Właśnie wróciłem do pracy z czystym woskiem pszczelim. Zapomniałem jak bardzo różni się od tego co sprzedają w sklepach. Energia zupełnie inna.
Właśnie wróciłem do pracy z czystym woskiem pszczelim. Zapomniałem jak bardzo różni się od tego co sprzedają w sklepach. Energia zupełnie inna.
Dlaczego wosk pszczeli jest lepszy? Przecież świeca to świeca...
Bo pszczoły mają bezpośredni kontakt z bóstwami natury. Wosk parafinowy to produkt ropy naftowej - martwa materia chemiczna. Różnica jak między żywą rośliną a plastikiem.
Ale wosk pszczeli jest drogi. Czy to znaczy, że biedniejsi nie mogą robić magii?
Wosk sojowy to dobra alternatywa - roślinny, czysty, przystępny. Albo w ogóle pracuj bez świec, używaj wizualizacji. Magia nie wymaga drogich składników, chociaż jakość zawsze się liczy.
Jakim kolorem zacząć? Kupić cały zestaw czy wystarczy kilka?
Białą. Jedna biała świeca zastąpi każdy inny kolor. Jak już poczujesz, że potrzebujesz więcej, dodasz czerwoną, zieloną, czarną. Ale na start biała wystarcza.
Czytałam, że czarna świeca to czarna magia. Boję się jej używać.
Totalna bzdura. Czerń pochłania negatywność jak gąbka. Używam czarnych świec do ochrony, usuwania przekleństw, baniszowania złych energii. To jeden z moich ulubionych kolorów do pracy.
A czerwona świeca na co?
Mars. Pasja, seks, energia fizyczna, odwaga, szybkie działanie. Jak potrzebujesz natychmiastowych rezultatów - czerwona. Ale uważaj, bo czerwień może być zbyt intensywna dla niektórych ludzi.
Ostatnio użyłem czerwonej na rytuał miłosny i płomień był ogromny, prawie dotykał sufitu. Nie wiem czy to dobry znak czy zły...
Wysoki płomień to dobry znak - duża energia za zaklęciem, szybki sukces. Ale pilnuj bezpieczeństwa. Jak płomień jest zbyt wysoki, przytnij knot albo przestaw świecę.
Różnica między czerwoną a różową świecą? Obie chyba na miłość?
Czerwona to pożądanie seksualne, czysta namiętność fizyczna. Różowa to romantyczność, czułość, przyjaźń, samoakceptacja. Jak chcesz kogoś do łóżka - czerwona. Jak chcesz głębokiej relacji emocjonalnej - różowa.
Czyli różowa to bezpieczniejsza opcja?
Zależy czego szukasz. Nie ma "bezpieczniejszej". Jest odpowiedniejsza do konkretnego celu. Różowa działa wolniej, ale efekt jest głębszy i trwalszy. Czerwona działa błyskawicznie, ale może wypalić się równie szybko.
A zielona świeca przyciąga pieniądze? Bo wszędzie to piszą.
Tak, ale nie tak jak sobie wyobrażasz. Zielony działa przez czakrę serca, łączy materialną obfitość z emocjonalnym zadowoleniem. Jeśli masz blokady w sercu - zazdrość, skąpstwo, brak wdzięczności - żadna zielona świeca ci nie pomoże.
Dziewczyny, każda ma rację w swoim systemie. Magia działa na różne sposoby dla różnych ludzi. System wierzeń ma ogromne znaczenie.
Co robi żółta świeca?
Słońce. Intelekt, nauka, jasność myślenia, sukces akademicki, pewność siebie. Jak piszesz egzamin, szukasz pracy gdzie potrzebna komunikacja, uczysz się czegoś nowego - żółta.
A niebieska?
Woda. Spokój, uzdrawianie emocjonalne, prawda, komunikacja. Używam niebieskiej jak mam konflikt z kimś i chcę szczerości. Albo jak jestem w stresie i potrzebuję wyciszenia.
Fioletowa świeca podobno otwiera trzecie oko. Prawda?
Prawda, ale ostrożnie. Fiolet działa na bardzo wysokich wibracjach. Jeśli nie jesteś gotowa na to co może przyjść - koszmary, dziwne wizje, chaos psychiczny. Widziałam ludzi po fioletowych rytuałach, którzy tydzień nie mogli normalnie spać.
