Hej, też mam pytanie dotyczące wibracij z imion dla córki, więc może ktoś mądry się wypowie 🙂
Córeczka urodzona 24.02.2010, wibracja urodzeniowa 2 z 11, jest typową jedenastką jeśli chodzi o tę nieśmiałość poza domem, bo w domu to istny wulkan radości i gadulstwo nie ma końca, ale w szkole kompletnie się zamyka i to zaczyna sprawiać problemy.
W wibracjach z imion i nazwiska brakuje jej 4, 7 i 8, co podobno jest niekorzystne. Same wibracje z imion i nazwiska wychodzą 5 4 9, co też nie wygląda zachęcająco. Szukalam długo jakiegos odpowiedniego imienia żeby uzupełnić te trzy brakujące liczby ale to naprawdę karkołomne zadanie... Np. przy imieniu Izyda wibracje zmieniają sie na 6 5 11/2, co też nie wydaje mi sie najlepszym wyjściem.
Prosiłabym o pomoc, może ktoś zna imię które uzupełniłoby braki 4, 7 i 8 i jednocześnie pasowałoby spójnie do wibracji z daty urodzenia? Z góry dziękuję za jakiekolwiek wskazówki.
Hmm, sporo tu danych do analizy, ale postaram się to jakoś zebrać do kupy.
Dziewczynka wychodzi na osobę bardzo wrażliwą i uczuciową, pewnie ciepłą, otwartą na innych, możliwe że z jakimiś zdolnościami artystycznymi. Droga życia 2/11, cykl dwójki, z dnia urodzenia 6/24 - to wszystko daje naprawdę dużą dawkę delikatności i emocjonalności. Niestety ta sama konfiguracja może też generować to co opisujesz: nieśmiałość, brak pewności siebie, skłonność do chowania się za plecami innych, przewrażliwienie. W domu zachowuje się pewnie zupełnie inaczej, bo rodzina to dla niej bezpieczna przystań i tam się po prostu otwiera.
Wibracje 5-4-9 tworzą sporo sprzeczności, zwłaszcza między czwórką a piątką. Piątka w pozycji dążeń duszy może dawać jej energię i ciekawość świata, ale czwórka (plus czwórka z czarnego szczytu) razem z dwójkami to mocno ograniczające zestawienie. Stąd ta pasywność i wycofanie, może też pewna nerwowość.
Braki czwórki i siódemki w tym momencie jej życia też nie pomagają.
Co do dobierania imion, to nie jest moja działka, więc tu niestety nic nie podam. Ogólnie córka potrzebowałaby wibarcji otwierającch i dających siłę - coś w stylu 1-9-1, 1-8-9, albo może 3-9-3 jeśli zależy bardziej na otwarciu i ekspresji niż na samej sile przebicia. Może ktoś tu na forum bardziej specjalizujący się w dobieraniu imion będzie w stanie pomóc.
Hmm, trochę się tu zdziwię bo nie bardzo rozumiem jak małe dziecko miałoby wyrażać zgodę swojej duszy na cokolwiek. To brzmi jak naciągana teoria. Poza tym ta kwestia „brakujących wibracji” w imieniu to raczej coś co numerolodzy wymyślają na bieżąco, zaleznie od klienta. Co do niskiego poczucia wartości u malucha - no, każde dziecko w tym wieku potrzebuje chwały i wsparcia, to nie wymaga żadnej analizy numerologicznej żeby to stwierdzić. Każdy psycholog powie to samo za darmo.
