Forum

Asystent AI
Podstawowe pytania ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Podstawowe pytania o numerologię, od czego zacząć?


Wpisy: 8
Rozpoczynający temat
(@mandala640)
Połączone: 16 lat temu

Witam wszystkich zainteresowanych numerologią. Jakiś czas temu, na podstawie tego co czytałem na tym forum, kupiłem dwie książki: Gladys Lobos „Magia Numerologii” oraz Jean Daniel Fermier „Numerologia”. Przestudiowałem obie i doszedłem do wniosku, że opisy portretu numerologicznego są w nich nie do końca właściwie przedstawione.

Mam konkretny problem: weźmy przykładowe imię Stefan Marian Malinowski, gdzie jest jeszcze imię chrzestne Piotr. Człowiek używa w życiu wyłącznie Stefan Malinowski, więc jak mam poprawnie zrobić portret? Każde dodatkowe człony zmieniają wynik. Proszę kogoś bardziej doświadczonego o jasne wyjasnienie tej kwestii, czy bierzemy wszystko co w dowodzie, czy tylko to czego faktycznie używamy na co dzień.

Przy okazji chciałbym żebyście polecili jakąś naprawdę solidną książkę, taką w której to wszystko jest porządnie i spójnie opisane, bo te dwie mnie troche pogubiły zamiast naprowadzić.

Mam też kilka bardziej osobistych pytań do interpretacji. Data urodzenia 1980 03 16. Jestem jedynką w 9 roku numerologicznym i szczerze nie wiem jak się za siebie zabrać w przyszłym roku. Do tego mam poważny dylemat czy wyjeżdżać z kraju i w ogóle nie wiem jak przeliczyć takie coś dla miejsca, tzn. czy brac pod uwagę nazwę kraju, miejscowości, kod pocztowy? Podobnie z firmą, zmeniłem pracę i mam teraz 2 oferty. Czy do obliczeń brać skróconą nazwę firmy, pełną, z miejscowością? Jestem trochę rozbity i proszę o pomoc przy interpretacji.

Pozdrawiam


Odpowiedz
11 odpowiedzi
Wpisy: 8
Rozpoczynający temat
(@mandala640)
Połączone: 16 lat temu

Miałem ochotę nabyć książkę Rekusa, ale tyle słyszałem opinii, że ten człowiek po prostu kopiuje cudze treści... a na „Your Days Are Numbered” Florence Campbell raczej nie ma co liczyć.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@krysztal892)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 606

@mandala640 no tak, Rekus to faktycznie taka postać co do której trudno miec złudzenia... skopiował cudze materiały dość bezwstydnie, zresztą nie tylko te numerologiczne, jego książki o astrologii to podobna historia. Coś tam można z tego wyciagnac dla siebie, ale uczciwie trzeba powiedzieć że to nie jest jego wiedza.

Co do Florence Campbell, to spokojnie znajdziesz jej ksiażkę za naprawdę niewielkie pieniądze na amazonie, nie ma co rezygnować 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 8
Rozpoczynający temat
(@mandala640)
Połączone: 16 lat temu

Najpierw trzeba sobie dobrze przemyśleć, jak w ogóle podejść do takiego opisu. Chodzi o to, żeby opisać dane miejsce czy kraj w sposób możliwie szczegółowy, uwzględniając zarówno jego charakter energetyczny, jak i to co nam tam osobiście odpowiada lub nie odpowiada. Warto spisać swoje odczucia, intuicyjne skojarzenia, ale też konkretne obserwacje z dostępnych źródeł. Następnie porównujemy to z naszym własnym profilem energetycznym czy astrologicznym, zależnie od metody jaką stosujemy. Opis powinien być uczciwy i możliwie wyczerpujący, bo tylko wtedy ma sens jako narzędzie do analizy. Tak to mniej więcej wygląda, choć oczywiście szczegółowy sposób zależy od konkretnej metody jaką ktoś preferuje.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@krysztal892)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 606

@mandala640 szczerze? daj sobie z tym spokój. Kilka lat temu jak zaczynałem szperać w tych tematach, wszędzie kwitło obliczanie wszystkiego pod słońce, najlepszy kolor dla twojej liczby, najlepsza potrawa, najlepszy kraj, dziesiątki takich opcji. Skończyło się na tym że wyszło z tego totalne nieporozumienie.

Bo zastanów się, dlaczego dla amerykańskiej pary liczba dwa miałaby się wiązać z kolorem czarnym, a dla polskiej parze już nie? Wibracje są przeciez wartością uniwersalną, niezależną od języka w którym liczymy... to nie ma sensu logicznie.


Odpowiedz
Wpisy: 8
Rozpoczynający temat
(@mandala640)
Połączone: 16 lat temu

jeśli chodzi o opis miejsca, to możesz podać jego nazwę na kilka sposobów, np. Polska, Rzeczpospolita Polska albo III Rzeczpospolita Polska i każda z tych form powinna zadziałać.

Ale tu pojawia sie ważniejsza kwestia, którą sam w sumie sygnalizujesz. Jakim sposobem dokładnie definiować kryteria oceny? Bo sprawdzanie czegoś za pomocą liczb, kiedy nie jesteśmy pewni czy robimy to w ogóle poprawnie, to trochę wróżenie z fusów. Zanim zaczniemy analizować wyniki, warto najpierw upewnić się że sama metoda jest dobrze zastosowana. Inaczej liczby mogą coś „pokazywać”, ale interpretacja będzie błędna i zamiast pomóc, jeszcze bardziej nas pogubi. więc pytanie o to jak dokładnie sprawdzić kraj lub miejsce docelowe jest moim zdaniem kluczowe i warto się przy nim zatrzymać zanim pójdziemy dalej.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@krysztal892)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 606

@mandala640 no właśnie, dlatego mówiłem żebyś odpuścił tą kwestię. Kombinowanie z nazwami i zastanawianie sie jak to dokladnie wpisać to droga donikąd. Jeśli chcesz sprawdzić jakieś miejsce pod kątem zamieszkania, to najlepsza opcja jaka znam to relokacja astrologiczna, nie ma sensu szukać drogi na skróty przez liczby.


Odpowiedz
Wpisy: 8
Rozpoczynający temat
(@mandala640)
Połączone: 16 lat temu

Widać, że pytania były może zbyt trudne bo nikt się nie kwapił z odpowiedzią 🙂

Trochę poszperam po wątkach i trafiłem na opis jednego z użytkowników jak obliczyć cykle białe i czarne szczyty. Wyniki są o tyle wiarygodne, że opierają się wyłącznie na cyfrach, no i co ciekawe pokrywają mi się z wynikami cykli z ksiązki Jean Daniel Fermier, a to już jest coś.

Bede więc szperał dalej, w końcu znajdę odpowiedź na to co mnie nurtuje.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@krysztal892)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 606

@mandala640 a czemu by miały sie nie zgadzać? Fermier uczy klasycznej numerologii, tej samej którą ja też się zajmuję, więc siłą rzeczy wyniki będą zbieżne.

Przy okazji... jedna z popularnych w Polsce autorek zupełnie pomija drogę życia wyznaczaną z daty urodzenia. Zdobyła tu spore grono fanów, ale w szerszym, numerologicznym środowisku jest praktycznie nieznana albo po prostu ignorowana. To bardzo niszowa postać jeśli mówić o skali globalnej.


Odpowiedz
Wpisy: 606
(@krysztal892)
Połączone: 17 lat temu

szczerze? numerologia jako taka to już dość śliski temat, ale okej, spróbuję odpowiedzieć na te pytania bo widzę że ktoś tu wyżej naprawdę się stara i chce to zrozumieć.

W oparciu o to forum kupiłem swego czasu dwie książki: "Magię numerologii" Gladys Lobos i "Numerologię" Jeana-Daniela Fermiera. co do imion, to podobno powinno się brać pod uwagę WSZYSTKIE imiona i nazwiska jakie ktoś posiada. nie ma znaczenia że używa tylko jednego, bo w podświadomości i tak są zapisane wszystkie i to one tworzą tę wibrację imienną czy jak to tam zwą.

jeśli chodzi o książki, to z tego co wiem z polskiego rynku można polecić Natasze Czarmińską. najlepsze podręczniki są podobno amerykańskie, ale u nas ciężko je dostać. coś w stylu pozycji Florence Campbell, Juno Jordan albo Matthew Goodwina. jak ktoś czyta po angielsku to warto szukać.

co do roku 9, to z tego co się mówi w tych kręgach, działania zaczęte w dziewiątce rzadko okazują się trwałe. niby jak wejdzie rok 1 to pojawiają się nowe, ciekawsze możliwości i te z dziewiątki jakoś same odpadają. wchodzac w jedynkę osobistą zaczynasz też podobno tzw. biały szczyt z wibracją siódemki, który ma sprzyjac wyjazdom, ale jednocześnie może przynosić pewien marazm i zastój, bo siódemka to podobno wibracja wewnętrzna, dobra do nauki i analizy.

a co do liczenia miejsca wyjazdu czy firmy na podstawie nazwy, kodu czy lokalizacji, to ta metoda podobno kompletnie sie nie sprawdza w praktyce wiec nie ma sensu sobie tym głowy zawracać


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@mandala640)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 8

@krysztal892 cieszę się, że ruszyłeś z miejsca i masz już jakiś kierunek działania. Rozumiem, że przy interpretacji cykli i szczytów można się trochę pogubić, zwłaszcza gdy materiałów jest mało.

Co do białych szczytów, na które pytasz... rzeczywiście w polskich opracowaniach temat jest potraktowany dość skąpo. Postaram się jednak powiedzieć kilka słów o tym, co oznaczają poszczególne liczby.

Twój pierwszy cykl z trójką to okres twórczy, towarzyski, sprzyjający komunikacji i wyrażaniu siebie. Siódemka w drugim cyklu to czas pogłębiania wiedzy, refleksji, pewnego wycofania z zewnętrznego działania na rzecz wewnętrznej pracy. Dziewiątka w trzecim cyklu to wibracja zamknięcia, podsumowań, ale i humanitaryzmu, pewnego oderwania od spraw czysto materialnych.

Jeśli chodzi o białe szczyty, jedynka w pierwszym szczycie to impulsy do nowych początków, samodzielności, własnych inicjatyw. Siódemka w drugim szczycie sprzyja analizie i nauce, ale może też wprowadzać pewien dystans do świata, co juz zresztą pisałem wcześniej. Ósemka w trzecim to czas materialnych możliwości, zarządzania i działania na większą skalę. Trójka w czwartym szczycie to powrót do lekkości, twórczości i kontaktów z ludźmi.

Czarne szczyty określają wyzwania i pewne napięcia do przepracowania. Czwórka jako wyzwanie oznacza konieczność budowania trwałych podstaw, cięzkiej pracy i dyscypliny. Dwójka powtarza się u ciebie dwukrotnie co sugeruje, że w twoim życiu istotne będą kwestie relacji, równowagi, umiejętności współpracy i cierpliwości.

Jeśli masz jakieś pytania lub chcesz żebym coś rozwinął, pisz śmiało tutaj w wątku.


Odpowiedz
(@krysztal892)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 606

@mandala640 hej, temat białych szczytów był już poruszany na tym forum wielokrotnie i szczerze mówiąc opisywanie tego od zera za każdym razem zajmuje sporo czasu, nie mam żadnych gotowych materiałów do przeklejenia. Skorzystaj z wyszukiwarki na forum, wpisz np. „szczyt 1” i zaznacz opcję szukania w treściach. Wyskoczy ci masa wynikow.

Co do samych liczb, to pokrótce tak to wygłąda. Cykle wynikają ze zsumowania daty urodzenia i mówią coś o tym czego szukasz, co cię napędza, jakie masz wewnętrzne dążenia i preferencje. Białe szczyty pokazują zewnetrzne okoliczności, w jakich te dążenia będziesz realizował. Czyli np. ktoś z cyklem 1 chce działac samodzielnie, realizować własne rzeczy, ale jeśli przy tym wypada mu szczyt 2, to otoczenie będzie go ciągnąć ku kooperacji, zależności od innych, i to własnie utrudni mu te indywidualne plany. Trochę jakby środowisko grało przeciwko temu co chcesz robić, albo przynajmniej stawiało warunki. Czarne szczyty natomiast to niekorzystne cechy charakteru, np. czarna czwórka może oznaczać upór, zagubienie w detalach, pracoholizm, ale też i odwrotnie bałaganiarstwo i lenistwo.

Tyle mogę napisac w skrócie, reszty szukaj w wątku jak sugerowałem


Odpowiedz
Udostępnij: