Karmiczny warunek wcielenia oblicza się z daty urodzenia, sumując dzień i miesiąc. Przykładowo urodzony 27 maja dodaje 2+7+5=14, a potem redukuje do jednej cyfry: 1+4=5. I to wlasnie jest nasz karmiczny warunek. Takich warunków jest dziewięć.
**JEDYNKA**
Wybierają ją osoby, które powinny aktywnie szukać nowości i zmian. Mają do przepracowania poczucie własnej wartości we wszystkich dziedzinach, a często też umiejętność szybkiego dostosowania się do nowych okoliczności. Życie daje im więc dużo ruchu i zakończeń właśnie po to, żeby te cechy wykształcić. Wynika to z tego, że w poprzednim wcieleniu przewodziły grupom i rozwijały talent przywódczy.
**DWÓJKA**
Ten warunek jest następstwem skrajnie introwertycznej i zamkniętej postawy w poprzednim życiu. Teraz trzeba nauczyć się pracy w grupie, wspólnego dążenia do celów i szanowania indywidualności innych nawet przy ścisłej współpracy. Życie będzie więc stale stawiać te osoby w sytuacjach wymagających współdziałania.
Muszą nauczyć się przewodzić, ale bez apodyktyczności, i unikać skrajności w rodzaju poddaństwa czy zupełnej obojętności.
**TRÓJKA**
Wynik artystycznie przeżytych poprzednich wcieleń. Osoby te tworzyły, działo się przy nich sporo, choć czasem miały trudności z komunikacją.
Teraz potrzebują nauczyć się mówić i słuchać na równi, bo niosą w sobie naturalną łatwość wyrażania emocji, co im w tym pomaga. Powinny też pamiętać o artystycznym wyrażaniu siebie.
Kobiety zmęczone codziennymi, powtarzalnymi obowiązkami domowymi, które nie widzą w tym większego sensu, powinny pamiętać że artystycznie przygotowany posiłek może zostać w pamięci gości na bardzo długo.
**CZWÓRKA**
Skutek wcześniejszych inkarnacji nacechowanych lenistwem i wycofaniem. Teraz trzeba metodycznie pracować i walczyć z własnymi słabościami. Można mieć trudności zawodowe, bo w tej lekcji chodzi o docenianie pracy własnej i cudzej. Trzeba nauczyć się samodzielności i nie wykorzystywać innych do swoich celów.
Często takie osoby są zmuszone zaczynać pewne sprawy zawodowe od nowa, i to też jest element tej nauki.
**PIĄTKA**
Wynik szybkiego, intensywnego poprzedniego życia pełnego podróży i pasji. Ale też brawury i braku szacunku dla wolności i bezpieczeństwa innych.
Teraz też działamy szybko, chcemy zdobywać i zmieniać i trzeba sobie na to pozwolić bez lęku. Ważne jednak żeby nie powtarzać dawnych błędów: szanować życie, zdrowie i emocje innych. To nauka korzystania z wolnosci, ale nie cudzym kosztem.
**SZÓSTKA**
Wynik poprzednich wcieleń, w których zaniedbywaliśmy rodzinę i to co emocjonalnie ważne. Mógł też ciążyć nad nami silny kobiecy autorytet.
Tym razem uczymy się wywiązywać z zobowiązań rodzinnych, choć nie zawsze jest to łatwe. Możemy opiekować się rodzicami, borykać z trudnymi obowiązkami, mieć problemy z wychowaniem dzieci lub ich zdrowiem. Rodzina stawiana jest ponad własne potrzeby i to jest ta lekcja.
**SIÓDEMKA**
W poprzednim wcieleniu prawdopodobnie wiedliśmy zamożne życie w bogatym rodzie. Nie pozostało to bez konsekwencji, bo mogło ukształtować coś w rodzaju hrabiowskich manier i trudności z docenianiem ludzi mniej zamożnych.
Do przepracowania są dwie rzeczy: szacunek wobec osób biedniejszych i tych, którym życie się nie układa, oraz odnalezienie głębi duchowej, nie materialnej. Trzeba słuchać intuicji, pomagać innym, czasem wbrew sobie. Wtedy życie zaczyna się układać lepiej.
**ÓSEMKA**
Rezultat życia silnych osobowości, wojowników, szamanów, przywódców, osób mających kontakt z drugą stroną. W tym wcieleniu będzie nas ciagnąć ku ezoteryce i będziemy w tym całkiem dobrzy.
Rodzą się tu osoby bardzo niezależne, które nie znoszą kiedy ktoś nimi kieruje. Mogą pomagać całym zbiorowościom, nie jednostkom. Muszą jednak nauczyć się postrzegać pieniądz jako symbol, a nie cel sam w sobie.
Są też predysponowane do ciągłego kontaktu z drugą stroną i wymiany energetycznej ze wszechświatem.
**DZIEWIĄTKA**
Wynik nagłego, gwałtownego przerwania poprzedniego życia, przez wypadek, zabójstwo czy samobójstwo. Pewne sprawy zostały niedokończone i teraz właśnie trzeba je zamknąć.
To czas na finalizowanie starych spraw i
szczerze to ta „metoda karmiczna” którą tu opisujesz jest po prostu z książek Gladys Lobos i nie ma za wiele wspólnego z klasyczną numerologią. Lobos to postać w Polsce całkiem popularna, ale poza naszym podwórkiem jest kompletnie nieznana albo zwyczajnie ignorowana przez środowisko numerologów. dość niszowa sprawa w skali świata.
i teraz ciekawostka: Lobos nie uczy interpretacji drogi życia w klasycznym sensie, tzn. nie omawia cykli, punktów zwrotnych, wyzwań itd. i właśnie dlatego wymyśliła te swoje alternatywne opcje, żeby jakoś zapełnić tę lukę. tyle że data urodzenia (dzień + miesiąc) to po prostu pierwszy punkt zwrotny w klasycznej numerologii, nic więcej. żadna ezoteryczna głębia, tylko zwykłe przeniesienie jednego elementu w inne miejsce 😉
