Dziś starsza, niemiła pani powiedziała mi, że mnie przeklina, żebym świąt nie dożyła, i inne takie poleciały w moją stronę :O
Myślicie, że faktycznie mogę nie dożyć? Może warto się ubezpieczyć?
@ewa-51 skasujcie ten wątek i wszystkie spod tego numeru. Osoba bredzi, a jest nią pewien wróżbita, znaczy tak o sobie myśli
@ewa-51 klątwa opiera się na sile sugestii, liczy się w niej moc słowa.
Pamiętaj, że jeśli w coś uwierzy Twoja podświadomość, najprawdopodobniej się spełni, natomiast jeżeli puścisz to mimo uszu, najprawdopodobniej nie.
Jeżeli coś złego zacznie się dziać, powieś nad drzwiami czerwoną wstążkę zawiązaną w kokardkę, a w sypialni przy drzwiach postaw miotłę włosiem do góry.
Na litość boską!
Moja przesądna koleżanka ma zwyczaj mawiania w takich sytuacjach, żeby słowo się w niwecz obróciło. Spróbuj.
A jaki miała powód?
Też jestem ciekaw.
Trudny temat, choć autorka podchodzi do tego z humorem
To dziwne, że ktoś w ogóle rzuca takimi słowami
