Gratuluję Veyka! Mam nadzieję że kiedyś też napiszę coś takiego.
Zaproponował spotkanie jutro. Mam nadzieję że to pójdzie w dobrą stronę.
Ja czekam dalej. Ile jeszcze? Zaczynam tracić cierpliwość.
Powiem Wam że stresuję się przed dzisiejszy spotkaniem, niby cieszę się ale z drugiej strony to nie wiem co z tego wyjdzie.
Kiedy w końcu coś się zmieni? Jestem już zmęczona tym czekaniem 🙁
Ja też dalej czekam. Nie mogę na niczym skupić myśli.
Rozmawiałam z panią Anią żeby coś jeszcze dołożyć, mówi żebym jeszcze poczekała. Ciężko ale staram się.
Wróciłam. Spotkanie uważam za bardzo udane. Po tym jak zaczęliśmy się całować pod moim domem chyba mogę już uznać że jesteśmy razem 🙂
Budzę się szczęśliwa. Napisał rano, życzy mi udanego dnia w pracy. Dziękuję Wam za wsparcie. To było trudne ale się udało.
Gratuluję Tashka! Czekam dalej. Cisza z jego strony ale mam nadzieję że niedługo coś ruszy.
Cześć, u mnie było bardzo dobrze, przeprowadzka, urlop. Ale już w dzień przeprowadzki czułam że coś nie gra. Nagle z dnia nadzień zaczął się wycofywac. I powiedział że nic nie czuje jednak. Ma wachania. Wszyscy każą mi czekać ale ja już nie wierzę że się coś zmieni. Teraz powiedział że to decyzja ostateczna. To koniec. I jestem załamana.
U mnie nadal cisza, jest mi mega smutno 🙁
Czekam dalej. Zaczynam się ile jeszcze czasu to potrzenuje.
Ja zrobiłam się bardzo spokojna, jestem ciekawa co u niego, jak on to odczuwa.
Wieczór i cisza. Oglądałam seriale żeby nie myśleć. Jutro kolejny dzień czekania.
Rozmawiałam z panią Anią. Zamówiłam wiccański. Zaczyna się od dzisiaj. Mam nadzieję że to pomoże.
Czekam dalej. Cisza trwa. Mam nadzieję że niedługo coś się zmieni.
Ja też czekam. Dzisiaj dziwnie się czuję, taki niepokój. Może to znak że coś się dzieje?
Cisza z jego strony trwa. Czytam o Waszych sukcesach i mam nadzieję że u mnie też w końcu coś ruszy.
Dzień dobry - jestem tu nowa , wczoraj miałam pierwszą sesję „czarnego wesela „ . Proszę o wsparcie. Zależy mi na stworzeniu pięknej relacji z pewnym Panem …Dziś obudziłam się ze spokojem i miałam sny , że uprawiałam s*x z kimś innym. Czy to normalne ? Dziś czuję spokój i wyciszenie . Może głowa lekko boli..
Mamy codziennie kontakt ale jak jakoś dziwnie, do tego wczoraj wieczorem się pokłóciliśmy przez telefon. Dzisiaj jeszcze nic się nie odezwał.
Nadal cisza z jego strony. Wiem że jestem dopiero na początku czekania na efekty ale czuję jakiś taki wewnętrzny niepokój. Nie wiem czy u mnie będą efekty.
Ja jestem w trakcie wiccańskiego. Chodzę senna, czytam na forum że to normalne. Ale ciężko w ten sposób normalnie funkcjonować.
W końcu napisał! Odpisałam mu czekam aż przeczyta i odpowie.
Wczoraj wieczorem znowu rozmawialiśmy. Było lepiej ale czuję że coś między nami zgrzyta. Nie wiem co robić.
My dalej piszemy, chociaż przyznam że dzisiaj to z mojej inicjatywy. Ale odpisał więc chyba niczego złego nie zrobiłam.
ja mam jakieś dziwne sny i to nawet gdy próbuję uciąć sobie drzemkę po pracy. Przed chwile położyłam się na chwilę i śniło mi się że rozmawialiśmy i się śmiał. Ten jego śmiech po chwili zrobił się taki dziwny że aż się przebudziłam. Nie wiem co to oznacza.
