Powiadomienia
Wyczyść wszystko
8 lutego, 2011 7:05 pm
Od lat mam wrażenie, że prześladuje mnie jakiś osobliwy pech... coś na kształt klątwy. Mama kiedyś wspominała, że słyszała od kogoś, że żeby los się odwrócił, musi najpierw umrzeć jakiś ksiądz. Nie wiem co o tym myśleć, czy to zwykły zabobon, czy jest w tym jakieś głębsze znaczenie.
Zastanawiam się, czy w takiej sytuacji egzorcyzmy mogłyby pomóc. Czy ktoś z was miał podobne doświadczenia i wie, jak sobie z czymś takim poradzić?
4 odpowiedzi
12 lutego, 2011 12:49 am
Hmm, nie do konca rozumiem co masz na myśli pisząc o księdzu... chodzi ci o kogoś z twojej rodziny, czy jakiegoś konkretnego kapłana którego znasz? Trochę się zgubiłam w tym wątku 🙁 I jeszcze jedno, dlaczego to co cię spotyka nazywasz „pechem”? Może mogłabyś trochę więcej napisać, żeby lepiej zrozumieć twoją sytuację
