Wpadłam na pomysł żeby otworzyć taki wątek, bo myślę że się przyda. Chodzi o osoby, u których rytuał miłosny zwyczajnie nie przyniósł żadnego efektu. Jeśli macie takie doświadczenia to piszcie, u kogo zlecałyście, ile czasu minęło od rytuału i co się (nie) wydarzyło. Może z tego wszystkiego uda sie wyciągnąć jakiś wniosek, kogo lepiej omijać z daleka jeśli ktoś już się zastanawia nad takim krokiem 🙂
No to ja może też powiem swoje. Robiłem coś takiego u jednej z osób reklamujących się na podobnych forach, pare lat temu, wiosną. Żadnego efektu. Tyle w temacie.
no i powiedzcie mi, po co zakładacie kolejne setki takich wątków? to jest bez sensu, ciągle to samo i ciągle ta sama piana w kółko
ludzie, serio, wyjdźcie z domu. idźcie na jakąś imprezę, do pubu, na dyskotekę, poznajcie kogoś nowego w realu. a nie siedzicie cały czas przed tym monitorem, tyłek rośnie coraz szerzej i jeszcze się dziwią że magia nie skutkuje 😀
bo wiecie jak to jest z tym urokiem? on działa, owszem, ale osobisty przede wszystkim. a jak człowiek obleży się chipsami przed ekranem i non stop pisze gdzie ryt zadziałał, a gdzie nie... no to sorry, ale za jakiś czas zostaniecie starymi pannami. niektóre nawet i dziewicami na dokładkę
weźcie się wreszcie w garść, wyłączcie ten komputer i idżcie pobiegać albo cokolwiek. tęsknota sama przejdzie, a będziecie mieć więcej chęci do życia ogółem
Witam. Ten wątek dotyczy czegoś konkretnego i nie ma tu miejsca na ocenianie czyjegos wyglądu ani tego co ktoś robi po godzinach. Do koleżanki z tytułem wróżki: jak już piszesz do ludzi którzy korzystają z twoich usług, to miej łaskę stosować właściwą formę, czy to „klientom” czy „klientkom”. Pozdrawiam 🙂
Wiesz, to wcale nie jest takie proste jak się wydaje... znam z życia wiele osób, które są naprawdę urodziwe, piękne wręcz, a mimo to mają w środku taki straszny głos który ciągle mówi im że są do niczego. I to nie bierze się z powietrza, to latami wpajała im rodzina, środowisko, szkoła. więc zanim ktoś oceni drugiego człowieka po pozorach, to dobrze by było żeby się zastanowił co tak naprawdę kryje się pod powierzchnią 🙂 Nie oceniajcie, a nie będziecie oceniani, jak to mówią 🙂
Moim zdaniem rytuały najlepiej działają wtedy, kiedy robi się je samemu. Przynajmniej masz wtedy pewność, że wszystko zostało wykonane tak jak trzeba. Jak zlecasz komuś z netu, to w większości przypadków taka osoba po prostu weźmie pieniądze i nie zrobi absolutnie nic.
Trochę materiałów na ten temat jednak się znajdzie.
Coś mnie w tym nie daje spokoju i cały czas do tego wracam myślami...
Sprawdź, czy nie ma za ścianą czegoś, co mogłoby blokować energię... to czasem pomaga wyjaśnić, dlaczego pewne rzeczy nie przynoszą efektu.
