Cześć wszystkim, mam na imię Kasia i cieszę się że tu trafiłam
Powiem wam szczerze, dopiero raczkuję w tarocie i sama próbowałam się zmierzyć z interpretacją swojego rozkładu, ale czuje że jeszcze mi brakuje wiedzy, żeby to dobrze odczytać.
Opiszę więc sytuację bo bez kontekstu pewnie trudno będzie wam cokolwiek powiedziec.
Jakieś dwa lata temu poznałam pewnego mężczyznę. Mieszka dość daleko, z dwieście kilometrów ode mnie, mimo to spotykaliśmy się regularnie i byliśmy w stałym kontakcie. Ostatni raz widzieliśmy się w lutym zeszłego roku, potem jeszcze przez jakieś dwa miesiące rozmawialiśmy, a potem. cisza. Dodam że ze względu na charakter jego pracy nie mógł sobie wtedy pozwolić na kontakt z ludźmi, więc pandemia chyba miała tu duże znaczenie.
Mniej więcej cztery miesiące temu sama się do niego odezwałam i właściwie wszystko było dobrze, miło, tylko trochę dął, że na pewno kogoś miałam przez ten czas. To dla mnie szczególna osoba, czuję między nami taką. no, więź duchową, trudno to inaczej nazwać.
No i postawiłam sobie karty z pytaniem czy on jeszcze się odezwie i czy kontakt wróci. Wyszło mi tak:
1. Co on myśli o mnie - Kapłan
2. Co spowodowało zerwanie kontaktu - 2 mieczy
3. Czy się odezwie - 8 mieczy
Czy ktoś z was mógłby mi pomóc to rozszyfrować? Może znacie też jakis rozkład który lepiej pasuje do takiej sytuacji
Pozdrawiam serdecznie
Kwestia jest taka że jak nie odwracasz kart to naprawdę ciężko cokolwiek doradzić, bo te które wybrałaś są naprawdę silne, tylko mają zupełnie inne znaczenie gdy je odwrócisz. myślę że dlatego nikt nie zaproponował lepszej interpretacji tego rozkładu.
słowo "pandemia" brzmi tu dość magicznie, szczególnie że dużo osób teraz siedzi w internecie albo chodzi na demonstracje, więc nie do końca wiadomo jak reagujesz na to wszystko.
Kapłan to nie jest żadna sexy postać w tarocie, raczej guru, albo moralista, albo naciągacz i dziwak, albo jakiś boski nakaz...
Dwójka mieczy to decyzje, te trudne, które musi podjąc konkretna osoba, dobre i złe. A czy się odezwie? karta sama w sobie ładna ale w tym układzie trochę kłopotliwa, w pozycji normalnej sugeruje że ktoś jest skrępowany, uwikłany, nie może wyjść z jakiejś sytuacji.
Odwrocona daje wyzwolenie, i nie mówię tu o drobnostce, mówię o wolnosci którą się albo ma, albo... nie.
Nawet w tym pandemicznym kontekscie karty sugerują, że podjął jakąś decyzję, ale niekoniecznie że myśli o tobie jako o swojej dziewczynie. Może jest z kimś lub czymś związany? A może po prostu nie może, choć mówisz że cię lubi...
