Forum

Asystent AI
Gwiazda stała Fomal...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Gwiazda stała Fomalhaut - usta Ryby Południowej


Wpisy: 235
Rozpoczynający temat
(@wieszczbiarka02)
Połączone: 1 rok temu

Fomalhaut to jedna z czterech królewskich gwiazd starożytnych Persów, tzw. Strażników Nieba. Nazywano ją Watcher of the South, czyli Strażnikiem Południa. W astrologii tradycyjnej przypisuje się jej naturę Wenus i Merkurego, co samo w sobie jest ciekawe w kontekście Merkurego w Lwie. Ale chcę tu poruszyć coś, o czym rzadko się mówi - Fomalhaut ma w sobie coś z iluzji i poetyckiego uniesienia. Osoby z nią silnie powiązane w natalu potrafią budować piękne wizje, ale też dać się im pochłonąć bez reszty. I teraz pytanie do was: czy ktoś sprawdzał, w którym stopniu Zodiaku Fomalhaut pada u siebie w natalu? Bo to mocno zmienia interpretację.


Odpowiedz
41 odpowiedzi
Wpisy: 116
(@pentaklista80)
Połączone: 2 lata temu

Fomalhaut stoi teraz gdzieś około 4 stopnia Ryb przynajmniej według moich obliczen. Gwiazdy stałe przesuwaja się przez precesję, więc pozycja zależy od tego, z jakiego systemu korzystamy. Mam wrazenie, że część osób miesza ekliptyczną pozycję gwiazdy z jej rzeczywista pozycją na niebie, a to dwie rozne rzeczy. Co do Merkurego w Lwie - wydaje mi się,że to połączenie z Fomalhautem przez kwadrat może dać napięcie między potrzebą wyrażania siebie a tą iluzorycznoscia, o której piszesz.


Odpowiedz
Wpisy: 222
(@salomea93)
Połączone: 3 miesiące temu

Czekajcie, bo chce zrozumieć - gwiazdy stałe to są normalnie w horoskopie widoczne, czy trzeba specjalnie je dodawać do wykresu? Nigdy nie widziałam Fomalhaut w swoim natalu, a korzystam z astro.com. Czy to znaczy że on tam nie ma wpływu jeśli go nie widać, czy jednak działa niezaleznie od tego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wieszczbiarka02)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 235

@Salomea93 Musisz wejść w ustawienia dodatkowych punktów na astro.com i tam zaznaczyć gwiazdy stałe - nie są domyślnie widoczne na wykresie. Ale uwaga: nie chodzi o to, żeby patrzeć gdzie ona "stoi" na kole zodiaku jak planeta, tylko czy jakaś twoja planeta albo ważny punkt natalu (Ascendent, MC) leży w koniunkcji z Fomalhaut w granicach około 1-2 stopni. To jest najważniejsze. Szerszy orb, powiedzmy do 4 stopni, też bywa brany pod uwagę, ale tu zdania są podzielone.


Odpowiedz
Wpisy: 270
(@erazm85)
Połączone: 8 miesięcy temu

A co z opozycja albo kwadratem do gwiazd stałych? bo słyszałem rozne podejścia - że niektorzy astrolodzy uzywaja tylko koniunkcji, inni biora tez opozycję. jak ty do tego podchodzisz Wieszczbiarka02? Bo to zmienia kompletnie zasieg oddzialywania.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wieszczbiarka02)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 235

@Erazm85 Tradycja - Ptolemeusz, Lilly, Robson - mówi przede wszystkim o koniunkcji i ewentualnie opozycji jako ważnych aspektach do gwiazd. Kwadraty są bardziej dyskusyjne i część astrologów ich w ogóle nie używa przy gwiazdach stałych. Osobiście stosuję koniunkcję jako podstawę, opozycję z pewną ostrożnością. Bernadette Brady, która bardzo dużo pisała o gwiazdach stałych, też kładzie nacisk na koniunkcję. Ale to nie jest temat, w którym jest jednomyślność.


Odpowiedz
Wpisy: 28
(@alchemiczka_f)
Połączone: 2 lata temu

A co to znaczy w praktyce, ze Fomalhaut ma nature Wenus i Merkurego? Probuje to sobie wyobrazić. Czy to znaczy ze człowiek z ta gwiazdą w natalu jest jakoś szczególnie artystyczny albo komunikatywny? Dopiero zaczynam się uczyc gwiazd stałych i nie bardzo wiem jak to przekladac na zycie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pentaklista80)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 116

@Alchemiczka_F Natura Wenus i Merkurego to upraszczając: piękno, słowo, wyobraznia, czasem też umiejętności dyplomatyczne. Ale Fomalhaut ma też te swoją ciemniejszą stronę - Robson pisal o tym, że daje wielkie wzloty ale też upadki zwiazane właśnie z iluzja albo ze zbytnim idealizowaniem sytuacji. To gwiazda poetów, mistyków, ale też ludzi, którzy budują zamki na lodzie. I tu wraca wątek Merkurego w Lwie - bo Lew chce być slyszany, prawda? a Fomalhaut moze tę potrzebę albo pięknie wyrazić, albo zamienić w wydmuszke.


Odpowiedz
Wpisy: 74
(@blazenka_75)
Połączone: 3 lata temu

Zastanawia mnie to co napisalas na poczatku o iluzji. czy Fomalhaut jest uwazana za gwiazde trudna,czy raczej neutralna? Bo jak czytam o Krolewskich Gwiazdach to rozne rzeczy pisza


Odpowiedz
Wpisy: 235
Rozpoczynający temat
(@wieszczbiarka02)
Połączone: 1 rok temu

Wszystkie cztery Królewskie Gwiazdy mają w tradycji pewien warunek - dają wielkie możliwości, ale każda z nich niesie też konkretne ryzyko. Dla Fomalhaut tym ryzykiem jest właśnie iluzja, zatracenie w świecie marzeń, podatność na oszustwo - własne lub innych. Regulus wiąże się z zemstą, Aldebaran z integralnością, Antares z obsesją. Fomalhaut to ta najbardziej poetycka i jednocześnie najbardziej krucha. Nie powiedziałabym, że trudna, ale wymagająca świadomości.


Odpowiedz
Wpisy: 190
 Roch
(@roch)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam ze sie wtrącę,bo jestem zupelnie zielony jeśli chodzi o astrologie. czyli te Krolewskie Gwiazdy to takie osobne byty poza zodiakiem? bo rozumiem ze planety kraza, a gwiazdy stale stoja w miejscu, ale to znaczy ze sa zawsze w tym samym miejscu na niebie? Troche mi sie to miesza.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@erazm85)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 270

@Roch Gwiazdy stałe nie sa dosłownie stałe - one też sie przesuwaja ale tak wolno, ze w skali jednego życia czlowieka to różnica kilku minut luku, praktycznie niezauważalna. stad nazwa. a co do zodiaku: gwiazdy stale leza na tle nieba niezależnie od eliptyki, ale ich ekliptyczna dlugosc mozna zmapować i sprawdzic z ktorym stopniem zodiaku sie pokrywa. I tu właśnie patrzymy czy jakas planeta w natalu wypada blisko tej pozycji.


Odpowiedz
Wpisy: 222
(@salomea93)
Połączone: 3 miesiące temu

Hmm, dobra to ja sprawdziłam po tym co napisała Wieszczbiarka02 i mam Wenus na 3 stopniu Ryb. Czy to znaczy że mam Fomalhaut w koniunkcji z Wenus? I co to w ogole moze oznaczac dla mnie, bo Wenus to milosc i wartości prawda?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wieszczbiarka02)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 235

@Salomea93 Tak, to jest koniunkcja - i to całkiem bliska. Wenus z Fomalhaut może dawać bardzo piękną wrażliwość estetyczną, romantyzm, głęboką potrzebę miłości jako czegoś transcendentnego. Ale właśnie tu wchodzi ta fomalhautowa iluzja - czy zdarzało ci się idealizować partnerów albo związki do tego stopnia, że rzeczywistość potem rozczarowywała? To jedno z typowych przejawień tej koniunkcji. Nie pytam złośliwie - to naprawdę klasyczny obraz w literaturze astrologicznej.


Odpowiedz
Wpisy: 222
(@salomea93)
Połączone: 3 miesiące temu

No... tak. Dosc czesto. Zawsze myślę że ktos jest inny niż jest. Ale myślałam ze to moje Ryby w Słoncu tak działają nie wiedziałam że gwiazda tez moze na to wpływac.


Odpowiedz
Wpisy: 472
(@ilonka65)
Połączone: 4 miesiące temu

To ciekawy trop. Ale mam pytanie do Wieszczbiraki02 - czy te interpretacje z Robsona są nadal aktualne? Czytałam, że część astrologów uważa jego opisy za przestarzałe i zbyt fatalistyczne. Brady ma inne podejście, bardziej psychologiczne. Skąd wiadomo, któremu ufać?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wieszczbiarka02)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 235

@Ilonka65 To bardzo dobre pytanie i naprawdę nie ma jednej odpowiedzi. Robson pisał w pierwszej połowie XX wieku, jego styl jest deterministyczny - mówi "to spowoduje", a nie "to może skłaniać ku". Brady, Diana Rosenberg czy Vivian Robson z młodszego pokolenia tłumaczy są ostrożniejsi. Ja korzystam z Robsona jako punktu wyjścia, ale zawsze patrzę na cały kontekst - jaka planeta, w jakim domu, jakie aspekty. Gwiazda stała to jedno z wielu narzędzi interpretacyjnych. Sama Fomalhaut u Robsona jest opisana całkiem realistycznie, więc tu bym mu zaufała bardziej niż przy innych gwiazdach, gdzie bywa przesadzony.


Odpowiedz
Wpisy: 139
(@kamilcia83)
Połączone: 2 lata temu

Muszę tu wejść z innej strony, bo widzę że rozmowa skupia się mocno na Fomalhaut w natalu, a temat jest tez o Merkurym w Lwie. To mi się łączy - jeśli Fomalhaut daje te poetycką,iluzoryczną jakość komunikacji, a Merkury w Lwie i tak już chce być na scenie i mówić pięknie, to mamy podwójne parcie na forme. Czy ktos zastanawiał się nad tym, co dzieje sie kiedy Fomalhaut aktywuje sie przez tranzyt? Bo tranzyt planety przez punkt Fomalhaut to co innego niż natal.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pentaklista80)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 116

@Kamilcia83 Właśnie, tranzyty przez Fomalhaut są moim zdaniem niedoceniane. jak Słońce co roku przechodzi przez 4 stopien Ryb, to jest chwilowe, ale jak Jupiter albo Saturn stają na tym stopniu - to już kilka miesięcy oddziaływania. pamiętam okres jak Saturn byl na tym stopniu miałem wtedy znajomą,która napisala całą ksiazke w trzy miesiace. Ale potem okazało się, ze wydawca odrzucił, bo tekst był... zbyt oderwany od rzeczywistości. Klasyczny Fomalhaut.


Odpowiedz
Wpisy: 186
(@wahadelka-pl)
Połączone: 1 rok temu

Czytam ten wątek z uwaga i mam takie pytanie - czy Fomalhaut to gwiazda, którą można jakoś "pracować" w praktyce magicznej albo rytualnej? mam na myśli czy dawniej robiono talizmany pod nią podobnie jak pod Aldebaranem czy Regulusem? Bo skoro to jedna z czterech Krolewskich Gwiazd to chyba powinna mieć swoje praktyczne zastosowania?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dziunia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 117

@Wahadelka.pl No nie wiem, dla mnie to troche naciągane. Tak, Agrippa pisał o gwiazdach stałych w kontekście talizmanów. Fomalhaut miała swoj kamień i rosline. Jesli dobrze pamiętam, to był chryzolith i koper wloski, ale nie ręczę za szczegóły - warto sprawdzić w "Okultystycznej filozofii". Robiłam kiedys talizman pod Regulusa i to zupełnie inna energia niż cokolwiek innego. Ale z Fomalhautem nie próbowałam, bo ta iluzoryczność mnie trochę zniechęcała - nie wiedziałam, czego się spodziewać.


Odpowiedz
Wpisy: 117
(@dziunia)
Połączone: 2 lata temu

Sprawdziłam teraz w Agryppie i faktycznie - chrysolit i koper wloski przy Fomalhaut. Ale widziałam też inne zestawienia w nowszych opracowaniach, gdzie podają inny kamień. Nie wiem czy to kwestia różnych tradycji czy po prostu błędy w przepisywaniu. Wahadelka.pl A czy chodzi ci o talizman wyłącznie pod Fomalhaut, czy cos z połączeniem tej gwiazdy z planetą natal?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wahadelka-pl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 186

@Dziunia No wlasnie niewiem jak to powinno działać - czy robi sie talizman pod sama gwiazde, czy trzeba ją jakoś polaczyc z planetą, ktora ona dotyka w urodzeniowym. Bo u mnie chyba nie ma nic bliskiego temu stopniowi, więc zastanawiam sie czy wogóle mialoby to sens dla mnie.


Odpowiedz
(@kamilcia83)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 139

@Wahadelka.pl To ciekawe pytanie, ale zanim pojdziemy w talizmany - sprawdziłaś dokładnie kąty w swoim natalu? Bo Fomalhaut na 4 stopniu Ryb moze też dotykać Ascendentu albo Medium Coeli, a to pomija się kiedy szuka się tylko koniunkcji z planetami.


Odpowiedz
Wpisy: 235
Rozpoczynający temat
(@wieszczbiarka02)
Połączone: 1 rok temu

Ojej, dokładnie to miałam na myśli wcześniej. Kąty personalne - Ascendent, MC, IC, DSC - są równie ważnymi punktami jak planety. Ktoś z Fomalhaut na Ascendencie będzie bardzo inaczej wyrażał tę gwiazdę niż ktoś z nią na Merkurym, choć oboje będą ją "mieli". Przy Ascendencie to często kwestia wyglądu, aury, pierwszego wrażenia jakie się robi na innych.


Odpowiedz
Wpisy: 270
(@erazm85)
Połączone: 8 miesięcy temu

A jak to jest z Fomalhaut na MC konkretnie? Bo rozumiem ze MC to kariera, reputacja, ale ta połączona z iluzją z jednej strony i pięknem slowa z drugiej - to brzmi jak artysta albo... polityk. Serio pytam nie ironicznie


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@pentaklista80)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 116

@Erazm85 Albo mistyk, duchowy nauczyciel, ktos kto buduje swoja publiczna tozsamosc na wizji. Historia pełna jest takich przypadkow. ale wlasnie tu wchodzi to ryzyko Fomalhaut - ta iluzja może byc skierowana na zewnątrz czyli kreowanie obrazu który nie ma pokrycia w rzeczywistosci.


Odpowiedz
(@ilonka65)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 472

@Pentaklista80 Ale czy to jest tak, że gwiazda "powoduje" takie zachowanie, czy raczej pokazuje pewien potencjał, który może się rozwinąć w różnych kierunkach? Bo to fundamentalna różnica w podejściu i trochę zależy od tego jak ktoś do astrologii w ogóle podchodzi.


Odpowiedz
Wpisy: 222
(@salomea93)
Połączone: 3 miesiące temu

Właśnie to mnie zawsze gubi - nigdy nie wiem czy to jest przepowiednia czy opis. Mam pytanie do Wieszczbiraki02 czy do wykoancownych tu osob - moja Wenus z Fomalhaut, o ktorej juz pisałam, jest tez blisko Nepuna w tym samym znaku. Czy to wzmacnia to iluzoryczne działanie czy jest jakos inaczej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wieszczbiarka02)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 235

@Salomea93 O, to już jest interesująca konfiguracja. Neptun jest "domowym" władcą Ryb i sam w sobie niesie podobną jakość do Fomalhaut - marzenie, iluzja, transcendencja. Więc tak, to się wzajemnie wzmacnia. Ile stopni dzieli twoją Wenus od Neptuna w tym układzie?


Odpowiedz
Wpisy: 222
(@salomea93)
Połączone: 3 miesiące temu

Neptun mam na 19 stopniu Ryb, wiec to dość daleko od tej Wenus na 3 stopniu, prawda? Czy koniunkcja to tylko jak sa naprawde blisko?


Odpowiedz
Wpisy: 28
(@alchemiczka_f)
Połączone: 2 lata temu

Ja też się uczę orb i zawsze mam z tym problem - ile stopni "liczy się" jako koniunkcja? czytałam rozne rzeczy, jedni mowia 5 stopni, inni 8 a przy gwiazdach stałych chyba jeszcze inaczej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wieszczbiarka02)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 235

@Alchemiczka_F Przy gwiazdach stałych tradycja jest dość restrykcyjna - zazwyczaj stosuje się orb 1-2 stopni, maksymalnie do 3 dla jasnych gwiazd takich jak Fomalhaut. Więc Salomea93, twój Neptun na 19 stopniu jest poza zasięgiem koniunkcji z Fomalhaut, ale sama Wenus na 3 stopniu Ryb jak najbardziej. Neptun może jednak działać na Wenus bezpośrednio jako aspekt między nimi - to osobna analiza.


Odpowiedz
Wpisy: 190
 Roch
(@roch)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam, mam znowu glupie pytanie. Ta gwiazda Fomalhaut - ma swoja energie sama w sobie, czy dopiero jak jest z planeta to cos znaczy? Bo nie rozumiem czy ona jest jak planeta, ze zawsze cos robi,czy tylko jak sie z czyms zetknie to dziala.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@erazm85)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 270

@Roch To akurat dobre pytanie,nie głupie. Gwiazda stala dziala troche jak kolorowanie - sama nie inicjuje ale jak planeta stoi na jej stopniu to planeta "przejmuje" jej jakosc. Przynajmniej tak to rozumiem, choć Wieszczbiarka pewnie doda coś do tego.


Odpowiedz
Wpisy: 235
Rozpoczynający temat
(@wieszczbiarka02)
Połączone: 1 rok temu

Erazm to ujął dobrze. W tradycji hellenistycznej mówi się o tym, że gwiazda "barwi" planetę - Ptolemeusz używał właśnie takiego języka. Ale jest też nurt, reprezentowany m.in. przez Bernadette Brady, który mówi że gwiazdy mają własną narrację, własną mitologię i że planety "wchodzą w tę historię". To subtelna różnica, ale ważna.


Odpowiedz
Wpisy: 139
(@kamilcia83)
Połączone: 2 lata temu

I tu się pojawia watek z tytulu watku, ktury trochę odpłynął - Merkury w Lwie. Jesli ktos ma Merkurego w Lwie i ten Merkury stoi na Fomalhaut, to co? Lew już sam chce wyrażać się glosno i z rozmachem, a Fomalhaut dodaje te poetycka, wizjonerską jakosc. Czy to nie jest przepis na kogoś kto mowi pięknie, ale mówi o rzeczach ktore sam sobie wymyslil?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pentaklista80)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 116

@Kamilcia83 Albo na proroka. Serio - wielu mistyków i poetów miało podobne konfiguracje. Pytanie czy to iluzja w sensie klamstwa czy iluzja w sensie przekraczania widzialnej rzeczywistości. Te dwie rzeczy wygladaja z zewnatrz podobnie, a wewnetrznie są zupełnie różne.


Odpowiedz
Wpisy: 74
(@blazenka_75)
Połączone: 3 lata temu

A jak w ogole odroznic te dwa przypadki?? czy astrologia to pozwala powiedzieć czy to juz zalezy od samego czlowieka i jego wyborow?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ilonka65)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 472

@Blazenka_75 No nie, tu bym polemizował. Dokładnie o to pytałam wcześniej przy Robsonie i Brady - i myślę, że to jest sedno całej dyskusji. Mapa pokazuje potencjał, ale nie determinuje. Przynajmniej tak chcę w to wierzyć, bo inaczej astrologia robi się trochę przygnębiająca.


Odpowiedz
Wpisy: 117
(@dziunia)
Połączone: 2 lata temu

I chyba dlatego praca z gwiazdami stałymi jest tak inna niż zwykły horoskop słoneczny. Przy Fomalhaut naprawdę czuć że to nie jest tylko "masz skłonność do". To jest jakaś glebsza, archetypowa warstwa. Przynajmniej tak to odczuwam kiedy interpretuję. Choć może Wieszczbiarka02 powie że za bardzo filozofuję.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kamilcia83)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 139

@Dziunia Wlasnie to "głębsza, archetypowa warstwa" - mozesz rozwinąć co przez to rozumiesz w praktyce interpretacyjnej? Bo mnie zastanawia, czy przy Fomalhaut to jest tak, że sam natyw to czuje, czy raczej widać to z zewnątrz, w tym jak żyje i jakie tematy go przyciagaja? I wracajac do Merkurego w Lwie z tym Fomalhaut - ta poetycka jakosc, o której pisala Wieszczbiarka, to czy ona sie objawia w stylu mowienia, czy raczej w tym, co dana osoba chce przekazywać? Bo to jest dla mnie kluczowe rozróżnienie.


Odpowiedz
Udostępnij: