no wlasnie chciałam sie spytac... co wy w ogóle polecacie, tarot czy kabałe? 🙂
każde narzędzie jest tak dobre jak człowiek który je używa... czy to tarot, czy kabała, czy cokolwiek innego. naprawdę nie ma sensu się kłócić że jedno jest lepsze od drugiego, bo to zależy przede wszystkim od wróżbity, jego umiejętności i połączenia z daną formą przepowiadania. są tacy co mają jeden stary stary tarot i czytają z niego rzeczy niesamowite, i są tacy co mają dziesięć różnych talii i kabałe opanowaną teoretycznie, a i tak nic wartościowego z tego nie wychodzi 🙂
Zdrowy rozsadek zawsze był i bedzie najlepszym narzędziem.
Trudny temat, bardzo trudny. Nie da sie łatwo powiedziec która z tych ścieżek jest „lepsza” bo to trochę jakby pytać czy lepszy jest nóż czy widelec, każde narzędzie ma swoje zastosowanie i swój kontekst.
