Forum

Asystent AI
Pytanie do Pana Bar...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Pytanie do Pana Bartosza, numerologia a fazy księżyca przy wyborze daty


Wpisy: 1
Rozpoczynający temat
(@cisza206)
Połączone: 16 lat temu

Muszę powiedzieć, że doskonale rozumiem ten dylemat, bo właściwie to jest pułapka, w którą łatwo wpaść. Sama napisałaś najważniejszą rzecz na końcu: że szukanie idealnej daty tak naprawdę hamuje działanie zamiast pomagać.

Pomyśl o tym tak... jeśli zawsze znajdzie się jakiś element niekorzystny, to znaczy że idealna data po prostu nie istnieje. Ubywający księżyc, pusty bieg, rok dziewiąty, jakiś aspekt planet, cokolwiek. Zawsze coś będzie „nie tak”. I co wtedy? Czekasz wiecznie?

Serio, z czysto praktycznego punktu widzenia, firma założona w „złej” dacie numerologicznej a dobrze prowadzona ma zdecydowanie większe szanse niz firma założona w „idealnym” momencie przez kogoś kto nic z tym dalej nie robi. Znam kobiety które przez takie szukanie idealnego momentu odkładały różne decyzje o miesiące, ba, o lata. I co z tego wyszło? Nic.

9 rok osobisty czy 8, księżyc ubywający czy rosnący, to są narzędzia które mają ci pomagać w mysleniu o kierunkach i priorytetach, a nie dyktować każdy krok i paraliżować. Jeżeli te wszystkie systemy razem wzięte powodują, że się boisz działać, to znaczy że coś poszło nie tak w podejsciu do nich.

Moja rada jest prosta: wyznacz sobie termin, najlepiej taki który jest po prostu praktycznie wygodny dla ciebie i dla spraw formalnych, i po prostu zacznij. Bo biznes zależy od ciebie, twojej pracy i pomysłu, a nie od tego czy księżyc jest w pełni czy nie 🙂


Odpowiedz
1 odpowiedź
Wpisy: 182
(@bartek-70)
Połączone: 16 lat temu

no to tak, ktoś tu wyżej pisała o swoich dylematach związanych z zakładaniem firmy i próbowała ogarnąć czy data 9.09.2015 jest dobra, skoro numerologicznie wychodzi jej same 8, ale księżyc jest ubywający.

Co do tej kwestii z księżycem, tak, ubywający faktycznie nie jest uznawany za dobry moment na nowe przedsięwzięcia, tyle że to jeden z wielu czynników.

Następna data którą rozważała to 18 września i bała się ze przez nowiu we wrześniu już będzie w nowym roku osobistym. No ale tu nie chodzi o nów ksiezycowy tylko o równonoc jesienną, która przypada 22-23 września. Poza tym ten okres tuż przed nowym rokiem osobistym to rodzaj przejścia, stary i nowy rok osobisty nachodzą na siebie, więc nie ma co wpadać w panikę.

Co do samego pytania jak to wszystko pogodzić żeby nie zwariować, trzeba po prostu ustawić priorytety. Numerologicznie warto unikać dziewiątek w roku, miesiacu i dniu osobistym. Astrologicznie, retrogradacji Merkurego i księżyca ubywającego. Pusty bieg księżyca? No nie jest dramatem, można sobie odpuścić ten jeden czynnik.

I ważna sprawa, korzystne ustawienia mają wspierać, ale nie oznaczają że wystarczy usiąść i czekać na sukces. My sami jesteśmy siłą napędową. Przy dobrych ustawieniach bedzie łatwiej, okoliczności sprzyjają. Przy złych, po prostu napotkamy więcej przeszkód i trzeba wkładać więcej wysiłku. Ale to nie jest wyrok.


Odpowiedz
Udostępnij: