Chciałem zapytać, czy ktoś wie może co słychać u pana Aleksandra Sawy. Dawniej przyjeżdżał do Łodzi, widywałem go tu nie raz, ale od jakiegoś czasu jakoś zniknął... Gdyby ktoś miał do niego kontakt, to byłbym wdzięczny za informację tutaj w wątku. Pozdrawiam, Urszula
Jego numer telefonu to, ale powiem wam tyle, na wasz rachunek, bo to nie jest łatwy człowiek w obyciu.
Do Łodzi nie przyjeżdża, gdzieś słyszałam że siedzi teraz w Trzebieszowicach, w Kotlinie Kłodzkiej i tam się jakby zabarykadował...
No i właśnie chciałbym się dowiedzieć od tych co tu piszą, czy te przepowiednie i wróżby pana Sawy jakoś sie sprawdziły w rzeczywistości... bo wiadomo, różnie z tym bywa 🙂
ma wakacje w Borkach nad Zalewem w Tomaszowie Mazowieckim, wróci mniej więcej za tydzień...
no właśnie, czasem to trwa dłużej niż człowiek by się spodziewał...
Mam podobne odczucia.
