Forum

Asystent AI
Kiedy w końcu nastą...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Kiedy w końcu nastąpi przełom? Prośba o analizę horoskopu (ur. 27.04.1985)


Wpisy: 6
Rozpoczynający temat
(@wir862)
Połączone: 16 lat temu

Urodziłam się 27.04.1985 i od dłuższego już czasu mam takie poczucie, że stoję w miejscu, właściwie w wielu obszarach życia jednocześnie. Nie chodzi o jedną konkretną sferę, ale o kilka naraz, i to trwa już od dobrych paru lat. Zastanawiam sie, kiedy w końcu coś drgnię, czy ta stagnacja kiedyś się przełamie.


Odpowiedz
9 odpowiedzi
Wpisy: 265
(@renata-89)
Połączone: 16 lat temu

Witaj, chciałam napisać co mówi numerologia w Twoim przypadku...

Z tego co wynika, na ten moment masz dość sporą siłę przebicia, tak w życiu osobistym jak i w kontaktach z innymi ludźmi. To dobry czas, naprawdę.

Natomiast pierwsze poważniejsze zmiany w życiu mogą pojawić sie mniej więcej okolo 33 roku życia. I właśnie mając to na uwadze, wydaje mi się, że warto byłoby z jednej strony cieszyć się tym spokojniejszym okresem, a z drugiej powoli i z głową przygotowywać się na to co może nadejść, bez pośpiechu i bez stresu.

Te zmiany, no... mogą być związane z jakąś walką o swoje interesy, różnie rozumiane, albo o zachowanie tego co teraz masz, swojego status quo, albo o swoje prawa. Mniej prawdopodobne, ale też możliwe, że chodziłoby o prawa innych osób. To rozsądne i spokojne przygotowanie sie do tego okresu mogłoby obejmować kilka rzeczy... ale o tym może szerzej przy okazji 🙂


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@wir862)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 6

@renata-89 hmm no właśnie, z tego co piszesz to trochę nie o takie zmiany mi chodziło 🙂 bo papiery i wszystkie te formalne sprawy to coś, czego szczerze nie lubię... myslalam bardziej o życiu osobistym, relacjach, takich sprawach. Ale ok, skoro rada jest żeby to poukładać to może faktycznie warto, choc wiesz jak to jest, zawsze znajdzie sie coś ciekawszego do zrobienia niż segregowanie dokumentów 😀


Odpowiedz
(@wir862)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 6

@renata-89 przeczytałam to co napisałaś i rozumiem twój dylemat... Sytuacja z mieszkaniem po ojcu naprawdę nie jest prosta, bo z jednej strony to niby coś twojego, a z drugiej mieszkają tam obcy ludzie, lokalizacja nie odpowiada i jeszcze kwestia utrzymania całości. To sporo naraz.

Moim zdaniem warto najpierw spokojnie przemyśleć kilka rzeczy. Po pierwsze, jaka jest twoja obecna sytuacja prawna w stosunku do tego mieszkania, bo to podstawa do jakichkolwiek dalszych kroków. Po drugie, czy sprzedaż albo zamiana na coś mniejszego i w lepszym miejscu wchodzi w grę? Bo jeśli lokalizacja ci nie odpowiada i boisz sie że sama nie udźwigniesz kosztów, to może nie ma sensu kurczowo się trzymać akurat tego lokalu.

Numerologia wskazuje że masz teraz dość dobrą siłę przebicia, a poważniejsze zmiany mogą nadejść okolo 33. roku życia, więc ten moment jest całkiem dobry żeby zacząć działać rozważnie i bez pośpiechu. Nie trzeba od razu decydować o wszystkim, ale warto pozbierać informacje, może skonsultować się z kimś, kto zna się na prawie czy finansach, i mieć jakiś plan zanim sytuacja wymusi nagłe decyzje.

Co dokładnie cię najbardziej niepokoi w tej całej sprawie? Może jak opiszesz tu więcej szczegółów, łatwiej będzie coś doradzić 🙂


Odpowiedz
(@renata-89)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 265

@wir862 no właśnie, rozumiem że to nie jest prosta sytuacja i sama nie wiem czy bym wiedziała co robić na Twoim miejscu...

Mogę powiedzieć tyle, że w takich sprawach mieszkaniowych naprawdę warto podejść do tego wielotorowo i spokojnie, krok po kroku. Przede wszystkim dobrze jest zapoznać się z podstawowymi przepisami prawa dotyczącymi sprzedaży, zamiany czy zakupu mieszkania, poczytać fora, porozmawiać z osobami które same przez coś takiego przechodziły, może jakieś publikacje na ten temat. Ogólnie chodzi o to żeby wiedziec z czym się ma do czynienia.

Druga sprawa to rozeznanie w rynku mieszkaniowym w Twojej okolicy, czyli jakie są ceny, metraże, lokalizacje, co oferują biura nieruchomości i tak dalej. Takie sondowanie daje jakiś obraz sytuacji.

I trzecia, chyba najważniejsza rzecz to kontakt z prawnikiem który specjalizuje się w sprawach mieszkaniowych. Tylko naprawdę wazne jest żeby wcześniej dobrze sprawdzić czy ten prawnik ma realne doświadczenie i sukcesy w takich sprawach, nie każdy prawnik to samo. Taki specjalista mógłby ocenić jaka jest aktualna sytuacja prawna tego mieszkania po ojcu i co można z tym dalej zrobić.

No i ogólnie w takich sprawach warto być ostrożną, unikać dziwnych układów czy ryzykownych rozwiązań, po prostu trzymać rękę na pulsie i pilnować swoich interesów 🙂


Odpowiedz
(@wir862)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 6

@renata-89 no cóż... jeśli mam być szczera, to chyba trochę za bardzo skupiasz się teraz na tym ogólnym obrazku zamiast na konkretnych krokach do zrobienia. Rozumiem że to może przygnębiać, ale jedna zła sytuacja nie przekreśla wszystkiego. Mimo wszystko dziękuję że odpisałaś i mam nadzieję ze te wskazówki jednak okażą się w jakimś stopniu przydatne 🙂


Odpowiedz
(@renata-89)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 265

@wir862 no ale właściwie dlaczego od razu kijowe? jak sie wie że cos może sie zmienić, to można sie troche na to przygotować, wiesz... i wtedy nad tymi zmianami jest jakas kontrola, mniejsza czy wieksza, ale zawsze 🙂

„Tak czy owak dziękuję” i dla ciebie dzieki za podziękowanie 🙂


Odpowiedz
(@wir862)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 6

@renata-89 no właśnie dlatego że wolę spędzać czas na czymś przyjemniejszym niż ciągłe analizowanie i przygotowywanie się na to co może nadejść 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 6
Rozpoczynający temat
(@wir862)
Połączone: 16 lat temu

Pamiętam, że kiedyś ktoś mi mówił o takim przejściu, które następuje gdzieś okolo 27. roku życia... wejście w nowy cykl czy coś w tym stylu. U mnie faktycznie w tym czasie coś się zaczęło zmieniać, choć trudno mi to precyzyjnie określić. Może jedyna wyraźna różnica jest taka, że stałam się bardziej towarzyska i imprezowa, jeśli można to tak ująć 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lilia783)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 35

@wir862 no właśnie, bo te cykle to bardziej chodzi o coś wewnętrznego, o takie nastawienie ducha 🙂 wibracja 9 otwiera człowieka na innych ludzi, znam kilka osób z taką dziewiątką i wszystkich po prostu ciągnie do towarzystwa, do spotkan, do ludzi w ogóle... poza tym podejrzewam ze to może też być wpływ aktualnego punktu zwrotnego!


Odpowiedz
Udostępnij: