Zanim Antek odpowie - dorzucę że w tradycji słowiańskiej te imiona złożone jak Bogdan czy Świętosław były celowo konstruowane żeby wpisywać dziecko w relację z siłą wyższą. To nie był przypadkowy wybór rodziców, to był akt magiczny w sensie dosłownym. Więc intencja przy nadaniu imienia też może mieć swoją wagę. Martynka, jak ty to widzisz numerologicznie - czy data urodzenia i intencja przy nadaniu imienia jakoś się ze sobą przeplatają w analizie?
Feliks, to co napisałeś o słowiańskich imionach złożonych jako akcie magicznym - to jest kluczowe rozróżnienie. Bo jeśli Bogdan czy Świętosław były konstruowane intencjonalnie, z wiedzą i celem, to mamy tu coś zupełnie innego niż przypadkowe nadanie imienia Jan z kalendarza. Ale pytanie do ciebie: czy ta intencja założycielska wzmacnia wibrację numerologiczną samego imienia, czy działa obok niej? Bo numerologicznie "Bogdan" to konkretna suma, niezależnie od tego czy rodzice wiedzieli co robią.
Zatrzymajcie się chwilę na tym Bogdanie bo to mnie uderzyło. Jeśli "dane przez boga" plus wibracja 4 jako fundament - to jest albo niesamowita zbieżność, albo dowód że systemy numerologiczne wyrosły z tego samego korzenia co tradycje nazywania. Ale Feliks73 - skąd bierzesz to pitagorejskie liczenie dla polskich imion? Bo to mnie zawsze trochę gryzło, pitagorejski system był robiony na alfabet grecki, a my robimy go na litery polskie i zakładamy że to ta sama zasada.
Słuchajcie, wchodzę z pytaniem które mi tu siedzi od kilku postów. Mówimy o wibracjach dźwięku, o intencji rodziców, o archetyp zbiorowy. Ale czy ktoś z was kiedykolwiek sprawdzał to empirycznie? Tzn. wzięłaś dwie osoby o tym samym imieniu, jedna świadoma, jedna nie - i porównałaś cokolwiek? Bo bez tego to jest bardzo ładna teoria ale teoria.
Dobra, to jest uczciwsza odpowiedź niż się spodziewałem. Ale mam follow-up: a co z efektem potwierdzenia? Jeśli szukasz wzorców, znajdziesz wzorce. Jak mi powiesz że siódemka to samotnicy, to zacznę pamiętać wszystkich samotników o tym numerze a zapominać o tych którzy są duszą towarzystwa.
Celestyn dotyka czegoś ważnego z tym stanem otwarcia. Kiedy śpiewałam swoje imię jako galdr, też na początku myślałam że to może sugestia. Ale sprawdzałam śpiewając różne słowa, różne imiona, i reakcja w gardle i piersi była różna. Moje imię dawało coś specyficznego, czego "herbata" albo "okno" nie dawały. Czy to dowód? Nie dla Celestyna pewnie. Ale dla mnie wystarczyło żeby brać to serio.
Ja słucham tego o śpiewaniu imion i myślę o sobie. Anielka. A-niel-ka. Nigdy tego nie próbowałam. Ale właśnie tu na forum, czytając ten post, powiedziałam to sobie w myślach wolno i... coś było. W górze głowy, może to głupie. Czy to możliwe że to zadziałało tylko przez czytanie tego wątku?
Hortensja, tak i to był właściwie punkt wyjścia dla całego mojego zainteresowania tematem. Martyna - to jest imię z dużą ilością dźwięków otwartych, a mimo to czuję je jako zwarte, szybkie, z jakimś niepokojem w środku. I kiedy zaczęłam liczyć - wychodzi mi 7. A 7 to pytania bez odpowiedzi, szukanie, niepokój poznawczy. I wtedy pomyślałam, że to nie jest przypadkowe. Ale to co mnie naprawdę interesuje teraz w tym wątku - wróćmy do imion świętych - czy Martyna z Tours, jako patronka, cokolwiek do tego dokłada?
Martyna z Tours - to jest ciekawa postać bo ona jest patronką żołnierzy, podróżnych, i jest z nią związany ten obraz płaszcza oddanego żebrakowi. Energetycznie mówiąc - otwartość, dawanie, ruch. I tu rzeczywiście mam wrażenie że jest rozbieżność z tą 7 którą opisujesz. Chyba że ta 7 jest wewnętrzna, a Martyna z Tours to jest zewnętrzne zadanie, które nosisz. Może imiona świętych nie opisują nas, tylko wyznaczają kierunek?
Czytam ten wątek od dłuższego czasu i coraz bardziej myślę o tej Sandrze. Bo Sandra to nie jest imię świętej w tradycyjnym sensie, to skrót od Aleksandry, i jest taka Aleksandra z Rime która jest świętą, ale nikt o tym nie wie. I teraz siedzę i myślę - czy noszę imię które ma świętą w tle, ukrytą, prawie zapomnianą? Czy to wzmacnia energię, czy ją osłabia przez tę anonimowość? Leokadia, może jesteśmy w podobnym miejscu.
