No to mamy konkurs 🙂
Skoro na 15 kwietnia zapowiedziano początek Apokalipsy, a NASA podobno to potwierdza, to chyba dobry moment żeby pogdybać o kartach!
Zasady proste: polubcie naszą stronę i odpowiedzcie na pytanie, która karta Tarota sygnifikuje czarownicę (albo podajcie tę, która numerycznie będzie najbliżej prawidłowej odpowiedzi).
Pierwsza osoba z trafną odpowiedzią dostaje wyrocznię Kart Anielskich plus odczyt aury. Dla drugiej osoby, która będzie najbliżej prawidłowej interpretacji, mamy odczyt kart wykonany przez kogoś kogo nie bez powodu okrzyknięto kiedys karcianym geniuszem i uwierzcie, teraz jest jeszcze lepszy niż był.
Zapraszamy do zabawy!
szczerze to liczyłem że nagrodą będzie czarownica i jej magiczne usta... wielki zawód
no nie wiem, dziwne to trochę... czarownice z Wysp a internet z Bytomia, jakoś to nie gra 🙂
no ale powiem wam jedno, te wasze teorie o zaginionym samolocie ze złotem są naprawdę ciekawe... tylko jest jeden problem, którego chyba nikt nie bierze pod uwagę. Dwa samoloty nie mogą lecieć po tej samej trasie jeden za drugim bo w powietrzu powstają zawirowania i to jest poważna sprawa. Przy lądowaniu taka maszyna potrzebuje mniej więcej 8 kilometrów odstepu od poprzedniej, czasem udaje się zejść do 6 ale to już są ekstrema i to tylko przy małych predkościach. A w locie na wysokości? Tam duże samoloty muszą trzymać od siebie odległość znacznie większą, to zupełnie inna bajka niż przy podejściu do lądowania.
