Mam pytanie dotyczące obliczania wibracji i szczerze mówiąc trochę się tu pogubiłem, bo sytuacja jest dość specyficzna. Chodzi o ulicę, która ma w nazwie imię i nazwisko osoby oraz skrót tytułu. Mieszkam w miejscu które jest całkiem w porządku, ale czuję że brakuje mi trochę tej „twardości i ekonomicznej mobilizacji” i chciałbym przez dopełnienie zmienić wibrację na 8, o czym ktoś tu wcześniej pisał w tym wątku.
Adres to: al. marsz. Edwarda Śmigłego-Rydza 31/11/116
Na samym budynku jest tylko skrócona forma nazwiska, ale na tabliczce przy ulicy widnieje już pełna nazwa. Zakładam ze trzeba brać pod uwagę całą nazwę, ale nie wiem co zrobić ze skrótem „marsz.” czy liczyć tylko te cztery litery, czy może rozwinąć do pełnego słowa „marszałka”? Wiem że „aleja”, „ulica” itp. się pomija.
Jak biorę skrót to wychodzi mi: 137/11/2
a jak pełne słowo: 144/9
I właśnie od tego zależy jak będę dopełniać, więc chciałbym się upewnić która wersja jest poprawna.
Druga kwestia dotyczy domu moich rodziców, tu akurat obliczenie jest proste: ul. Rzemieślnicza 6, co daje 76/13/4. Nie jest to chyba zbyt szczęśliwa wibracja bo ciągle coś tam trzeba naprawiać i remontować, a od kiedy sie tam przeprowadzili zaczęło im się też psuć w związku. Wiem ze miejsce zamieszkania to nie wszystko, ale gdzies czytałem ze „dom stawia kropkę nad i” i w tym przypadku to chyba prawda. Daty urodzenia rodziców:
Mama: 02.08.1966 = 32/5
Tata: 22.10.1958 = 46/10/1
Niestety rodzice kompletnie nie wierzą w numerologię, uważają to za jakieś czary i nie zgodziliby sie na żadne dopełnienie. Chciałbym jednak jakoś im pomóc i pomyślałem, żeby zrobić dopełnienie przez tabliczkę z ich inicjałami albo skrótem imion i nazwiska, tak żeby tego za bardzo nie zauważyli.
Jaką wibrację byłoby najlepiej osiągnąć? Mama lubi być w centrum uwagi, tata z kolei jest takim wynalazcą, lubi tworzyć nowe rzeczy i ma prywatną działalność pod tym adresem. Myślałem o wibracji 1 albo 8, bo obie wydają mi się pasować do ich charakterów i potrzeb. Co o tym sądzisz?
Mam jeszcze jedno pytanie, które mnie nurtuje. Co się dzieje, jeśli adres mieszkania po zsumowaniu wychodzi jako liczba mistrzowska? Sprowadza się ją wtedy do podstawowej, czy zostawia jako tę mistrzowską? Na różnych stronach czytałem głównie o wibracjach od 1 do 9, tylko raz gdzieś mignęła mi wzmianka o 11 i 22. Ciekawi mnie jak to wygląda w praktyce...
I drugie pytanie przy okazji, czy w ogóle warto zwracać uwagę na podwibracje, nie tylko przy mistrzowskich? Bo chyba dom o wibracji 15/6 to coś innego energetycznie niż np. 24/6? Czy to robi jakąś różnicę w praktyce?
szczerze mówiąc zawsze mnie zastanawiało jak ludzie podchodzą do takich kwestii, ale no... wracając do meritum.
co do tej nazwy ulicy ze skrótem, to logika wskazuje żeby brać pod uwagę pełną formę, tak samo jak przy obliczaniu wibracji imion, nie bierzemy przecież skrótów tylko całe słowa.
jeśli chodzi o rodziców i te inicjały na tabliczce... no sorry ale to trochę wątpliwy pomysł. zmienianie czegokolwiek osobom bez ich wiedzy i zgody to droga donikąd, nawet jezeli chcemy dobrze. nie wiem zresztą co takie inicjały na tabliczce miałyby w ogóle zmienić.
co do samej wibracji tego adresu, trzynastka faktycznie uchodzi za niezbyt sprzyjającą, może generować problemy, ciągłe naprawy, coś sie wiecznie sypie, konflikty itd. jeśli relacja rodziców kuleje to bardziej sensowne byłoby celowanie w szóstkę jako wibrację adresu, ona akurat sprzyja związkom i rodzinie.
no i ta jedynka, jeśli tata urodził się z jedynką to druga jedynka w adresie chyba niczego nie wnosi ponad to co już ma.
a co do ósemki, cóż, jeden adres nie może jednoczesnie wspierać każdej sfery życia. trzeba po prostu zdecydować co jest w tej chwili ważniejsze i pod to dopasować.
