Forum

Asystent AI
Liczba drogi życia ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Liczba drogi życia a rzeczywisty charakter, dlaczego opis nie pasuje?


Wpisy: 20
Rozpoczynający temat
(@kamil-54)
Połączone: 16 lat temu

Moja droga życia wychodzi 4, ale opis tej ścieżki kompletnie do mnie nie pasuje, za to opis piątki pasuje idealnie... ciekawe co? 🙂 Podobnie z dniem urodzenia, mam 20 i według numerologii powinienem być spokojnym mediatorem, nieśmiałym i wyciszonym, a tymczasem jestem dokładnie odwrotny, lubię się wyróżniać, wygłupiać, popisywać, zawsze muszę coś zrobić inaczej niż wszyscy i ciągle wpadam w jakieś konflikty z ludźmi 😀 no i centrum uwagi to mój żywioł, zazwyczaj mi się to udaje. Wibracje imienne tez nie grały do momentu kiedy zmieniłem imię i tu faktycznie coś poczułem. Więc pytanie co tak naprawde kształtuje charakter człowieka? skąd te rozbieżności?

Mam jeszcze takie pytanie bo to mnie naprawdę zastanawia... w wielu miejscach, zarówno w internecie jak i w ksiązkach o numerologii (np. Gladys Lobos), pojawiają się informacje że na przykład Newton był piątką albo Ford czwórką, a kiedy sam liczyłem to mi to nie wychodziło. Czy ktoś mógłby to wytłumaczyć skąd te różnice?

I jeszcze jedno, przepraszam że tyle pytań naraz, ale co myślicie o osobie urodzonej 20.02.2000? Czy to nie jest wyjątkowo ciekawa data? Bo ta osoba jest naprawdę zadziwiająca, coś w niej jest...


Odpowiedz
3 odpowiedzi
Wpisy: 182
(@bartek-70)
Połączone: 16 lat temu

no więc ciężko tu o konkretną odpowiedź skoro nie podajesz swojej daty urodzenia. Powodów może być sporo, chociażby silne wpływy astrologiczne, wyraźnie zaznaczone piątki w wibracjach imiennych, braki w wibracjach parzystych, albo zwykła pomyłka w dacie urodzenia. To ostatnie zdarza się całkiem często gdy ktoś urodził się okolo północy i nie wiadomo dokładnie czy to już nowy dzień czy jeszcze poprzedni...

Co do nieśmiałości wynikającej z dwójki, to pojawia sie ona tylko w przypadku negatywu dwójki, który może ale nie musi wystąpić. No i 20 to wyzsza oktawa dwójki, bardzo silna. A to co opisujesz, czyli konflikty z innymi, robienie wszystkiego po swojemu i tak dalej, to akurat klasyczny negatyw dwójki, dysfunkcja w sferze partnerstwa i wspólpracy. Bez kompletnych danych nie jestem w stanie wiele więcej powiedzieć.

Jeśli chodzi o te błędy w książkach i na stronach o numerologii, to fakt, ludzie bezmyslnie kopiują różne rzeczy nie sprawdzając ich. Częstym problemem jest też nieudolność tłumaczy, którzy kompletnie nie znają numerologii i przez to powstają przekłamania, a potem ktoś je dalej przepisuje. Przykładowo ktoś kto produkował swoje ksiązki metodą kopiuj wklej, przepisał gdzieś że wibracji 9 odpowiada kolor czerwony. To był błąd merytoryczny bo 9 i czerwony wynika stąd że RED to 954 co daje 18/9, ale „czerwony” już nie daje tej wartości... takich rzeczy jest mnóstwo i potem są bezmyślnie powielane przez kolejnych autorów.

Co do Lobos, jest to postać raczej niszowa w świecie numerologii, mało znana lub wrecz ignorowana, bo opcje które propaguje są słabo uzasadnione merytorycznie.

Dla ciekawosci: Newton to 4-1-1643, czyli 19/1. Henry Ford to 30-7-1863, czyli 28/1.

Co do tej daty 20.02.2000, z samej daty ciężko wyrokować o wyjątkowości danej osoby, potrzebne byłyby kompletne dane żeby powiedzieć coś konkretniejszego


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kamil-54)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 20

@bartek-70 no tak, faktycznie zapomniałem że już wcześniej rozmawiałem z panem Bartoszem i podałem swoje dane 🙂 Przepraszam za zamieszanie. Moja pełna data to 20.11.1998, godzina między 22:05 a 22:10, więc co do dnia nie ma żadnych wątpliwości.

Odnośnie imienia to ostatecznie zdecydowałem się na SERGIO, żeby moje wibracje własne wyniosły 1/9/1. Jeśli chodzi o samą zmianę no to idzie chyba dość opornie, ale jakiś postęp jest, udało mi się przełamać coś co naprawdę mocno utrudniało mi codzienne życie więc traktuję to jako sukces 🙂

Chciałem też zapytać co dokładnie oznacza ta wyższa oktawa dwójki, bo jakoś nie mogę tego do końca ogarnąć.

I bardzo mnie ucieszyło co pan napisał o tej nieśmiałości! Bo właśnie w ksiązce jednej autorki od numerologii jest napisane, że 20 to osoba nieśmiała i niepewna siebie... a tu okazuje się że to tylko negatyw, a nie coś nieodłącznego, to naprawdę sporo zmienia w moim postrzeganiu siebie.

Mam jeszcze jedno pytanie, zadałem je chyba w osobnym wątku ale zapytam i tutaj. Jaki ma pan stosunek do „przeznaczenia” i czy liczy się je z daty urodzenia i podpisu, czy raczej z daty urodzenia i celów życiowych?

Pozdrawiam serdecznie!


Odpowiedz
Wpisy: 20
Rozpoczynający temat
(@kamil-54)
Połączone: 16 lat temu

no właśnie, czytam różne źródła, szukam, drążę temat i mimo że wibracja mojego imienia wskazuje na coś innego, to wszystko co jest związane z piątką pasuje do mnie idealnie. A czwórka? totalnie nie moje klimaty, w ogóle się w tym nie odnajduję 🙂

Z dniem urodzenia podobna historia - ta 20 zupełnie mnie nie opisuje, zdecydowanie bardziej czuję się w tej 21. Wole się wyróżniać, nie lubię płynąć z prądem...


Odpowiedz
Udostępnij: