Zapis sesji z 14 października 2016, układ krzyża celtyckiego. Pytanie brzmiało: „Co czeka Polskę w 2017 roku, politycznie, gospodarczo i społecznie”.
Karty w kolejności:
1. Rycerz Monet
2. 9 Mieczy
3. 4 Mieczy
4. Paź Mieczy
5. 10 Mieczy
6. Kochankowie
7. Głupiec
8. 3 Buław
9. As Monet
10. Śmierć
Niestety obraz, który wyłania się z tych kart, jest bardzo poważny. Czeka nas rok pełen napięć, zarówno na gruncie finansów państwa, jak i w polityce.
Jeśli chodzi o ekonomię, karty mówią wprost o konieczności zaciśnięcia pasa. Spodziewam się podwyżek podatków, wstrzymania inwestycji, a o jakimkolwiek obniżeniu kwoty wolnej od podatku można raczej zapomnieć. Do tego dochodzą wahania kursu złotego i widmo poważnego kryzysu finansów publicznych, który może nadejść szybciej, niż ktokolwiek się spodziewa. Jako źródło tych problemów karty wskazują politykę rozdawnictwa. Wiele kosztownych programów zostanie wstrzymanych. Jest też silny sygnał, że ogólna atmosfera w kraju odbierze ludziom jakąkolwiek chęć do wydawania pieniędzy...
Bardzo duże napięcia wokół służby zdrowia, być może związane z zapowiedziami likwidacji NFZ. Strajki nie będą już czymś wyjątkowym, staną sie naszą codziennością.
Wiele spraw poruszy i zdenerwuje opinię publiczną, w sieci będzie dosłownie wrzało. Pojawią się nowe inicjatywy dotyczące reformy mediów. Sprawa wycieku danych PESEL znajdzie swój epilog i nie będzie odosobnionym przypadkiem. Gorąco też w kwestiach wojskowych i obronności.
Teraz otoczenie Polski. Po pierwsze, będzie ono przybite tym, co dzieje się u nas. Po drugie i to mi sie jawi bardzo wyraźnie, jeden z naszych sąsiadów doświadczy poważnej tragedii. Ciśnie mi się na usta jedno słowo: zamach. Albo poważny konflikt, może nawet atak. Na końcu wyciągnęłam osobną kartę, żeby sprawdzić o kogo chodzi.
Pierwsze miesiące 2017 będą bardzo ożywione w polityce zagranicznej, ale niekoniecznie w dobrym sensie. Organizacje miedzynarodowe wyraźnie przypomną Polsce o jej miejscu we wspólnocie i o obowiązkach, które z tego wynikają. Pojawi się jednak jakaś nowa inicjatywa na rzecz Polski. W kraju natomiast widać nowe sojusze i ruchy obywatelskie, które okażą się zaskakująco owocne. Jakiś duch podobny do Solidarności. Wyłoni się idea, która połączy ludzi, a głos tych, którzy do tej pory niewiele znaczyli w polityce i życiu społecznym, zacznie być słyszalny. To zapowiada wzrost znaczenia partii i organizacji, które dotąd miały marginalne poparcie.
Polskie społeczeństwo pokaże swoją siłę, i podobnie zrobią organizacje miedzynarodowe, które po prostu nie pozwolą na to, żeby Polsce i Polakom stała się krzywda.
Pojawia się jeszcze jedno zamieszanie wokół finansów publicznych, spodziewajmy się rewizji budżetu w trakcie roku.
Na pozycji dziesiątej mamy Śmierć. A więc koniec. Koniec tej trudnej sytuacji, która nie będzie dawała nam spać, koniec pewnej epoki, koniec obecnego rządu i parlamentu, koniec kadencji prezydenta, koniec pewnego „snu o potędze”. Ale każdy koniec jest zarazem początkiem. Karta Śmierci to przede wszystkim Transformacja.
Wyciągnęłam jeszcze jedną kartę, żeby zobaczyć czego ta transformacja dotyczyć będzie. Wyszedł Król Monet, co wskazuje na najwyższe stanowiska w państwie.
I na koniec kwestia sąsiada, który doświadczy strat lub tragedii. Wyszła Cesarzowa, a ta karta u mnie, w mojej osobistej symbolice, zawsze wskazuje Niemcy.
no właśnie, bardzo ciekawe to wszystko 😀
ojej, to wszystko zostało wyciągniete z kart tarotowych?? naprawdę imponujące jak dobrze ogarniasz te kwestie polityczne i ekonomiczne 😀
ale co do samej przyszłości... tu żadnych kart nie potrzeba żeby powiedzieć jedno - będzie wojna
Trochę optymizmu w tym widzę, ale ta karta Śmierci i co za nią idzie... no, niezbyt przyjemna perspektywa.
Hej, robisz też wróżby prywatnie, na zamówienie?
Słuchajcie, naprawdę jestem pod wrażeniem... te przepowiednie sprawdzają sie w ekspresowym tempie! Reforma mediów, protesty na ulicach, zamach w Berlinie - wszystko to co było zapowiadane, zaczęło się materializować 😮
Tylko zastanawiam się teraz, czy to na pewno dotyczy przyszłego roku, a nie może już się dzieje? Bo tempo jest niesamowite!
Masz jeszcze coś w zanadrzu co do Polski? 🙂
Chciałem zapytać co karty mówią o tym strajku w sejmie... jaki to będzie miało skutek, jak to sie skończy?
