wiem, że tarota nie powinno pytać się kilka razy o jedno, ale chciałabym zapytać czym to skutkuje? czy tylko tym, że wróżba nie wychodzi? moja koleżanka zrobiła głupotę. jakiś czas temu poradziła się tarocistki odnośnie szukania pracy. i dziś skontaktowała się z nią ponownie i zapytała o to samo. z kart wyszło zupełnie coś innego i w sumie całość brzmiała dość bezsensownie. Z początku pomyślałam sobie, że z tej tarocistki taki specjalista, ale później koleżanka przyznała mi się, żę ta pierwsza wróżba zaczęła się jej sprawdzać jakiś czas temu i do tej pory sprawdziło sie już prawie wszystko. No i rozumiem, że zapewne ta druga, bezsensowna wróżba jest skutkiem pytania o fakt dokonany. Ale jak to właśnie jest? Czy wróżba jest tylko bezsensowna, czy może mieć to jeszcze jakieś inne konsekwencje. Będę wdzięczna za odpowiedź:)
Hwej kochana, poniewaz kazda wrzoka inaczej interpretuje i kazda wrozka ma rozne karty.odezwioj sie do mnie 8542267
czekam na gg, zaprszam:) nio nie pownnio bo roznie kazda widzi wrzoka slonce
Chyba coś w tym jest. Wydaje mi się,że wychodzą jakieś niestworzone rzeczy.
dzięki za odpowiedzi;)
kurde, strasznie się na nią zezłościłam, że tak zrobiła i że nie powiedziała mi o tym, bo to moim zdaniem głupie. tym bardziej, że ta wróżka zawsze mówi żeby wrócić jak się wróżba sprawdzi. a ona swoje. i tylko sobie narobiła zmartwień.
Odświeżam wątek. Pytałam dwie wróżki o jedno i to samo. Pierwsza przepowiednia była pozytywna i podobała mi się, jednakże po miesiącu zaczęłam w nią wątpić i spytałam drugiej wróżki, wróżba była negatywna. Boję się teraz że przez to po prostu ściągnełam na siebie zły los! Czy to możliwe?
POWINNO SIĘ WRÓŻYĆ NA TO SAMO MINIMUM Z ODSTĘPEM TYGODNIA... inaczej wychodzą bzdury a tarot nas okłamuje
nasz naród opętała jakaś mania wróżbiarstwa, wystarczy włączyć Kosmica tv codziennie o 20, to jest nowy sport narodowy wydzwanianie od wróżki do wróżki, no szok poprostu
