Witam Pana Janusza, mam prośbę o analizę moich danych. Data urodzenia 18.06.1968, N-2, W-1, O-2, D-1, C-1, I-1, E-2, A-6, R-2, S-2, L-1, K-1, T-1. To są 3 imiona i nazwisko policzone razem. Chciałem też zapytać czy liczy sie imię nadane w szpitalu przy chrzcie ze zwykłej wody... nie jestem pewien czy to ma znaczenie przy obliczeniach. Serdecznie pozdrawiam i dziękuję za poświęcony czas.
szczerze to czytając takie odpowiedzi na tym forum jestem coraz bardziej sceptyczny wobec całej tej numerologii. znaczy, rozumiem że ktoś w to wierzy, ale popatrzmy na to trzeźwo...
mamy tutaj kogoś, kto podaje swoje dane i dostaje informację że jej wibracje „nie są korzystne”, że brakuje jej siódemki i ósemki, że może mieć problemy finansowe, problemy w kontaktach, samotność, niestabilność życiową... no panie, to brzmi jak horoskop z gazety. wystarczająco ogólne żeby pasowało do połowy populacji.
a ta część o imieniu Ewa nadanym w szpitalu to już w ogóle ciekawe, bo oddziaływuje bo jest w świadomości i podświadomości... no to chyba każde słowo które znamy oddziałuje na nas tym samym kluczem, nie? każda nazwa którą znamy od dziecka jest zakodowana gdzieś w głowie.
i te liczby karmiczne które „mogą przynosić problemy z ustabilizowaniem życia we wszystkich płaszczyznach” - serio, we WSZYSTKICH? to jest tak szerokie że nikt nie może powiedzieć że to nieprawda, bo zawsze coś w zyciu nie gra
no i na końcu konkluzja że wibracje nadają się do zmiany. czyli krok 1: przekonać że coś jest nie tak, krok 2: zaproponować zmiane. klasyczny schemat.
nie mówię że ta konkretna osoba ma złe intencje, ale taki sposób analizowania danych jest po prostu niefalsyfikowalny, a więc z naukowego punktu widzenia nic nieznaczący
