Powiadomienia
Wyczyść wszystko
9 lutego, 2006 11:41 pm
No to ciekawe, czy ktoś z tą samą datą urodzenia tu zagląda... mnie samej jakoś trudno uwierzyć że to aż tak ważne kiedy dokładnie człowiek przyszedł na świat, ale co tam 🙂 mieszkam we Wrocławiu od dawna, krakowianka z urodzenia. i co, naprawde macie poczucie że data się jakoś odbija na życiu?
3 odpowiedzi
10 lutego, 2006 12:06 am
no cóż, z tego co widzę to chyba tylko ja tu jestem z tym urodzinami... 13 kwietnia 1974, Wielka Sobota. Czasem mi to chodzi po głowie, czy taka data w ogóle coś znaczy, czy to jakiś przypadek czy nie. Jestem sceptyczna jeśli chodzi o te sprawy, ale numerologicznie wyszła mi liczba mistrzowska 11 i trochę mnie to zastanawia. podobno to zobowiązuje do jakichś wielkich rzeczy... tylko jakich, tego już nikt mi nie powie 🙂
