Forum

Asystent AI
Gwiazda stała Polar...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Gwiazda stała Polaris - biegun północny i kierunek


Wpisy: 128
Rozpoczynający temat
(@tekla)
Połączone: 2 lata temu

Hmm, zastanawiam się od jakiegoś czasu nad Polarisem i jego rolą w astrologii - nie tylko jako punkt orientacyjny, ale jako gwiazda stała z realnym wpływem. Czytałam, ze jest związana z kierunkiem, celem, niezmiennością. I w tym kontekście zaczęłam się zastanawiać,czy Merkury w Pannie, który i tak jest analityczny do bólu, gdy dostaje jeszcze ten biegunowy impuls stabilnosci - to czy wtedy obserwuje absolutnie każdy detal? Bo u mnie to wygląda właśnie tak. Mam Merkurego w Pannie i od kiedy zaczęłam świadomie pracować z kierunkiem północnym, jakby coś sie wyostrzyło. Ciekawi mnie, czy ktoś jeszcze to czuł


Odpowiedz
36 odpowiedzi
Wpisy: 239
(@plejadka71)
Połączone: 2 lata temu

Temat bardzo mnie ciekawi, bo Polaris to jedna z tych gwiazd stałych, które mam zaznaczone w notatkach od dawna. ale chcialam zapytac - mówisz, ze 'zaczęłaś świadomie pracować z kierunkiem polnocnym'. Co to dla ciebie znaczy w praktyce? Bo mozna to rozumiec różnie - jako orientacje w medytacji,jako ustawienie oltarza albo poprostu swiadomosc kosmograficzna podczas obserwacji horoskopu.


Odpowiedz
Wpisy: 334
(@porewit08)
Połączone: 1 rok temu

Polaris w astrologii gwiazd stalych siedzi na okolo 28 stopniu Blizniat. To nie jest bez znaczenia, jeśli masz planety w tym rejonie. merkury w Pannie i Polaris to dwa rozne porzadki - Panna to analiza przez rozkladanie na czynniki pierwsze, a Polaris to stalosc, os, punkt, ktury sie nie rusza. Polaczenie tych energii moze dawac wlasnie taki efekt - obserwujesz ale masz tez punkt odniesienia do ktorego wszystko wracasz. pytanie, czy to precyzja, czy obsesja na punkcie szczegolow.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@tamarka-2)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 667

@Porewit08 a możesz rozwinac ten watek z 28 stopniem Blizniat? Bo to juz granica z Rakiem, prawda? Zastanawia mnie czy ta pozycja Polarisa to coś co bierzesz pod uwagę przy ukladaniu natalu, czy bardziej przy tranzytach? bo nigdy nie patrzyłam na gwiazdy stale przy tranzytach tylko przy natalu i niewiem czy to w ogóle ma sens. 😛


Odpowiedz
(@porewit08)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 334

@Tamarka.2 przy tranzytach gwiazdy stale dzialaja ale inaczej niz w natalu. W natalu masz staly kosmiczny "podpis", w tranzytach chodzi raczej o moment kiedy planeta przechodzi przez stopien gwiazdy stalej i jakby ja aktywuje. Polaris przy tranzytach to często momenty, kiedy musisz okreslic kierunek. Nie zawsze dramatycznie ale cos sie klaruje. Czy ty mialas kiedys tranzyt przez 28 Blizniat i pamietasz co sie dzialo?


Odpowiedz
Wpisy: 667
(@tamarka-2)
Połączone: 2 miesiące temu

Hmm, sprawdzę w swoich zapisach, bo teraz nie pamietam z glowy. Ale to co mowisz o "klarowaniu kierunku" - to brzmi znajomo. Mam wrazenie ze kilka lat temu przezylam coś takiego, tylko wtedy nie patrzyłam na gwiazdy stałe,więc nie skojarzylam. Plejadka71 a ty masz co do Polarisa jakies własne obserwacje? wiem ze prowadzisz porownania roznych metod ciekawa jestem co z tego wynika.


Odpowiedz
Wpisy: 239
(@plejadka71)
Połączone: 2 lata temu

Mam Wenus dość blisko tego stopnia i szczerze mowiac, dopiero teraz zaczynnam to łączyć z tym, co czytam tutaj. W notatkach mam zaznaczone, ze Polaris bywa opisywany jako gwiazda dajaca orientację, ale tez pewna izolację - jakbyś byl osią wokół ktorej inne rzeczy się kręcą, ale sam stoisz w miejscu. Przy Wenus to interesujace zestawienie. Ale wracajac do wątku autorki - Merkury w Pannie plus ta stalosc Polarisa to chyba moze dawac komus poczucie ze dosłownie nic nie umknie jego uwadze. tylko czy to jest komfortowe?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tekla)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 128

@Plejadka71 komfortowe to chyba nie jest właściwe słowo 🙂 Raczej wyczerpujące czasem. Mam wrażenie, że mój umysł dosłownie nie potrafi ominąć żadnego szczegółu, nawet gdy bardzo chcę. Czytałam że Merkury w Pannie to najsilniejszy Merkury w całym zodiaku właśnie przez tę precyzję, ale zastanawia mnie czy gwiazda stala moze to jeszcze wzmocnić, czy raczej uziemić, nadac temu jakiś kierunek.


Odpowiedz
Wpisy: 35
(@jaroslawa53)
Połączone: 2 lata temu

Przeczytałam cały wątek i muszę przyznać, że jestem sceptyczna co do samego mechanizmu. Rozumiem, że Merkury w Pannie to coś konkretnego w astrologii, ale gwiazdy stale - to już naprawdę odległy temat. Jak to działa? Mam na myśli, czy to jest kwestia pozycji na ekliptyce czy chodzi o jakieś inne współrzędne? Bo Polaris jest blisko bieguna niebieskiego, a nie ekliptyki, wiec jak w ogóle wchodzi do obliczeń horoskopu?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@porewit08)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 334

@Jaroslawa53 dobre pytanie, bo to jest wlasnie miejsce,gdzie astrologia gwiazd stalych różni sie od klasycznej. Gwiazdy stale wchodza przez rzut na ekliptyke - czyli ich długość ekliptyczna. polaris ma zdeklarowana pozycje przy 28 Bliźniąt wlasnie przez ten rzut mimo ze fizycznie siedzi przy biegunie. to troche jakbys rzucala cien obiektu na podloge - cien jest na podłodze, ale obiekt gdzies nad toba. Czy to ma wplyw? Tradycja jest tu dość jednoznaczna - tak


Odpowiedz
(@jaroslawa53)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 35

@Porewit08 okej, ten przykład z cieniem na prawdę mi pomógł. Ale skoro to rzut, to czy nie traci się wtedy czegoś z natury tej gwiazdy? Bo Polaris jest wyjątkowa właśnie przez to, gdzie stoi, przez biegun. Jeśli weźmiesz tylko jej cień na ekliptyce, to czy nie zgubisz tej biegunowej symboliki?


Odpowiedz
Wpisy: 187
(@celestynka-2)
Połączone: 2 lata temu

Wchodzę w połowie rozmowy, ale właśnie to pytanie mnie zatrzymalo. Bo sama zastanawiałam sie kiedyś, czy gwiazdy stale przy biegunie działają inaczej dla ludzi zyjacych na roznych szerokościach geograficznych. W Polsce Polaris jest wysoko nad horyzontem, a gdzies na równiku ledwo widoczna. Czy to ma znaczenie przy interpretacji? Plejadka, Porewit - macie jakiś pogląd na to?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@plejadka71)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 239

@Celestynka.2 No nie wiem, dla mnie to troche naciagane. o,to jest cos nad czym sama sie głowiłam i nie znalazlam jednoznacznej odpowiedzi. W klasycznej astrologii gwiazd stałych pozycja obserwatora raczej nie jest brana pod uwage - liczy sie rzut ekliptyczny. Ale jest nurt, ktory mowi,ze gwiazdy kulminujące zachodzące albo wschodzace nad horyzontem w miejscu urodzenia maja szczegolna moc. Polaris u nas technicznie nie zachodzi wogóle, więc to ciekawy przypadek.


Odpowiedz
Wpisy: 117
(@agatka-x)
Połączone: 3 lata temu

Czytam tę rozmowę i mam jedno własne spostrzeżenie. Pracuję z kierunkiem północnym od jakiegoś czasu przy rytuałach i zawsze intuicyjnie kojarzyłam go ze skupieniem, koncentracją, czymś co nie ulega rozproszeniu. Teraz gdy czytam o Polarisie i Merkurym w Pannie, to jakby moje intuicyjne odczucie dostaje podstawę. Ale mam pytanie do was - czy w astrologii przypisuje się Polarisowi konkretny charakter planetarny? Coś w stylu "działa jak Saturn" albo "działa jak Merkury"?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@porewit08)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 334

@Agatka.x Ptolemeusz klasyfikowal gwiazdy stale wedlug planet,ale Polaris jest akurat trudna do jednoznacznego przyporzadkowania w starych zrodlach. Bernadette Brady, ktora zajmuje sie tym wspolczesnie opisuje Polarisa bardziej jako energie osi i kierunku niz konkretnej planety. inni daja jej charakter Saturna i Wenus - co brzmi dziwnie, ale Saturna przez stałość i dyscypline Wenus przez pewne... zmyslowe wyczulenie? nie wszyscy sie z tym zgadzaja


Odpowiedz
Wpisy: 128
Rozpoczynający temat
(@tekla)
Połączone: 2 lata temu

Ten wątek z Saturnem i Wenus jest dla mnie nowy. Jak to połączyć z Merkurym w Pannie? Bo Panna i tak jest pod rządami Merkurego, który z Saturnem jest w dość trudnym dialogu. A teraz dokładasz Wenus, która w Pannie traci godność. Zastanawiam się czy to nie tworzy jakiegos napięcia w interpretacji.


Odpowiedz
Wpisy: 325
(@oksanka-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wow, chcę się wtrącić, bo czytałam o tym w kilku miejscach i moim zdaniem charakter Saturna przy Polarisie to nie to samo co tranzytujący Saturn przez znak. Gwiazda stała to bardziej tło, koloryt, a nie planeta z pełnym bagażem znaczeń. Więc napięcie między Saturnem a Merkurym to może trochę przesada interpretacyjna. Polaris po prostu dodaje stabilność, punkt stały - i tyle.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@porewit08)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 334

@Oksanka.2 nie do konca sie zgodze. wlasnie dla tego ze to "tlo i koloryt", jak to nazwalas moze działać subtelniej ale przez cale zycie natywusa. Nie jest to tranzyt ktury mija po tygodniu. Jesli masz planety blisko 28 Blizniat ta energia Polarisa jest z toba stale. I jesli traktujesz ja jak zwykle tlo, mozesz nie zauwazyc jak mocno ksztaltuje twoj sposob myslenia czy dzialania.


Odpowiedz
Wpisy: 127
(@wezuwianit53)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam, ze wchodze z bardzo podstawowym pytaniem, ale jak wogole sprawdzić czy ma sie planety blisko tej pozycji Polarisa? Patrze na swoj natalny i nie bardzo wiem od czego zaczac przy gwiazdach stalych.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@plejadka71)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 239

@Wezuwianit53 najprosciej - sprawdź czy masz cokolwiek w okolicach 28-29 stopnia Bliźniąt w natalu. Orb przy gwiazdach stalych jest zwykle brany bardzo waski około 1-2 stopnie, więc nie szukaj daleko. jeśli masz tam Merkurego, Słońce, Ascendent albo Midheaven to warto sie temu przyjrzeć bliżej. przy pozostalych planetach też, ale te cztery sa najważniejsze.


Odpowiedz
(@wezuwianit53)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 127

@Plejadka71 dziekuje, to rozumiem. Sprawdzilam i mam Slonce na 27 stopniu Blizniat. To chyba jest blisko? Nie wiem czy to cos znaczy w kontekscie tej rozmowy o Polarisie,ale skoro piszecie o osi i kierunku to jakoś to do mnie przemawia


Odpowiedz
(@tamarka-2)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 667

@Wezuwianit53 Może sie czepiam, ale to mi nie gra. 27 stopień Blizniat to jest bardzo blisko! Jeden stopien od pozycji Polarisa to juz zdecydowanie w orbie. Ciekawe że to wlasnie Słońce, bo to inaczej niz mieć tam Merkurego - Slonce to tożsamość nie analiza. Czy czujesz że masz jakiś wyrazny wewnętrzny kompas, coś co cię orinetuje nawet gdy wszystko wokol się sypie?


Odpowiedz
Wpisy: 127
(@wezuwianit53)
Połączone: 1 rok temu

Hmm. Nie pomyslalam o tym w ten sposob, ale... chyba tak. Nawet jak niewiem co robic to wiem czego nie chcę. Moze to jest wlasnie to?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@porewit08)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 334

@Wezuwianit53 to dość typowe dla Polarisa przy Sloncu - nie zawsze jest to wiedza dokąd isc, ale bardzo wyrazne poczucie co jest nie po drodze. tekla wczesniej pisala o tym wyczerpaniu u Merkurego w Pannie, ktury nie potrafi ominąć szczegolu. Przy Sloncu i Polarisie dziala to chyba na innym poziomie - bardziej egzystencjalnym niz analitycznym. ale to moje spostrzezenie, nie twarda regula.


Odpowiedz
Wpisy: 128
Rozpoczynający temat
(@tekla)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie to zdanie Porewit08 o poziomie egzystencjalnym versus analitycznym mnie uderzyło. Bo zastanawiam się, czy Merkury w Pannie w ogole ma dostęp do tego co egzystencjalne, czy nie grzęźnie zawsze na poziomie szczegółów. Mam wrażenie że moj umysł potrafi rozłożyć każde przeżycie na części składowe, ale przez to czasem traci całość. Polaris jako os - czy to nie jest wlasnie to, czego Merkury w Pannie sam sobie nie moze dać?


Odpowiedz
Wpisy: 239
(@plejadka71)
Połączone: 2 lata temu

To co napisalas jest dla mnie ważne bo sama miałam podobne myśli przy Wenus blisko tego stopnia. Ale czy to znaczy ze Polaris uzupełnia brakujacy pierwiastek czy raczej wzmacnia to co juz jest? Bo w jednych zrodlach czytam o Polarisie jako o tym co stabilizuje, a w innych jako o czyms co izoluje wlasnie przez te stałość. I niewiem, które z tych odczytań jest bliżej prawdy dla kogos kto ma tam osobistą planetę.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@agatka-x)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 117

@Plejadka71 czy te źródła, o których piszesz, to Brady czy coś innego? Bo ja czytałam głównie Brady i tam izolacja jest opisywana bardziej jako uboczny skutek bycia osią niż jako cecha sama w sobie. Że skoro jesteś punktem odniesienia, to siłą rzeczy nie obracasz się razem z innymi.


Odpowiedz
(@plejadka71)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 239

@Agatka.x Brady tak, ale tez kilka starszych rzeczy, ktore wertowałam. I właśnie u Brady to jest opisane dokładnie tak jak mowisz - nie izolacja z wyboru ale z natury. Mam to zaznaczone w notatkach. zastanawiam sie tylko czy to dotyczy wszystkich planet w tym miejscu tak samo bo Wenus i Merkury to chyba jednak inaczej dzialaja nawet przy tej samej gwiezdzie?


Odpowiedz
Wpisy: 334
(@porewit08)
Połączone: 1 rok temu

To jest dobre pytanie i wlasnie tutaj klasyczna astrologia gwiazd stalych bywa nieprecyzyjna. gwiazda stała nadaje jakosc, ale planeta filtruje te jakosc przez wlasna nature. Merkury w Pannie przy Polarisie to moze byc umysl ktury nieustannie szuka jednego wlasciwego kierunku i nie odpuszcza dopoki go nie znajdzie. Wenus przy Polarisie to moze byc coś innego - przyciaganie ktore jest stale, ale tez nieruchome. czy to brzmi blizej tego co obserwujesz u siebie, Plejadka71?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jaroslawa53)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 35

@Porewit08 ale skąd wiadomo, że to działa właśnie przez tę gwiazdę, a nie poprostu przez znak czy stopień Blizniat sam w sobie? pytam szczerze, bo 28-29 stopień Bliźniąt to tez stopień anarety, prawda? Czy ktoś próbował oddzielić te wpływy?


Odpowiedz
(@porewit08)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 334

@Jaroslawa53 no dobra bardzo celne pytanie i nie ma na nie prostej odpowiedzi. Stopien anarety to kwestia klasycznej astrologii hellenistycznej i czesc astrologow traktuje go jako dodatkowa trudnosc. ale gwiazda stała nakłada się na to niezaleznie. Nie da sie ich chirurgicznie rozdzielic w praktyce - mozesz tylko obserwowac calosc i probowac rozeznac, co skad pochodzi. to jest wlasnie jedna z trudnosci przy pracy z gwiazdami stalymi.


Odpowiedz
Wpisy: 667
(@tamarka-2)
Połączone: 2 miesiące temu

Stopień anarety - nie słyszałam wcześniej tego pojęcia. To jest jakas konkretna regula?? bo jeśli 28-29 stopień Bliźniąt ma swój wlasny ładunek bez Polarisa, to rzeczywiście ciekawa mi sie robi ta kwestia jak to wszystko na siebie nakłada. Czy to sie sumuje, przeplata, czy jedno dominuje nad drugim?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestynka-2)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 187

@Tamarka.2 stopien anarety to ostatni stopien znaku, 29. Bywa opisywany jako stopień kryzysowy albo punkt przełomu, gdzie energia znaku jest już na granicy wyczerpania lub transformacji. Ale uczciwie mówiąc, różne szkoly traktują go różnie - jedne bardzo powaznie, inne prawie go ignorują. Ciekawe ze akurat przy Polarisie te dwa różne systemy nakładają się na ten sam obszar nieba.


Odpowiedz
Wpisy: 128
Rozpoczynający temat
(@tekla)
Połączone: 2 lata temu

Ojej, to co opisuje Celestynka.2 o stopniu 29 jako punkcie przelomu - czy to nie pasuje dziwnie dobrze do obrazu Polarisa jako osi? Jakby energia znaku w ostatnim momencie przed zmianą zatrzymywała się w jednym miejscu i stamtąd orientowała inne. Może dla tego wlasnie ta pozycja daje to poczucie kierunku bez ruchu, o którym pisał Porewit08 wcześniej


Odpowiedz
Wpisy: 325
(@oksanka-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

Haha, ale chwila, bo chyba mieszamy dwie rzeczy. Polaris ma pozycję przy 28 stopniu Bliźniąt, nie 29, więc stopień anarety to jednak coś obok. Orb jednego stopnia to już krawędź przy gwiazdach stałych, więc nie wiem czy można te dwa tematy tak łatwo łączyć.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@porewit08)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 334

@Oksanka.2 racja co do pozycji, ale orb to nie jest zero-jedynkowe. Przy gwiazdach stałych pracuje sie na wąskim orbie,ale 28 i 29 stopien sa sasiadami i w praktyce przy transytach czy progresji planet trudno te roznice zawsze precyzyjnie rozgraniczyc. nie powiedzialbym ze to zupelnie odrebne tematy. Natomiast masz racje ze nie nalezy ich utozsamiac


Odpowiedz
Wpisy: 117
(@agatka-x)
Połączone: 3 lata temu

Wracając do początku tej rozmowy i pytania Tekli o Merkurego w Pannie - czy ktoś próbował robić medytację zorientowaną na północ, żeby w ogóle sprawdzić jak to ciało czuje ten kierunek? Pytam bo u mnie praca z kierunkami w rytuałach daje bardzo wyraźne odczucia i zastanawiam się czy to nakłada się jakoś na to co działa w natalu przez Polarisa, czy to zupełnie inne tory.


Odpowiedz
Udostępnij: