Hej, mogę pomóc z rzucaniem klątw i uroków miłosnych 🙂 Chcesz kogoś zdobyć albo odzyskać ukochaną osobę? Pisz śmiało, chętnie odpowiem tu na forum!
Jeśli ktoś Ci zrobił krzywdę, były facet, jego nowa, znajomy, kolega, cokolwiek, to też mogę pomóc. Jedna ważna rzecz jednak, musisz mieć do tego naprawdę poważny powód. Jak go masz, to razem spokojnie obejdziemy konsekwencje, biorę to na siebie 🙂
No dobra, to słuchajcie - mam propozycję dla wszystkich tutaj głoszących, że klątwy to coś realnego. Rzućcie klątwę na mnie. Serio. Macie nawet konkretny powód żeby to zrobić: udowodnić mi że nie jesteście oszustami i że te wszystkie gadki o klątwach to nie sa zwykłe brednie.
Serio, są ludzie którzy w takie rzeczy wierzą? i to jeszcze na poważnie? No i ciekawe czy to nie jest przypadkiem jakoś prawnie ścigane 😛
hej! słyszałam że szukasz kogoś kto rzuci klątwę... ale szczerze mówiąc, to nie jest coś o co powinnaś prosić na takim forum 🙁 rzucanie klątw na konkretne osoby to naprawdę poważna sprawa i nikt odpowiedzialny sie za to nie weźmie tylko dlatego że ktoś o to poprosi. poza tym podawanie imienia i nazwiska kogoś z twojej klasy to nie jest dobry pomysł, nieważne co ta osoba zrobiła.
jeśli masz problem z kimś kto zajmuje się czarną magią i czujesz że jesteś atakowana energetycznie, to lepiej zapytaj tu o ochronę dla siebie, o oczyszczanie energii albo coś podobnego 🙂 o to społeczność chętnie pomoże!
no właśnie, karalne to to nie jest bo kto by w ogóle to ścigał? policja? 😀 psycholodzy dopuszczający do służby tylko czekają na jakiś sygnał żeby takiego funkcjonariusza czy urzędnika od razu posłac na margines, jak tylko wyjdzie że zajmuje sie czymś czego nie można dotknąć ani zobaczyć. bardziej mnie ciekawi kwestia wykrywalności bo to że w więzieniach siedzą niewinni ludzie... to już w przedszkolach mówią 😉
no dobra, ciekawi mnie jedno, ktoś tu w ogóle próbuje rzucać? 😀
Ale co właściwie miałoby ta pomoc oznaczać w praktyce?
czy ktoś z was miał okazję tego spróbować i mógłby napisać jak to wyglądało w praktyce?
Tylko jedno pytanie mam do tych wszystkich, którzy się tutaj udzielają... po co właściwie to robić?
Poważnie wam mówię, nie dotykajcie tego tematu. Czarna magia to nie są żarty i naprawdę lepiej trzymać się od tego z daleka...
Ktoś tu dał się nabrac?
Odradzam zabawę w takie praktyki... skutki bywają bolesne, a człowiek często nie zdaje sobie sprawy z tego, co na siebie sprowadza.
