hej wszystkich 🙂
dopiero zaczynam swoją przygodę z Tarotem, uczę się głównie z filmików i czytam o znaczeniach poszczegolnych kart. i właśnie natrafiłam na pewien problem z interpretacją...
pytałam o zamiary pewnego faceta i wyciągnęłam: Diabła, 6 buław i Asa pucharów. czy to znaczy że najpierw będzie chciał ze mnie zrobić coś w rodzaju seksualnego trofeum, a potem... się zakocha?? :O
bo jakoś tak to czytam ale nie jestem pewna czy dobrze to rozumiem
czy ktoś mógłby mi pomóc to rozszyfrować? z góry wielkie dzięki i pozdrawiam ciepło 💛
Diabeł w tarocie często łączę z energią seksualną, pożądaniem, obsesją. Jeśli ten pan pojawia się w takim kontekście, to może chodzić o zamiary czysto fizyczne, nie emocjonalne. I jednoczesnie jest ten As, który daje jakąś nadzieję po twojej stronie... to trochę niepokojące zestawienie.
Szczerze, trudno mi jednoznacznie to rozgryźć bez większej znajomości sytuacji. Może ktoś inny tutaj coś więcej dorzuci, bo diabeł potrafi być naprawdę wieloznaczny w różnych układach kart.
Nie chcę gdybac na zapas, ale nie zawsze musi oznaczac najgorsze. Czasem Diabeł to po prostu silna wzajemna chemia, która po obu stronach mocno działa. Pytanie tylko czy po jego stronie są jakieś głębsze zamiary, czy to wyłącznie fascynacja fizyczna i chęć zdobycia...
no więc diabeł w takim układzie to nie jest dobry znak jeśli chodzi o czyste intencje... ten ktoś jest mocno na ciebie napalony, czuć w tym dużo temperamentu i pożądania, może nawet uzależniać od siebie. bo diabeł to zawsze jakieś uwikłanie, jakaś gra, czasem kłamstwo wplecione między słodkie słowa.
6 buław mówi o sukcesie z jego strony - uwiedzie cię i sprawi że się w nim rozkocha, to praktycznie pewne.
ale zapytałaś o zamiary, nie o to co czuje ani co się wydarzy. i właśnie tu jest sedno - jeśli na początku pojawia się diabeł, to znaczy że działa z instynktu, nie z serca. może osiągnie co chce, może nawet będzie w tym jakiś postep... ale fundament jest raczej ciemny
Zgadza się.
