Forum

Ołtarz domowy - jak...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Ołtarz domowy - jak wygląda wasz?

Strona 2 / 2

Wpisy: 527
(@szaman)
Połączone: 1 rok temu

Nie zgadzam się z tymi, którzy mówią, że ołtarz musi być sterylnie czysty. Trochę kurzu, trochę pozostałości po kadzidłach - to ślady praktyki. Mój ołtarz wygląda jak używany, bo jest używany. Nie muzeum.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@ballen)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 308

@Szaman Jest różnica między żywym ołtarzem a zaniedbanym. Ja tam gram fair, ale pozostałości świec i kurz to dla mnie dwie różne rzeczy.


Odpowiedz
(@szaman)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 527

@Ballen Jasne, nie mówię o zaniedbaniu. Ale ten pedantyzm niektórych osób, które spędzają więcej czasu na czyszczeniu niż na praktyce - to przesada. Ołtarz ma służyć, nie być ozdobą.


Odpowiedz
(@krysztal)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 582

@Szaman Zgadzam się. Znam osoby, które mają przepiękne ołtarze idealne do zdjęć, ale rzadko przy nich pracują. To trochę mija się z celem.


Odpowiedz
Wpisy: 205
(@magicwoman)
Połączone: 1 rok temu

A ja mam trzy oddzielne ołtarze - jeden ogólny, jeden do pracy z miłością i relacjami, jeden do pracy z obfitością. Każdy ma inną energię i przedmioty. Czy to przesada? Może. Ale dla mnie działa.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@zengui)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 255

@Magicwoman Nie przesada, jeśli masz na to przestrzeń i każdy faktycznie używasz. Specjalizacja przestrzeni ma sens przy intensywnej praktyce w różnych obszarach. Ja mam dwa - do wróżb i do rytuałów.


Odpowiedz
(@taurus)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 138

@Magicwoman Trzy ołtarze brzmi jak dużo pracy w utrzymaniu. Jak dzielisz między nie uwagę? Czy któryś nie zostaje zaniedbany?


Odpowiedz
(@magicwoman)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 205

@Taurus Mam harmonogram - poniedziałek i czwartek główny, wtorek i piątek miłosny, środa i niedziela obfitość, sobota wszystkie po kolei krótkie czyszczenie. Brzmi sztywno, ale po kilku miesiącach stało się naturalne.


Odpowiedz
Wpisy: 299
(@fraida)
Połączone: 1 rok temu

Wracając do tematu lokalizacji - czy ktoś ma ołtarz w łazience? Woda to żywioł i łazienka wydaje się logicznym miejscem do pewnych praktyk. Sama rozważam mały ołtarzyk przy wannie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@arbogi)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 283

@Fraida Mam! Mała półka z muszelkami, solą morską i świeczką. Wykorzystuję głównie do rytuałów oczyszczających podczas kąpieli. Idealna przestrzeń do pracy z żywiołem wody.


Odpowiedz
(@bryza)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 406

@Fraida Łazienka to świetne miejsce na ołtarzyk wodny. Tylko pilnuj wilgoci - niektóre materiały szybko pleśnieją. Ja mam ceramiczne przedmioty i kamienie, które dobrze znoszą wilgoć.


Odpowiedz
Wpisy: 174
(@gituska)
Połączone: 5 miesięcy temu

Woda mi przypomniała - trzymam na ołtarzu wodę księżycową, którą przygotowuję przy pełni. Używam jej do rytuałów przez cały miesiąc. Czy wy też macie takie "akumulatory" energii na ołtarzu?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@sauwak)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 678

@Gituska Woda księżycowa, woda słoneczna, woda burzowa - mam całą kolekcję w małych fiolkach. Każda ma inne zastosowanie. Ale nie trzymam ich bezpośrednio na ołtarzu - w szufladce obok.


Odpowiedz
(@kadula)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 362

@Gituska Do run używam wody deszczowej zebranej podczas burzy - ma więcej energii niż zwykła. Trzymam ją w rogowej czarze na ołtarzu. Zmieniam co pełnię.


Odpowiedz
Wpisy: 663
(@simma)
Połączone: 1 rok temu

A ja mam słoiczek z ziemią z cmentarza, gdzie spoczywa moja prababcia. Silny łącznik z przodkami. Ale to specyficzny przedmiot - nie dla każdego i nie do każdej pracy.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@dobema)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 223

@Simma Ziemia z cmentarza to poważna sprawa. Sama nie jestem pewna, czy bym się odważyła. Jak ją zdobyłaś - trzeba pytać o pozwolenie?


Odpowiedz
(@simma)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 663

@Dobema Tak, poprosiłam przy grobie - zarówno prababcię duchowo, jak i ziemię fizycznie. Zostawiłam w zamian monety i kwiaty. Nie bierze się takiej ziemi bez wymiany i bez pozwolenia. To nie jest materiał do zabawy.


Odpowiedz
(@hellan)
Połączone: 5 lat temu

Wpisy: 682

@Simma Dobrze, że to podkreślasz. Widzę czasem przepisy wymagające "ziemi z cmentarza" jakby to był składnik jak każdy inny. A to praca z energią zmarłych - wymaga szacunku i przygotowania.


Odpowiedz
Wpisy: 277
(@kolczasta)
Połączone: 1 rok temu

Mam mały dylemat - odziedziczyłam po cioci różańce i medaliki katolickie. Ona bardzo je ceniła. Nie jestem chrześcijanką, ale czuję, że powinny gdzieś być honorowane. Czy można je trzymać na pogańskim ołtarzu?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@paradoxa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 663

@Kolczasta To przedmioty naładowane wiarą twojej cioci - mają swoją energię niezależnie od twojego systemu. Możesz stworzyć dla nich osobną przestrzeń pamięci, niekoniecznie na głównym ołtarzu. Honorujesz wtedy jej wiarę bez mieszania z własną praktyką.


Odpowiedz
(@betalia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 786

@Kolczasta Albo włącz je do części przodków - jako przedmioty należące do zmarłej krewnej, nie jako symbole religijne. Zmienia to ich funkcję z sakralnej na pamięciową.


Odpowiedz
(@kunia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 407

@Kolczasta Zgadzam się z dziewczynami. U mnie na ołtarzu przodków stoi prawosławna ikona po pradziadku. Nie pracuję z chrześcijaństwem, ale to jego wiara i jego przedmiot - szanuję to jako część dziedzictwa rodzinnego.


Odpowiedz
Wpisy: 661
(@barni)
Połączone: 1 rok temu

Ciekawa dyskusja o mieszaniu tradycji. Sam jestem eklektykiem - na moim ołtarzu znajdziesz elementy nordyckie, słowiańskie i ceremonialnej magii. Działają razem, bo ja je łączę intencją.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@ismer)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 355

@Barni Eklektyzm działa, gdy rozumiesz poszczególne elementy. Problem zaczyna się, gdy ludzie mieszają wszystko bez zrozumienia, tylko dlatego że "ładnie wygląda". To może prowadzić do energetycznego chaosu.


Odpowiedz
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 352

@Ismer Prawda. Widziałem ołtarze, gdzie obok siebie stały symbole wzajemnie się wykluczające. Bez wyczucia takie zestawienia mogą zakłócać pracę.


Odpowiedz
Wpisy: 220
 Arat
(@arat)
Połączone: 1 rok temu

A jak wy podchodzicie do estetyki? Czy ołtarz powinien być przede wszystkim funkcjonalny czy też piękny?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
 Lady
(@lady)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 636

@Arat Jedno nie wyklucza drugiego. Piękno wznosi energię - jeśli twój ołtarz cieszy oko, chętniej przy nim przebywasz i pracujesz. Ale funkcjonalność musi być na pierwszym miejscu.


Odpowiedz
(@wiciol)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 425

@Arat Dla mnie funkcjonalność. Mój ołtarz nie jest szczególnie dekoracyjny, ale wszystko ma swoje miejsce i służy konkretnemu celowi. Nie dekoruję dla samej dekoracji.


Odpowiedz
Wpisy: 229
(@vladi)
Połączone: 2 lata temu

Mój jest ponury według niektórych - ciemne kolory, kości, czaszki. Ale to odpowiada mojej praktyce. Estetyka powinna odzwierciedlać ścieżkę, nie uniwersalne standardy "ładnego".


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@leonora)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 683

@Vladi No właśnie - te zdjęcia ołtarzy na Pintereście wszystkie wyglądają tak samo, jakby był jeden "właściwy" styl. A w praktyce każdy ołtarz powinien być inny.


Odpowiedz
(@shangie)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 435

@Leonora Social media tworzą nierealistyczne oczekiwania. Ołtarz ma służyć praktyce, nie do zdjęć. Te idealne kompozycje często należą do osób, które więcej czasu spędzają na fotografowaniu niż na faktycznej pracy.


Odpowiedz
Wpisy: 307
(@cohen)
Połączone: 1 rok temu

Ołtarz to żywa przestrzeń. Mój wygląda inaczej rano niż wieczorem, inaczej w poniedziałek niż w sobotę. Nie da się go zamrozić w jednej "idealnej" formie. To byłoby sprzeczne z naturą praktyki.


Odpowiedz
Wpisy: 501
(@herga)
Połączone: 1 rok temu

Chętnie zobaczyłabym, jak wasze ołtarze zmieniają się przez lata. Może ktoś ma stare zdjęcia do porównania? Ewolucja osobistej przestrzeni sakralnej to temat, który rzadko się porusza, a dużo mówi o rozwoju praktykującego.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: