na jego plecach... 🙂

Obie świece ustawiasz na talerzu tak żeby sie stykały. Przewiązujesz je czerwoną nitką wypowiadając coś w stylu „niech zwiąże nas nić miłości”. Uwaga, nitka łatwo sie pali, więc wystarczy jedno wiązanie i obcinamy końcówki.

Kiedy świece stoją stabilnie, namaszczone i przewiązane, czas na najważniejszą część. Wzbudzasz w sobie intencję jeszcze raz, czujesz miłość całym sobą, i zapalasz obie świece mówiąc głosno (albo cicho) coś jak „niech miłość zapłonie między mną a ...” albo cokolwiek w danej chwili czujesz. Popros też przywołane istoty o pomoc.

Potem możesz pomedytować, pomodlić się, pośpiewać, zatańczyć, pośmiać, to twój czas. Kiedy uznasz że już wystarczy, możesz oczyscic przestrzeń i zakończyć rytuał słowami „rytuał zakończony” albo cokolwiek podobnego.

Pozwól świecom spalić sie do końca. Jeśli nie możesz pilnować, wstaw talerz ze świecami do wanny i nalej tam trochę wody na wszelki wypadek. Gaśnica obok też nie zaszkodzi 🙂

Wosk po spaleniu najlepiej zakopać.

PS. Kiedy ostatnio robiłem ten rytuał, na koniec intencji dodałem nieświadomie „lub to co jest dla mnie najlepsze”. Robiłem go żeby rozbudzic uczucia u dziewczyny za którą szalałem, a ona mnie ciągle odpychała. Efekt przyszedł szybko, po tygodniu nie chciała mnie już widzieć na oczy, a sprawy potoczyły się dziwnie. Cierpiałem mocno i gdyby nie pomoc pewnej znajomej, pewnie trwałoby to dużo dłużej. Ale już po kilku tygodniach poczułem ulgę i radość z tego że się skończyło. To było lepsze dla mnie niż to czego chciałem, nawet nie chcę myśleć co by było gdyby mi się udało. Ktoś powie że rytuał się nie udał bo straciłem tę dziewczynę. Ja mówię że udał się jak diabli 🙂 Czasem Wszechświat wie lepiej czego nam trzeba.


Odpowiedz
2 odpowiedzi
Wpisy: 4605
(@nocna-lilia)
Połączone: 21 lat temu

Chcę tutaj zaznaczyć, że czasem naprawdę warto wziąć pod uwagę więcej niż jeden wymiar danej sprawy... nie wszystko da sie ocenić jednym spojrzeniem i pochopne wnioski mogą prowadzić na manowce.


Odpowiedz
Wpisy: 6938
(@dorota-76)
Połączone: 3 lata temu

Oj, lepiej dwa razy się zastanowić przed takim krokiem. Aż mi się nie chce wierzyć, że ktoś to robi na poważnie.


Odpowiedz
Udostępnij: