Forum

Asystent AI
Numerologia liczby ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Numerologia liczby backupów danych - czy trzy kopie zapasowe to liczba ochrony?

Strona 1 / 2

Wpisy: 249
Rozpoczynający temat
(@judytka72)
Połączone: 2 miesiące temu

Zastanawiam się nad czymś, co chyba rzadko poruszane w kontekście numerologii. Mam na myśli regułę 3-2-1 przy kopiach zapasowych danych - trzy kopie, dwa nosniki, jedna poza siedzibą. I nagle mnie uderzyło: trójka. Trójka to przecież liczba ochrony, trójca, trójkąt ochronny. Czy ktoś w ogóle myślał o tym że ta zasada mogła nie powstać tylko z powodów technicznych? Moja liczba drogi życiowej to 3 i od kiedy zaczęłam trzymać dokładnie 3 kopie ważnych dokumentów, przestałam tracić dane. Przypadek?


Odpowiedz
75 odpowiedzi
Wpisy: 162
(@unakitka85)
Połączone: 2 lata temu

Trójka w numerologii to rzeczywiście jedna z najstarszych liczb uznawanych za ochronną i twórczą. Mam w notatkach sporo przypadków, gdzie ludzie nieświadomie stosują numerologiczne zasady w codziennym życiu i to przynosi efekty. Ale mam pytanie do Ciebie - mówisz, że przestałaś tracić dane. Czy to była nagła zmiana, od razu po przejściu na trzy kopie, czy stopniowo :)?


Odpowiedz
Wpisy: 320
(@onyksowa)
Połączone: 1 rok temu

Mnie bardziej ciekawi ten kontekst astrologiczny. Bo jeśli mówimy o trójce i ochronie, to nie możemy pominąć Wenus. A Wenus jest teraz w Wodniku i zastanawiam się, czy to ma wpływ na to, jak ta energia trójki działa w cyfrowym wymiarze. Wodnik rządzi technologią. Może to dlatego temat backupów w ogóle pojawia się teraz w takim ezoterycznym kontekście?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wahadlarz)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 63

@Onyksowa a co Wenus w Wodniku ma konkretnie do ochrony danych? Pytam serio, bo nie za bardzo rozumiem tego połączenia. Wenus kojarzy mi się z miłością i relacjami, a nie z pendrive'ami.


Odpowiedz
(@onyksowa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 320

@Wahadlarz Wenus to nie tylko miłość - to też harmonia, wartości i to, co cenimy. A co cenimy bardziej niż nasze dane, wspomnienia, dokumenty? W Wodniku Wenus wnosi wymiar kolektywny i technologiczny. Wenus w Wodniku potrafi być chłodna, zdystansowana, ale bardzo skuteczna w organizowaniu przestrzeni - również cyfrowej. Tyle że pytanie, czy są przez to przyjaźni? Bo Wodnik z naturą Wenus bywa napięty.


Odpowiedz
Wpisy: 229
(@lelum)
Połączone: 7 miesięcy temu

No dobra ale czy ktoś to w ogóle sprawdził praktycznie? Tzn. zrobił backup w konkretnym układzie planetarnym i coś z tego wyszło? Bo czytam i czytam takie tematy i ciągle teoria, a ja chcę wiedzieć czy to działa czy nie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@judytka72)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 249

@Lelum U mnie zadziałało, pisałam o tym wyżej. Ale rozumiem, że chcesz czegoś bardziej konkretnego. Problem w tym, że numerologia nie działa jak przycisk - to nie jest tak, że klikasz trzy razy i gotowe. Musiałam też zmienić nastawienie do tego, co przechowuję i po co.


Odpowiedz
Wpisy: 398
(@eugenka)
Połączone: 1 rok temu

Trójka to naprawdę wyjątkowa liczba jeśli chodzi o ochronę. W tradycji hermetycznej trójkąt skierowany wierzchołkiem ku górze to symbol ognia i aktywnej ochrony. Ale mam wrażenie, że tutaj ważniejsze jest pytanie o intencję. Czy robiąc te trzy kopie, robisz to mechanicznie, czy wkładasz w to świadomą intencję ochrony? To robi ogromną różnicę.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gabka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 913

@Eugenka Dokładnie to samo myślę o rytuałach. Sama liczba nie wystarczy, jeśli nie ma za tym żadnej energii. Przy rytuałach zawsze powtarzam, że forma jest nośnikiem, ale siłę daje intencja. Czy ktoś próbował np. ustawić backup z jakimś prostym zamiarem, powiedzmy wypowiadając ochronną afirmację podczas procesu?


Odpowiedz
Wpisy: 397
(@sliwka)
Połączone: 3 miesiące temu

Słuchajcie, ja to odbiorę trochę inaczej. Kilka razy miałam sytuacje, gdy traciłam ważne pliki i za każdym razem czułam takie dziwne narastające napięcie zanim to się stało. Jakby coś w otoczeniu energetycznym się zmieniało. Czy nie jest tak, że dane też mają swoją energię i trzy kopie to trzy poziomy ochrony astralnej, a nie tylko fizycznej?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@leokadia05)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 320

@Sliwka To ciekawy wątek. Ja to notuję od jakiegoś czasu - mam kolumnę w moim dzienniku czakr gdzie zapisuję, w jakim stanie energetycznym byłam, gdy traciłam coś ważnego. I rzeczywiście, za każdym razem była otwarta, mocno aktywna czakra splotu słonecznego bez równowagi w czakrze gardła. Jakby kontrola i komunikacja były rozspójnione. Czy Ty coś podobnego zauważyłaś?


Odpowiedz
(@sliwka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 397

@Leokadia05 Nie prowadziłam tak szczegółowych notatek, ale teraz jak to piszesz, to faktycznie przed każdą taką utratą miałam okresy, gdy czułam się bardzo podniecona energetycznie, działałam chaotycznie. To by pasowało do tego, co opisujesz ze splotem słonecznym. Zacznę to zapisywać.


Odpowiedz
Wpisy: 162
(@unakitka85)
Połączone: 2 lata temu

Wracając do trójki - sprawdziłam w swoich analizach kilka przypadków osób z licbzą drogi życiowej 3 i ciekawa rzecz: te osoby zdecydowanie częściej intuicyjnie stosują zasady trójkowe w organizacji życia codziennego, nie tylko przy danych. Trójka ubrań awaryjnych, trójka zapisanych kontaktów zaufanych. To nieprzypadkowe. Judytko, znasz swoją liczbę wyrażenia? Ciekawe byłoby zestawienie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@judytka72)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 249

@Unakitka85 Moja liczba wyrażenia to 7. Zastanawiam się, czy to coś zmienia w tym kontekście, bo 7 to liczba analizy i badania, a 3 to tworzenie. Może dlatego nie robiłam tego intuicyjnie tylko po analizie - jak dowiedziałam się o regule 3-2-1, natychmiast połączyłam to numerologicznie i dopiero wtedy zaczęłam to stosować świadomie?


Odpowiedz
Wpisy: 237
(@modrzewka)
Połączone: 2 lata temu

Trójka jako liczba ochrony ma głębsze korzenie niż sama numerologia. W magii rytualnej trzy to zamknięcie kręgu - wypowiedziane trzy razy to zapieczętowane. Dlatego dawne zaklęcia ochronne zawsze powtarzano trójkami. Jeśli patrzeć na backup przez tę soczewkę - trzy kopie to trzykrotne wypowiedzenie zamiaru zachowania. nie zdziwiłabym się, gdyby ta zasada techniczna instynktownie naśladowała starszą wiedzę.


Odpowiedz
Wpisy: 26
(@protazy88)
Połączone: 3 lata temu

Hej, trochę z innej beczki ale mam pytanie. Czy ta energia trójki działa tylko przy danych cyfrowych, czy też np. przy ważnych dokumentach papierowych? Bo mam pewne dokumenty, o których bardzo mi zależy i zastanawiam się, czy powinienem trzymać trzy kopie też fizycznie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gabka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 913

@Protazy88 Numerologia nie rozrużnia między cyfrowym a fizycznym - liczba to liczba. Trójka działa na poziomie energetycznym, nieważne czy to pliki czy papier. Jeśli zależy Ci na ochronie, trzy kopie to dobry pomysł. Ja bym do tego dodała jeszcze element - gdzie je trzymasz. Kierunki świata mają znaczenie :).


Odpowiedz
Wpisy: 18
(@indigo_s)
Połączone: 2 lata temu

A mi chodzi po głowie, że skoro Wenus jest teraz w Wodniku, to może to nie jest dobry czas na robienie nowych backupów? Czytałam gdzieś, że Wenus w Wodniku bywa nieprzewidywalna w tym, co chroni, a co odpuszcza. Czy ktoś wie, kiedy Wenus przejdzie dalej i czy lepiej poczekać?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tobiasz75)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 624

@Indigo_S To trochę odwrotnie niż myślisz. Wenus w Wodniku sprzyja reformowaniu struktur, w tym cyfrowych. Wodnik to znak który nie jest wrogi technologii - wprost przeciwnie. Pytanie o to, czy są przyjaźni, które pojawia się w kontekście tego przejścia, wynika chyba z tego, że Wenus w Wodniku bywa chłodna emocjonalnie, ale za to bardzo sprawna organizacyjnie. Ja bym nie czekał - teraz jest dobry czas na porządkowanie i zabezpieczanie. Ale ważniejsze pytanie: co rozumiesz przez to, że Wenus jest nieprzewidywalna w tym, co chroni?


Odpowiedz
Wpisy: 398
(@eugenka)
Połączone: 1 rok temu

Chcę wrócić do kwestii intencji, bo Gabka poruszyła coś ważnego. Afirmacja przy backupie - brzmi nieortodoksyjnie, ale ma sens. Jeśli trójka to liczba twórcza i ochronna, to można by ułożyć krótką afirmację wypowiadaną trzykrotnie podczas wykonywania kopii. Coś prostego, że dane są bezpieczne, chronione i dostępne gdy potrzeba. Czy ktoś coś takiego próbował, albo słyszał o podobnej praktyce?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gabka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 913

@Eugenka Tak, dokładnie - afirmacja trzykrotna brzmi prosto, ale tu jest haczyk. Jeśli ktśo robi backup mechanicznie, bez żadnej myśli, to ta trójka działa tylko na poziomie struktury. Ale jeśli dodasz intencję i słowo - nawet proste, jak "chronię to, co ważne" - to trójka staje się zamknięciem. Czy próbowałaś już tego z backupem czy masz to dopiero w planach?


Odpowiedz
Wpisy: 398
(@eugenka)
Połączone: 1 rok temu

Sama jeszcze tego nie próbowałam przy backupie konkretnie, ale analogia do afirmacji przy ważnych decyzjach jest dla mnie oczywista. Trzy oddechy, trzy powtórzenia zamiaru, potem działanie. Zastanawia mnie jedno - czy afirmacja powinna być mówiona na głos czy wystarczy myślenie? Bo przy backupie w biurze trochę dziwnie wygląda mówienie do komputera 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@leokadia05)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 320

@Eugenka Śmieje się, ale to realne pytanie. Ja zawsze robiłam intencje szeptem albo w myślach i działało tak samo jak na głos. Chodzi o skupienie, nie o głośność. Przy backupie możesz spokojnie myśleć - wystarczy, że w chwili klikania jesteś obecna, a nie rozmyślasz o czymś zupełnie innym.


Odpowiedz
Wpisy: 63
(@wahadlarz)
Połączone: 2 lata temu

Dobra ale wróćmy na chwilę do tego co mówiła Onyksowa o Wenus w Wodniku i technologii. Skoro Wodnik rządzi technologią, to czy to znaczy, że Wenus w Wodniku to generalnie dobry czas na wszystko co cyfrowe? albo odwrotnie - może to jest czas, gdy dane są bardziej podatne na utratę? Bo mam wrażenie, że każdy tu to inaczej interpretuje.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@tobiasz75)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 624

@Wahadlarz Dobre pytanie, bo faktycznie jest rozdźwięk w interpretacjach. Wenus w Wodniku nie jest zła dla technologii - Wodnik to znak, który doskonale rozumie systemy i struktury. Natomiast Wenus wnosi tu napięcie między tym, co cenimy emocjonalnie, a tym, co działa racjonalnie. Więc backup teraz ma podwójne znaczenie - robisz go głową i sercem jednocześnie. Ale mam pytanie do Onyksowej: czy wspominałaś coś o tym, kiedy dokładnie Wenus wyjdzie z Wodnika? Bo to by sporo zmieniło w tej analizie :>.


Odpowiedz
(@onyksowa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 320

@Tobiasz75 Dokładne daty przejść mam w kalendarzu astrologicznym, ale bez zaglądania powiem, że jesteśmy mniej więcej w połowie tego tranzytu. I właśnie ta środkowa faza jest najbardziej niejednoznaczna - Wenus jest już mocno zanurzona w energii Wodnika, ale jeszcze nie przeszła przez punkt kulminacyjny. Co do interpretacji Indigo_S z poprzedniej strony - trochę bym sprostowała. To nie jest czas, żeby wstrzymywać się z backupem. Wręcz przeciwnie, ale trzeba wiedzieć, co się robi.


Odpowiedz
(@indigo_s)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 18

@Onyksowa To jak rozumieć to "trzeba wiedzieć co się robi"? Tzn. chodzi o tę intencję o której pisała Eugenka, czy o coś więcej astrologicznie? Bo czytałam, że Wodnik w połączeniu z Wenus potrafi być kapryśny i coś co zaplanowałaś może pójść inaczej niż myślisz.


Odpowiedz
Wpisy: 237
(@modrzewka)
Połączone: 2 lata temu

Wracając do trójki jako liczby w kontekście ochrony danych - chcę dorzucić jeszcze jeden aspekt, bo mi tu czegoś brakuje w tej dyskusji. Czy rozmawiamy o samej liczbie backupów, czy też o nośnikach, na których te kopie są przechowywane? Bo jeśli masz trzy kopie na jednym nośniku, albo w jednej lokalizacji, numerologicznie masz trójkę, ale energetycznie to nadal jeden punkt. Trójka musi być trójkątem - trzy wierzchołki, trzy kierunki.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@leonek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 151

@Modrzewka I tu się z tobą zgadzam w stu procentach. Reguła 3-2-1,o której wspominała Judytka, mówi właśnie o tym - trzy kopie, dwa różne nośniki, jedna poza lokalizacją. To jest trójkąt, o którym mówisz. Ale dodam, że z punktu widzenia energetyki przedmiotów, nośniki też mają swoje właściwości. Dysk zewnętrzny a chmura to dwie zupełnie różne energie, różna wibracja materiału.


Odpowiedz
(@unakitka85)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 162

@Leonek Ciekawe, że to mówisz, bo nigdy nie myślałam o nośniku jako o przedmiocie z energią. Jak to rozumieć przy chmurze, skoro chmura nie ma fizycznej formy? Czy energia tam w ogóle może być zakorzeniona?


Odpowiedz
(@leonek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 151

@Unakitka85 Chmura ma fizyczną formę - serwery stojące gdzieś w centrum danych, z metalu, plastiku, układów scalonych. Tyle że jesteś od nich oderwana fizycznie. To ciekawy problem energetyczny - twoje dane są przechowywane w miejscu, które nigdy nie było twoją przestrzenią, nigdy nie wchłonęło twojej energii. Czy to jest wadą, czy zaletą z punktu widzenia ochrony? Sam tego do końca nie wiem.


Odpowiedz
Wpisy: 397
(@sliwka)
Połączone: 3 miesiące temu

To co Leonek mówi o tej fizycznej formie chmury bardzo mnie uderzyło. Bo ja zawsze miałam dziwne odczucie przy zapisywaniu czegoś do chmury - jakby to szło gdzieś daleko i traciło połączenie ze mną. A przy dysku zewnętrznym,który leży na moim biurku, czuję że dane są "moje". Czy ktoś jeszcze ma takie odczucia?


Odpowiedz
Wpisy: 33
(@joasieńka)
Połączone: 2 lata temu

Ja mam podobnie, Sliwka. Dysk zewnętrzny trzymam zawsze w tym samym miejscu, na półce przy biurku, i jakoś intuicyjnie go traktuję jak... nie wiem, jak strażnika? nigdy się nad tym nie zastanawiałam, ale może właśnie dlatego, że jest blisko i fizyczny, lepiej go czuję energetycznie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@gabka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 913

@Joasienka To ma sens. Przedmioty których dotykamy regularnie, wchłaniają naszą energię. Dysk, który trzymasz w tym samym miejscu, jest już naładowany twoją obecnością. Ale właśnie dlatgeo backup w chmurze może być dobrym uzupełnieniem - to energia neutralna, niezaburzona twoimi stanami emocjonalnymi. Jeśli masz gorszy okres, twój dysk to "czuje", a chmura nie.


Odpowiedz
(@leokadia05)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 320

@Gabka O, to jest coś, o czym nie pomyślałam. Czyli chmura jako nośnik neutralny energetycznie to zaleta, a nie wada? To by zmieniało układ tej trjóki - dysk lokalny naładowany twoją energią, dysk zewnętrzny jako bufor, chmura jako czysta przestrzeń. trzy różne poziomy energetyczne w jednym systemie. No dobra, tylko że to się kupy nie trzyma.


Odpowiedz
Wpisy: 26
(@protazy88)
Połączone: 3 lata temu

Hej, mam głupie pytanie może ale wracam do tego co pisała Modrzewka o trójkącie. Jeśli chodzi o dokumenty papierowe, to trzy kopie w trzech miejscach to jak trzy wierzchołki, tak? ale jak te miejsca dobierać? Tzn. czy to ma być geograficznie rozłożone, czy ważniejszy jest rodzaj miejsca - dom, biuro, bank?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@modrzewka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 237

@Protazy88 Nie ma tu głupich pytań. Przy fizycznych dokumentach powiedziałabym, że liczy się zarówno jedno jak i drugie. Trzy różne typy przestrzeni to trzy różne pola energetyczne. Dom to przestrzeń twojej mocy osobistej. Miejsce zewnętrzne, neutralne jak bank, to przestrzeń bez emocji - czysta ochrona. Trzecia kopia gdzieś u kogoś bliskiego to przestrzeń z energią zaufania. Każdy wierzchołek trójkąta ma inną jakość i raezm tworzą zamknięty krąg.


Odpowiedz
Wpisy: 249
Rozpoczynający temat
(@judytka72)
Połączone: 2 miesiące temu

Czytam te posty i zastanawia mnie jedna rzecz, którą chyba pominęłyśmy. Mówimy dużo o tym, gdzie trzymać te trzy kopie i jak je robić, ale co z tym, co Eugenka i Gabka mówiły o intencji. Czy intencja przy każdej kopii powinna być taka sama, czy każda kopia ma mieć inną, dopasowaną do miejsca?


Odpowiedz
Wpisy: 398
(@eugenka)
Połączone: 1 rok temu

Judytko, to naprawdę dobre pytanie i nie mam na nie jednoznacznej odpowiedzi. Intuicyjnie powiedziałabym, że rdzeń intencji - ochrona, zachowanie, bezpieczeństwo - powinien być ten sam. Ale forma, w jakiej go wyrażasz, mogłaby być dopasowana do miejsca. Przy dysku domowym coś osobistego, przy chmurze coś bardziej ogólnego. Ale to moje czucie, nie reguła.


Odpowiedz
Wpisy: 103
(@cyprysik)
Połączone: 11 miesięcy temu

Słuchajcie, jestem sceptyczna w kwestii całej tej numerologii, ale ta rozmowa mnie wciągnęła. Mam pytanie, może trochę z zewnątrz: czy ktoś z was kiedykolwiek miał tak, że zrobił backup z pełną intencją i rytuałem, a i tak coś się stało z danymi? Eee, pytam szczerze, bo chcę wiedzieć jak interpretujecie takie przypadki :).


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@unakitka85)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 162

@Cyprysik Dobre pytanie i nie unikam odpowiedzi. Tak, znam takie przypadki i w numerologii nie tłumaczymy tego jako "trójka nie zadziałała". Raczej patrzymy na to, jakie inne liczby były wtedy aktywne w roku osobistym czy w cyklu. Czasem utrata danych to sygnał transformacji, nie porażka systemu ochrony. Trójka chroni, ale nie jest absolutną gwarancją - żadna liczba nie jest. Hmm, nie zgadzam się, ale rozumiem tok myślenia.


Odpowiedz
(@leokadia05)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 320

@Unakitka85 Poczekaj, bo to co napisałaś o utracie danych jako sygnale z numerologii - to mnie zatrzymało. Mówisz, że czasem utrata to "sygnał"? Sygnał czego dokładnie? Bo to brzmi trochę jakby system backupów miał nas czegoś nauczyć, a nie tylko chronić.


Odpowiedz
(@unakitka85)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 162

@Leokadia05 Właśnie tak to rozumiem, choć wiem, że to może brzmieć dziwnie. W numerologii cykle osobiste wpływają na to, co się z nami dzieje - jeśli jesteś w roku dziewiątki, to jest rok zamknięcia, kończeń, puszczania. utrata danych w roku dziewiątki może dosłownie oznaczać, że coś miało odejść. Nie mówię, że masz nie robić backupów - robić! Ale jeśli i tak coś przepada mimo ochrony, pytam, co to może symbolizować.


Odpowiedz
Wpisy: 103
(@cyprysik)
Połączone: 11 miesięcy temu

No dobra, ale to jest trochę wygodna interpretacja, nie? Jak backup działa - trójka chroni. Jak nie działa - rok dziewiątki albo błędna intencja. Skąd wiadomo z góry, który wariant obowiązuje? Pytam serio, nie złosliwie.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@eugenka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 398

@Cyprysik Rozumiem ten zarzut i jest uczciwy. Różnica polega na tym, że numerologia nie jest systemem zero-jedynkowym. Nie mówi "zrób to, a będziesz bezpieczna". Ona opisuje energetyczne tło, w którym działasz. Backup z intencją w dobrym cyklu to lepsze warunki startowe - nie gwarancja. Podobnie jak dobra gleba nie gwarantuje plonów, ale zwiększa szanse :>.


Odpowiedz
(@wahadlarz)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 63

@Eugenka Dobra metafora z tą glebą, ale mam pytanie - czy to znaczy, że przed robieniem backupu powinno się sprawdzic swój rok numerologiczny? Bo to by znaczyło, że w roku dziewiątki lepiej w ogóle nie zaczynać nowych projektów cyfrowych?


Odpowiedz
(@tobiasz75)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 624

@Wahadlarz Nie do końca tak to działa. Rok dziewiątki nie jest rokiem, w którym nic nie zaczynasz - to rok, w którym świadomie zamykasz stare sprawy, żeby zrobić miejsce. Nowe projekty cyfrowe jak najbardziej możesz zaczynać, ale z większą uważnością. A backup w dziewiątce? Powiedziałbym, że to wręcz ważniejszy moment, żeby go zrobić - właśnie dlatego, że energia sprzyja kończeń i przejść.


Odpowiedz
Wpisy: 18
(@indigo_s)
Połączone: 2 lata temu

Hej, a ja chciałam wrócić do pytania Judytki o intencje przy każdej z trzech kopii. bo Eugenka odpowiedziała ogólnie, ale ciekawi mnie praktyka. Czy ktoś z was naprawdę robi coś konkretnego przy każdym backupie, czy to raczej teoria?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@gabka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 913

@Indigo_S U mnie to wygląda tak, że nie robię za każdym razem pełnego rytualu, bo to by było niepraktyczne. Ale mam krótką formułę, którą mówię w myślach, gdy włączam synchronizację - coś w stylu "niech to, co zachowane, będzie chronione". Banalne może, ale robi różnicę w mojej uważności. Czy to liczy jako intencja? Myślę, że tak.


Odpowiedz
(@joasieńka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 33

@Gabka O, to ciekawe. Czy ta formuła zmieniła się z czasem, czy masz ją od początku? Bo zastanawiam się, czy słowa mają tu znaczenie, czy sam moment zatrzymania się przed backup'em wystarczy.


Odpowiedz
(@gabka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 913

@Joasienka Zmieniała się. Na poczatku była dłuższa, bardziej rozbudowana, teraz skróciłam ją do esencji. I mam wrażenie, że działa lepiej - bo jest bardziej moja, wypracowana, a nie zapożyczona.


Odpowiedz
Wpisy: 237
(@modrzewka)
Połączone: 2 lata temu

Eee, czytam tę rozmowę o intencji i chcę dodać coś od strony astrologicznej, bo to wraca do wątku o Wenus w Wodniku. Wenus rządzi tym, co cenimy i chcemy zachować. Wodnik wnosi do tego zdystansowanie, kolektywność, brak przywiązania. Czy to nie jest paradoks? Robisz backup, żeby zachować, ale Wenus w Wodniku mówi: nie przywiązuj się zbytnio.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@onyksowa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 320

@Modrzewka Własnie! I to jest według mnie klucz do rozumienia tej energii. Wenus w Wodniku nie mówi "nie chroń". Ona mówi "chroń mądrze, systemowo, ale nie z lęku". Backup zrobiony z paniki i lęku przed utratą ma inną energię niż backup zrobiony z dbałości o ciągłość. To subtelna, ale realna różnica w intencji.


Odpowiedz
Wpisy: 397
(@sliwka)
Połączone: 3 miesiące temu

Czy to znaczy, że backup robiony ze strachu jest mniej skuteczny? Bo przyznam, że u mnie główna motywacja to panika po tym, jak raz straciłam rok pracy. Chyba nie jest to zbyt wodnikowa energia.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@leonek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 151

@Sliwka Nie oceniałbym tego jako cos złego. Strach jest informacją - mówi ci, że coś jest dla ciebie ważne. Ojej ojej, problem pojawia się, gdy strach jest jedyną intencją i nie ma za nim żadnej troski o to, co chronisz. Może warto zapytać siebie: chronię te dane, bo się boję, czy dlatego, że mają dla mnie wartość? Obie odpowiedzi mogą być prawdziwe jednocześnie.


Odpowiedz
Wpisy: 229
(@lelum)
Połączone: 7 miesięcy temu

A co z numerem trzy konkretnie? Bo cała ta rozmowa trochę odpłynęła od tytułu. Trzy kopie - tak czy nie? I czy to ma być dosłownie trzy, czy może cztery też jest ok?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@unakitka85)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 162

@Lelum Trójka to liczba ekspresji,twórczości i pełni - trzy punkty tworzą płaszczyznę, coś stabilnego. Czwórka też jest stabilna, to liczba fundamentu i ziemi, więc cztery kopie to nie katastrofa. Ale trójka jest tu bardziej "żywa", bardziej aktywna energetycznie. Czwórka jest statyczna, jak skała - może nawet dobra dla archiwów, ale mniej dynamiczna jako ochrona bieżących danych.


Odpowiedz
(@protazy88)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 26

@Unakitka85 Czyli archiwum - cztery kopie, bieżące pliki - trzy?? To by miało jakiś sens, bo archiwum to coś zamkniętego, a bieżące dane żyją.


Odpowiedz
Wpisy: 406
(@akacja)
Połączone: 2 miesiące temu

Wchodzę w ten wątek z trochę innej strony. Czy ktoś próbował wyczuć energię swoich danych, nie nośnika, ale samych plików? Bo ja ostatnio robiłam skan bioenergiczny i pomyślałam, że dane to też forma energii informacyjnej. Ciekawi mnie, czy ktoś miał podobne przemyślenia albo doświadczenia.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@amulecja94)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 39

@Akacja To ciekawy kierunek,ale chcę doprecyzować - co rozumiesz przez skan bioenergiczny w kontekście plików? Czy chodziło ci o intuicyjne odczucie przy pracy z komputerem, czy o jakąś konkretną praktykę, którą stosujesz?


Odpowiedz
Wpisy: 249
Rozpoczynający temat
(@judytka72)
Połączone: 2 miesiące temu

Lelum zadał pytanie, które ja też miałam w głowie - czy cztery kopie coś psuje. Cieszę się, że Unakitka odpowiedziała o tej różnicy między trójką a czwórką, bo nie przyszłoby mi do głowy patrzeć na to przez pryzmat charakteru liczby, a nie tylko jej ilosci. chyba za bardzo myślałam o tym technicznie.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: