Forum

Asystent AI
Numerologia liczby ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Numerologia liczby nawiasów w wyrażeniu matematycznym - czy liczba warstw wpływa na rezultat?

Strona 2 / 3

Wpisy: 49
(@juliusz64)
Połączone: 2 lata temu

Ale zaraz bo chyba czegos nie rozumiem. Mowisz, że osoba \"rozpoznaje\" swoje grupowanie ale jeśli numerolog proponuje kilka opisów jdeen po drugim, to czy nie ma ryzyka, że ktos wybierze ten, ktory brzmi najlepiej a nie ten, ktory jest \"prawdziwy\"? Jak to w praktyce wyglada? Pokazujesz wszystkie naraz czy po kolei?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@heliosa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 315

@Juliusz64 to jest dokładnie pytanie, które ja sobie zadałam na początku. zaczęłam testować różne kolejności, żeby sprawdzić czy ma to znaczenie. I w moich notatkach wyszlo, że kolejność podawania nie zmienia wyboru u większości osób, ale mam kilka przypadków, gdzie przy zmianie kolejności osoba wahała się inaczej. Wiec nie wiem czy to metoda jest odporna na ten efekt, czy to ja byłam mało staranna w tamtych sesjach.


Odpowiedz
(@kartomanta54)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 280

@Heliosa ale to co opisujesz to jest dokładnie problem z walidacją w systemach subiektywnych. Nie mówię, że metoda jest bezwartościowa, ale \"kilka przypadków gdzie osoba wahała się inaczej\" to jest sygnał który wymaga wyjaśnienia, nie przejścia dalej. Co się działo w tych przypadkach? Czy miałaś jakieś hipotezy?


Odpowiedz
(@heliosa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 315

@Kartomanta54 miałam, ale nie wiem czy były trafne. W dwóch z tych przypadków osoba była w silnym napięciu emocjonalnym podczas sesji i mam wrażenie, że to zakłócało coś w tej wewnętrznej odpowiedzi. To by pasowało do tego, co Heliosa mówiła wcześniej o \"momencie aktywacji warstwy\", bo może w stresie zewnętrzna warstwa bierze górę i to wpływa na to, co wybierasz. Ale to jest spekulacja nie mam jak tego zweryfikować.


Odpowiedz
Wpisy: 39
(@antaresa59)
Połączone: 2 lata temu

Poczekajcie bo to co Heliosa mowi o napieciu emocjonalnym i warstwie zewnętrznej mi przypomniało coś konkretnego. Jak bylam w trudnym momencie kilka miesięcy temu to podobno bylam \"taka inna niz zawsze\" według znajomych. Jak to się ma do tego, że jedynastka jest wewnątrz a dwójka na zewnatrz? Czy stres mogl sprawić że zewnetrzna dwojka jakos nie dzialala tak jak zwykle?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@damianek77)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 335

@Antaresa59 to jest ciekawe obserwowanie u siebie. Myślę że nie chodzi o to, że dwójka \"nie dziala\", raczej że w ekstremalnym napięciu wewnętrzna jedynastka zaczyna pzrebijać się przez nią w sposób niekontrolowany. Warstwa zewnetrzna jest filtrująca, ale filtr ma swoją przepustowość. Kiedy energia wewnętrzna jest wystarczająco intensywna, przebija sie bez przetworzenia. i wtedy otoczenie widzi coś, czego normalnie nie widuje.


Odpowiedz
Wpisy: 798
(@galia)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam, bo to pewnie banalne pytanie, ale jak to jest z tą \"warstwą wewnętrzną\" i \"zewnętrzną\" technicznie? Czy to zawsze jest tak, że ten nawias który jest najglebiej w wyrazeniu, jest wewnętrzny? Bo jak sobie wyobrażam te nawiasy jeden w drugim to nie jestem pewna czy dobrze rozumiem ktory jest ktory 🙂


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@miodunka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 124

@Galia tak, jeśli dobrze rozumiem metodę Damiana, to tak to działa. Ten nawias najbardziej zagnieżdżony czyli ten, który musisz policzyć jako pierwszy żeby w ogole móc liczyć dalej, to jest warstwa wewnętrzna. To co zostaje na zewnątrz, co się liczy na końcu, to warstwa zewnętrzna. Damian popraw mnie jeśli źle to opisuje? Chociaż nie jestem do końca przekonana :).


Odpowiedz
(@damianek77)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 335

@Miodunka tak, to dobre uproszczenie. Można to sobie wyobrazić jak cebulę, gdzie rdzeń to to co liczymy najpierw i co jest najgłębiej ukryte, a kolejne warstwy wychodza na zewnątrz. przy czym przy wyrażeniu z dwooma poziomami nawiasow mamy tylko dwie takie warstwy. przy bardziej rozbudowanym zapisie pojawia się trzecia, i to jest ten poziom o którym rzadko rozmawiam, bo wymaga odpowiednio dlugiej daty albo pełnego imienia i nazwiska


Odpowiedz
Wpisy: 280
(@wisia88)
Połączone: 1 rok temu

Trzecia warstwa to jest dla mnie nowy wątek w tej rozmowie. Damian, czy możesz powiedzieć coś więcej o tym jak to wygląda i czy istnieje tradycja, na którą się opierasz przy tym trójpoziomowym zagnieżdżeniu? Bo w kabalistycznej gematrii też mamy coś co można by nazwać warstwami, ale tam są trzy poziomy znaczenia przypisane do litery w zupełnie inny sposób. Zastanawiam się czy to jest zbieżność czy linia wpływu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@salomejka-pl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 282

@Wisia88 to jest ciekawe zestawienie. Oj, w tarotu mamy podobną trojwarstwowosc, bo karta ma znaczenie obrazu znacenie numeryczne i znaczenie pozycyjne i to się nakłada. Czy w tej numerologii z nawiasami te trzy poziomy są niezależne czy hierarchiczne? Bo w tarotu poziom pozycyjny zwykle dominuje nad obrazem.


Odpowiedz
Wpisy: 280
(@kartomanta54)
Połączone: 1 rok temu

Obserwuję tę rozmowe o trzeciej warstwie i mam wrażenie, że robi się z tego coraz bardziej rozbudowany system, który trudno sfalsyfikować. Im wiecej warstw, im więcej możliwych odczytów, tym łatwiej post factum powiedzieć \"no tak, ale to działała warsta trzecia\". Nie zarzucam złej woli, ale czy ktoś widzi ten problem?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@eustachy)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 156

@Kartomanta54 ja widzę i mialem to samo na koncu języka. przy dwóch warstwach masz już dużo mozliwosci interpretacji przy trech to sie robi naprawdę rozlegle. Damianek, rozumiem że nie chcesz ograniczać systemu ale czy nie sądzisz, że prostszy model bylby bardziej przekonujący? Wlasnie dlatego że łatwiej go sprawdzić?


Odpowiedz
(@damianek77)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 335

@Eustachy to uczciwy zarzut. Moja odpowiedź jest taka, że praca z dwiema warstwami wystarcza dla wiekszosci sytuacji i sam rzadko sięgam po trzecią. Ale chce być szczery, że ona istnieje w moim systemie bo ukrywanie tego byłoby nierzetelnością. Nie powiedzialem, że każdy powinien zaczynać od trzech. powiedziałem, że to możliwe przy dostatecznie rozbudowanym materiale. Czy to zmienia twoje zastrzeżenie?


Odpowiedz
Wpisy: 84
(@pogoda)
Połączone: 2 lata temu

Chcę wtrącić coś z innej strony, bo siedzę cicho od chwili. Przy tarotu też na początku uczyłam się tylko podstawowych znaczeń kart potem doszły odwrócenia, potem relacje między kartami w rozkładzie. To też brzmi jak \"coraz wiecej warstw\" i ktoś mógłby powiedziec, że każdy wynik można uzasadnić. Ale w praktyce te dodatkowe poziomy nie dawały mi \"wyjścia awaryjnego\", tylko zawężały interpretację. Czy z nawiasami jest podobnie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@miodunka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 124

@Pogoda właśnie to jest pytanie, które rozstrzyyga coś ważnego. Bo jeśli dodatkowe warstwy zawężają a nie rozszerzają możliwe interpretacje, to jest zupelnie inna sytuacja niż Kartomanta54 się obawia. Damian, jak to jest w praktyce? 🙂 Czy trzecia warstwa dodaje nowe możliwe odczyty czy raczej precyzuje te z pierwszych dwóch?


Odpowiedz
Wpisy: 52
(@kachna-ka)
Połączone: 2 lata temu

Ja może zapytam o coś konkretniejszego bo czuje że ta rozmowa o warstwach mi uciekła troche od tego, co mnie tu przyciągnęło. mam Wenus w Strzelcu i od dawna słyszę, że to pozycja która \"nie chce się wiązać\". Czy ktoś sprawdzał czy w tej metodzie nawiasow coś z daty urodzenia albo imienia mogłoby pokazywac to samo co ta pozycja Wenus? Bo mam wrazenie, że skoro to mialoby opisywać tego samego czlowieka, to gdzieś powinny się spotkac.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@zlata59)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 414

@Kachna.ka Celne pytanie i cieszę sie, że je stawiasz, bo Wenus w Strzelcu to jedna z pozycji, które ludzie nadinterpretuja w stronę \"nie chce stalosci\". A to nie jest tak. strzelec to wolność i ekspansja, ale Wenus tam szuka głębokiego sensu w związku tylko nie znosi poczucia uwięzienia. 😉 To jest różnica. Jeśli numerologia Damiana pokazuje podobny wzorzec to chętnie bym usłyszała jak to wygalda od strony liczb.


Odpowiedz
(@antaresa59)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 39

@Zlata59 właśnie, ja też slyszalam tę interpretację o uwięzieniu i zawsze mi bardziej pasowala niż ta o niechęci do związku. Ciekawa jestem czy Damian widział w swojej metodzie liczbe albo układ, ktory opisywałby podobną potrzebe, no wiesz, bliskosci ale z przestrzenią. czy nawiasy mogą opisać cos tak subtelnego?


Odpowiedz
(@damianek77)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 335

@Antaresa59 tak, wlasnie o to chodzi. Wenus w Strzelcu szuka przestrzeni w zwiazku, ale to nie oznacza ucieczki od niego. w mojej metodzie patrzyłbym na to przez pryzmat wyrażenia, gdzie warstwa zewnętrzna daje dużo powietrza ale rdzen wewnętrzny jest bardzo okreslony. Pytanie jest takie czy liczba warstw nawiasow w urodzinowym wyrażeniu tej osoby sugeruje ten sam wzorzec. Kachna.ka, jaka jest twoja data urodzenia, jesli chcesz żebym sprawdził?


Odpowiedz
Wpisy: 52
(@kachna-ka)
Połączone: 2 lata temu

Dziękuję za odpowiedź. Urodziłam się 14 listopada 1994. Ale zanim podasz mi wynik, chciałam zapytac, bo nie do końca rozumiem, co to znaczy \"urodzinowe wyrażenie\" w tej metodzie. Czy ty sam układasz jakies dzialanie matematyczne z daty, czy ta data sama w sobie ma już jakąś strukturę nawiasów?


Odpowiedz
Wpisy: 124
(@miodunka)
Połączone: 2 lata temu

Kachna.ka,to ważne pytanie i sama się tego na początku nie mogłam polapać. Jeśli dobrze rozumiem metodę Damiana, to data rozkłada się na skladniki które grupuje się nawiasami według pewnych reguł. nie jest to dowolne, bo jesli byloby dowolne, to kazdy mógłby ułożyć dowolną liczbę warstw i system nic by nie mówił. Damian, ale powiedz, czy te reguły grupowania są stałe dla każdej daty czy zależą od samych cyfr?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@damianek77)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 335

@Miodunka reguły są częściowo stale a częścoiwo wynikają ze struktury daty. Stałe jest to, że dzień miesiąc i rok są osobnymi blokami. Ojej, zmienna jest glebokosc zagnieżdżenia wewnatrz roku bo rok może być czterocyfrowy z rznym rozkładem redukcji. Dla Kachna.ka to by wyglądało tak że 1994 redukuje sie pzrez dwie operacje więc mamy już zalążek drugiej warstwy tylko w tym jednym czlonie to sprawia że wyrażenie całościowe może miec naturalnie dwa albo nawet trzy poziomy.


Odpowiedz
Wpisy: 414
(@zlata59)
Połączone: 3 miesiące temu

Przeglądam ten wątek o Wenus w Strzelcu i warstwie zewnętrznej i muszę powiedzieć coś od strony astrologii. Strzelec jako znak daje Wenus tendencję do idealizowania partnera na odległość, czyli ten \"rdzeń wewnętrzny\" który Damian opisuje mógłby byc właśnie tym wyidealizowanym obrazem, a warstwa zewnętrzna to ta prezentowana swoboda. Czy w twom systemie, Damian, te dwie warstwy mogą działać w sprzeczności? Bo u Wenus w Strzelcu często tak to wygląda.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@heliosa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 315

@Zlata59 to jest ciekawe zestawienie i właściwie dlatego chciałam zapytać Damiana od dawna. W moich notatkach przy kilku osobach z Wenus w znakach ogniowych wychodzily wyrażenia z bardzo krótką warstwą wewnętrzną i bardzo rozbudowaną zewnętrzną. I miałam wrażenie, że to opisuje dokładnie to rozdwojenie, o którym mówisz. Ale nie wiem, czy to przypadek, czy coś systematycznego


Odpowiedz
(@kartomanta54)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 280

@Heliosa ale to jest właśnie ten moment,w którym potrzeba by jasnych kryteriów. Co znaczy \"krótka warstwa wewnętrzna\"? Jeśli to jest wynik liczbowy który jest mniejszy, to to ma sens jako kryterium. Jeśli to jest tylko wrażenie podczas analizy, to jest to potwierdzenie czegos, co chcieliśmy zobaczyć. Naprawdę pytam, bo chcę zrozumieć jak odróżniacie te dwa przypadki.


Odpowiedz
(@heliosa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 315

@Kartomanta54 masz rację i to uczciwe pytanie. Przez \"krótką\" rozumiem że wynik redukcji wewnętrznej był jednocyfrowy już na pierwszym poziomie, bez dalszego rozwijania. a warstwa zewnętrzna dawała wynik wymagający jeszcze dwoch kroków. to jest mierzalne, nie wrażeniowe. Ale przyznam że nie wiem, czy ta różnica jest diagnostyczna sama w sobie, czy nabiera sensu dopiero zestawiona z czymś z daty. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 156
(@eustachy)
Połączone: 12 miesięcy temu

Ja chce wrocic do pytania Kachna.ka bo mi wydaje się że ono otwiera cos ważniejszego. Czy ta metoda daje odpowiedz \"tak, wiążesz się\" albo \"nie nie chcesz się wiązać\" czy raczej opisuje jakiś wzorzec w relacjach? Bo jesli to drugie, to rozumiem jej wartosc jeśli pierwsze to mam poważne watpliwosci.


Odpowiedz
Wpisy: 52
(@kachna-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wlasnie o to mi chodzilo. nie oczekuję wyroku bardziej chciałam wiedziec co ta metoda mówi o wzorcu bo wzorzec \"nie chce się wiazac\" mi kompletnie nie pasuje do tego jak siebie czuję. A słyszę go z zewnątrz za często :>.


Odpowiedz
Wpisy: 84
(@pogoda)
Połączone: 2 lata temu

Kachna.ka, rozumiem to co mówisz. Ja mam Wenus w Bliźniętach i też latami słyszałam że \"nie umiem się zdecydować\". ale to był opis zachowania, nie głębokiej natury. Ciekawe czy ta metoda nawiasów rozróżniałaby zachowanie od natury, bo to by była dla mnie naprawdę ważna różnica


Odpowiedz
Wpisy: 115
(@willowa64)
Połączone: 2 lata temu

Wenus w Strzelcu to jedna z tych pozycji, która według klasycznej astrologii faktycznie wskazuje na partnera jako przygodę. Ale tu ważny jest też Ascendent i Dom siódmy, bo bez tego to połowiczna interpretacja. Kachna.ka, czy znasz swój Ascendent? Bo to zmienia obraz tej Wenus bardzo mocno.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@miodunka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 124

@Willowa64 to prawda, ale tu chyba chodzi bardziej o to, czy metoda nawiasów Damiana cos do tego dodaje, a nie żeby wchodzić w pełną analizę astrologiczną, bo to oddzielny temat. Damian, wróćmy do daty Kachna.ka, bo pytala konkretnie. Policzyłeś już to wyrażenie?


Odpowiedz
Wpisy: 335
Rozpoczynający temat
(@damianek77)
Połączone: 2 lata temu

Tak liczyłem przy okazji czytania. Data 14.11.1994 daje wyrazenie z dwoma naturalnymi warstwami. warstwa wewnętrzna redukuje do piątki zewnętrzna do siódemki. Pąitka wewnątrz mówi o silnej potrzebie zmienności i wolności w tym co ukryte, w tym co jest motorem. Siódemka zewnętrzna to szukanie głębokiego sensu w tym co pokazywane. to nie jest niechęć do związku. To jest ktos, kto potrzebuje czuć że zwiazek ma sens i nie ogranicza tej wewnętrznej piatki


Odpowiedz
Wpisy: 52
(@kachna-ka)
Połączone: 2 lata temu

To opisuje mnie o wiele bardziej niż \"nie chce się wiazac\". Naprawde właśnie o to chodzi, że jak mi cos nie daje sensu albo czuję sie w tym zamknięta, to nie mogę. Ale jak jest przestrzeń i jest jakieś glebsze \"po co\", to jestem bardzo w tym


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zlata59)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 414

@Kachna.ka to jest klasyczny wzorzec Wenus w Strzelcu i piątka wewnętrzna doskonale to koresponduje z tym co astrologia tu opisuje. Strzelec nie ucieka od bliskości ucieka od klatki. To ogromna różnica i cieszę się, że ta metoda to pokazała. Damian, a czy ta siódemka zewnętrzna ma jakis związek z tym jak ta osoba jest postrzegana przez innych, czy raczej z tym jak sama sie prezentuje :D?


Odpowiedz
(@damianek77)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 335

@Zlata59 Wazne pytanie i nie ma na nie jednej odpowiedzi, którą bym był w stanie dać z pelna pewnoscia. W mojej praktyce siodemka zewnętrzna częściej opisuje to, co jest dostrzegane przez zewnetrzne środowisko bo to jest warstwa z definicji bardziej zwrocona na zewnątrz. Ale czy to jest to, co ta osoba świadomie prezentuje czy to co promieniuje bez zamiaru, tego z samych nawiasów nie odczytam.


Odpowiedz
Wpisy: 39
(@antaresa59)
Połączone: 2 lata temu

Wrocilam do tej rozmowy i chcę powiedzieć, że to co powiedział Damian o piątce i siodemce bardzo mi coś uruchomiło. Sama mam w dacie jedynastkę wewnętrznie i dwojke zewnetrznie i przez cala tę rozmowę myślałam o sobie. ale teraz mam pytanie, czy te liczby wynikające z warstw są \"mocniejsze\" niz zwykła liczba drogi życia? Czy warstwa coś do nich dodaje?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@heliosa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 315

@Antaresa59 ja się nad tym zastanawiałam i mam wrażenie że tak, ale nie wiem czy \"mocniejsze\" to właściwe słowo. 😐 Raczej bardziej precyzyjne. Liczba drogi życcia to jak ogólny opis, a warstwy mówią coś o tym, gdzie ta energia siedzi, czy jest bardziej w środku czy bardziej na wierzchu. Damian, czy zgadzasz się z takim ujęciem?


Odpowiedz
Wpisy: 798
(@galia)
Połączone: 2 lata temu

Moze się wtrace, ale mam pytanie, bo troche sie gubię. Jak ktoś ma w dacie urodzenia zero albo powtarzające się cyfry, to czy to zmienia liczbe warstw nawiasów? Pytam bo moja data ma dwa zera i zastanawiam sie czy to cos psuje w tej metodzie, czy moze coś wzmacnia.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@damianek77)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 335

@Galia zera nie psuja wyrazenia,ale wymagają decyzji interpretacyjnej. zero w warstwie wewnętrznej jest dla mnie zawsze sygnałem miejsca, ktore jest bardzo elastyczne, prawie puste w dobrym sensie, czyli otwarte na to, co wniesie zewnetrzna warstwa jeśli masz dwa zera w dacie, to chętnie spojrzę dokładniej bo to może być interesująca struktura. Podaj date jeśli chcesz. 😀


Odpowiedz
Wpisy: 49
(@juliusz64)
Połączone: 2 lata temu

Przegladam ten wątek od jakiegoś czasu i chce się upewnic, że dobrze rozumiem. Damian mówił o \"zerze jako miejscu otwartym na warstwe zewnetrzna\". Ale co to konkretnie znaczy w praktyce? Jeśli mam zero w srodku wyrazenia to ten wynik po prostu nie istnieje czy jest neutralny czy przejmuje wartość z zewnątrz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@damianek77)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 335

@Juliusz64 Celne pytanie i rozróżnienie jest tu ważne. Zero nie jest brakiem, to bardziej jak puste naczynie. W kontekście wyrażenia matematycznego z nawiasami zero w warstwie wewnetrznej oznacza że tam nie ma oporu, nie ma wlasnej siły napedowej. Wartosc zewnetrzna moze wchodzić bez żadnego tarcia. To nie to samo co nieistnienie bo puste naczynie tez jest naczyniem.


Odpowiedz
Wpisy: 798
(@galia)
Połączone: 2 lata temu

okej ale jak to działa, jeśli zero jest w warstwie zewnętrznej, a nie wewnetrznej? Bo moja datta ma jedno zero w środku i jedno jakby na obrzeżach, i nie wiem czy traktuję je jednakowo.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@heliosa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 315

@Galia mam podobne pytanie w notatkach od jakiegoś czasu. Przy jednej z dat, którą analizowałam, zero zewnętrzne dawało zupełnie inne wrażenie niż zero wewnętrzne. Eee, jkby to pierwsze otwierało wyraz na to co przychodzi z zewnątrz od ludzi i zdarzen, a to drugie na coś wewnętrznego, co trudno nazwać. Damian, czy to jest zbiezne z Twoim rozumieniem??


Odpowiedz
Wpisy: 335
Rozpoczynający temat
(@damianek77)
Połączone: 2 lata temu

E tam, to co Heliosa opisuje bardzo mi bliskie. Zero zewnetrzne to inna jakość niż zero wewnętrzne, bo warstwa zewnetrzna jest stroną, ktora świat odczytuje. Eee jesli tam jest zero to środowisko może projektowac na tę osobę bradzo różne rzeczy, bo nie napotyyka oporu ani wyraźnego komunikatu. Galia podaj mi te dwa zra w kontekście całej daty to sprawdzę jak leżą w strukturze nawiasów. 😉


Odpowiedz
Wpisy: 52
(@kachna-ka)
Połączone: 2 lata temu

Przeglądam tę rozmowe o zerach i mam pytanie troche z boku, ale chyba nie aż tak bardzo z boku. Jeśli piątka wewnetrzna u mnie mówi o potrzebie wolności i sensu a siodemka zewnętrzna o tym co inni widzą, to gdzie w tej strukturze jest miejsce na to co sie dzieje w relacji? Mam wrażenie że warstwy opisują mine sama, a nie to co się tworzy miedzy dwiema osobami.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zlata59)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 414

@Kachna.ka to jest bardzo dojrzałe pytanie i z perspektywy astrologii muszę powiedzieć, że relacja rzeczywiscie wymaga analizy dwoch dat naraz. jeden horoskop mówi o wzorcu dwa horoSkopy mówią o dynamice. Damian, czy twoja metoda w ogole przewiduje nakładanie wyrażeń dwóch osób? Bo to by calkowicie zmieniło zakres tej metody.


Odpowiedz
Wpisy: 156
(@eustachy)
Połączone: 12 miesięcy temu

Ojej ojej, wlasnie na to czekalem. Bo jesli ta metoda opisuje tylko jedną osobe, to jest to mniej jak prognoza relacyjna a bardziej jak opis temperamentu. a to jest coś innego kachna.ka ma rację że między dwiema osobami cos się tworzy, czego nie ma w żadnej z dat osobno


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kartomanta54)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 280

@Eustachy to jest uczciwy zarzut, ale czy opis temperamentu to mało? Większość problemów relacyjnych i tak wynika ze zderzenia dwóch temperamentów, a nie z jakiegoś zewnętrznego fatum. Jeśli metoda percyzyjnie opisuje wzorzec jednej osoby, to juz jest sporo.


Odpowiedz
Wpisy: 124
(@miodunka)
Połączone: 2 lata temu

Zgadzam się z Kartomantą czesciowo, ale to chyab zależy od tego, czego ktoś szuka. Jeśli pytanie brzmi \"dlaczego ja tak dzialam w relacjach\", to wystarczy jedna data. Jeśli pytanie brzmi \"czy z tą konkretną osobą cos z tego będzie\", to jedna data nie wystarczy. Kachna.ka, które pytanie jest Twoje?


Odpowiedz
Wpisy: 52
(@kachna-ka)
Połączone: 2 lata temu

Chyba bardziej to pierwsze. Chcę rozumieć siebie, bo jak rozumiem siebie, to i w relacji działam inaczej ale zastanawia mnie czy ta metoda cos mówi o tym jaki wzorzec partnera by mi pasował bo to wynikaloby z tej samej daty, prawda?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@damianek77)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 335

@Kachna.ka tak, i to jest kierunek który w tej metodzie jest mozliyw do opisania. Siodemka zewnętrzna jako warstwa widoczna może sugerować jakiego rodzaju energie z zewnątrz dobrze rezonuja z Twoja piatką wewnętrzną. siódemka szuka głębi i autentyczności więc partner który jest powierzchowny albo zbyt doslowny może nie trafiać do tej warstwy zewnętrznej w ogóle. to nie jest przepowiednia ale opis kompatybilności energetycznej.


Odpowiedz
Wpisy: 84
(@pogoda)
Połączone: 2 lata temu

To co Damian teraz powiedział o siódemce szukajacej głębi i autentyczności bardzo do mnie trafia bo mam Wenus w Bliźniętach i słyszałam przez lata, że to znak który wybiera inntelekt nad głębią. Ale ja zawsze czułam, że potrzebuję i jednego i drugiego. Ciekawe jak by wygladala moja struktura nawiasów w zestawieniu z tym, bo może tam jest inne uzasadnienie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@heliosa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 315

@Pogoda mam w notatkach dwie osoby z Wenus w Bliznietach i ich struktury wyglądały zupełnie inaczej od siebie. Właśnie dlatego zaczęłam myśleć, że znak Wenus to ogólna rama, a warstwy nawiasów dają coś bardziej indywidualnego. Damian, czy według Ciebie znak Wenus i wynik wewnetrzny moga być ze sobą sprzeczne, czy raczej zawsze się uzupełniają? 🙂


Odpowiedz
(@damianek77)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 335

@Heliosa mogą być napięte nie powiedziałbym sprzeczne. Znak Wenus to jak klimat, a warstwa wewnętrzna to jak gleba. Ta sama roslina moze rosnąć inaczej w tym samym klimacie jesli gleba jest inna. Napieccie miedzy nimi jest wtedy widoczne jako pewna niespójność między tym jak ktoś mowi o milosci a tym jak faktycznie w niej dziala.


Odpowiedz
Wpisy: 115
(@willowa64)
Połączone: 2 lata temu

Ale to co Damian opisuje, to jest klasyczne napięcie miedzy Wenus a jej disposytorem. To znane z astrologii od dawna. Zastanawiam się czy ta metoda nawiasów nie jest po prostu numerologicznym odpowiednikiem czegos co astrologia juz ma opisane, tylko innymi słowami.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zlata59)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 414

@Willowa64 to jest ciekawe pytanie ale nie do końca się z nim zgadzam. Metoda nawiasów operuje na dacie, a nie na pozycji planet, więc wychodzi z innego punktu. To może prowadzić do podobnych wniosków albo do innych, i właśnie to jest interesujące do sprawdzenia, a nie powód, zeby metode od razu przyklejać do gotowego systemu.


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: