Hej, chciałbym zapytać o pomoc w ustaleniu dobrego terminu powrotu do pracy po urlopie macierzyńskim. Wchodzi w grę pierwszy kwartał 2016 roku... styczeń, luty, a może marzec? Wiem, że to jeszcze daleko, ale kilka spraw organizacyjnych trzeba dopasować do konkretnej daty i wolałbym nie zostawiać wszystkiego na ostatnią chwilę.
Data urodzenia: 28.05.76.
E -1, w -2, a-8, k-4, c-2, z-3, y-2, ń-1, n -1, s-1, L-1, t-1, r-1.
Bede wdzięczny za wskazówki
no więc żeby to wszystko jakoś podsumować...
rok 2016 to dla ciebie rok osobisty z wibracją 4, co ma oznaczać aktywność zawodową i ogolnie pracę. styczeń wydaje się dobrym momentem na start, bo wypada jako miesiąc osobisty 5, a piątka sprzyja zmianom.
teraz jeśli chodzi o cykle życiowe: jesteś w drugim białym szczycie z wibracją 6, który potrwa do 43 urodzin. to ma wskazywać na duże obciążenie sprawami domowymi i rodzinnymi. do tego wchodzi jeszcze cykl jedynki do 53 roku życia, który podobno daje silną potrzebę działania i inicjowania czegoś.
ale tu jest haczyk. wibracje imienne wychodzą 4/13-6-2 i generalnie są nakierowane na pracę i rodzinę. problem w tym, że w imieniu i nazwisku brakuje wibracji 4 (litery D i M) oraz 6 (litery F, O i X). a to właśnie te dwa obszary, praca i dom, mają byc dla ciebie szczegolnie wymagające. może to się objawiać jako nadmierna odpowiedzialność za bliskich, trudne doświadczenia zawodowe albo po prostu przemęczenie obowiązkami.
krótko mówiąc te wibracje nie pomagają, raczej jak ta przysłowiowa kula u nogi niż wiatr w żagle.
