Ostatnio wróciłam do tematu gwiazd stalych i zatrzymałam sie na Rigelu. Beta Oriona, stopa myśliwego, jedna z najjasniejszych gwiazd na nocnym niebie. W astrologii tradycyjnej przypisuje się jej naturę Jowisza i Saturna,co samo w sobie jest ciekawa mieszanka - z jednej strony ekspansja i szczęście, z drugiej dyscyplina i powolnosc. Ale to, co mnie najbardziej zastanawia, to jej związek z szybkoscia dzialania. Czytałam u Berenice Brady ze Rigel daje zdolnosc do błyskawicznego ogarniania złożonych systemów wiedzy, niemal intuicyjnego rozumienia struktur. i teraz pytanie do Was: czy ktos ma Rigela wyraznie wyeksponowanego w kartach urodzeniowych i czy faktycznie to czuc? Pytam też dla tego, że w kontekscie Merkurego w Wadze to brzmi jak pewien paradoks - Waga i jej słynna niezdecydowanie kontra Rigel, ktury podobno nadaje tempa umyslowi.
Brady to dobry punkt wyjścia ale warto spojrzec tez przez Vivian Robson i jej klasyczne podejscie. robson przypisuje Rigelowi przede wszystkim podniesienie statusu przez wiedze i nauke plus pewna forme ochrony przed zlymi zamiarami otoczenia. Co do tej szybkosci - mam w kolekcji kilka kart gdzie Rigel stoi na Ascedencie lub koniunkcji z Merkurym i rzeczywiscie jest pewna jakość błyskawicznego lapania ale to nie jest szybkosc impulsywna jak przy Marsie czy Ulosie. To bardziej jak... szybkie porzadkowanie. Ale zanim powiem wiecej - w jakim orbie pracujesz przy gwiazdach stalych? bo to robi ogromna roznice w interpretacji.
Przepraszam, że moze podstawowe pytanie, ale jak sie wogóle sprawdza, czy ma sie Rigela w karcie? Czy to jest w jakims programie do horoskopów, czy trzeba liczyć ręcznie? Czytam o gwiazdach stałych od jakiegoś czasu i zawsze mnie to omijało
A skad w ogóle wiadomo, że Rigel akurat przyspiesza myslenie? Nie jestem sceptyczka z zasady, ale skąd pochodzi ta wiedza? Ktoś to obserwował, czy to bardziej tradycja zapisana w księgach i powielana?
Zgadzam się z Znachorką, ale chciałabym dodać jedno zastrzeżenie. Obserwacja babilonska dotyczyła glownie wschodów i zachodów heliakalnych, a nie koniunkcji ekliptycznych, które stosuje się w nowożytnej astrologii zachodniej. Przeniesienie jednego systemu obserwacji na drugi nie jest tak proste, jak to się często przedstawia. Brady to rozumie, stąd jej nacisk na parans - powiązania gwiazdowe przez horyzonty i meridiany. Czy ktoś tutaj pracuje z paranami Rigela, nie tylko z koniunkcją?
W duzym uproszczeniu: parans to moment, kiedy dwie gwiazdy lub gwiazda i planeta jednocześnie są na ważnych kątach lokalnego nieba - jeden wschodzi, drugi kulminuje albo jeden zachodzi, kiedy drugi wschodzi. Brady opisuje to jako "rozmowę" między ciałami niebieskimi przez horyzont. W praktyce oznacza to, ze Rigel może mieć na ciebie wpływ przez paranę z Merkurym, nawet jeśli ekliptycznie nie ma miedzy nimi koniunkcji. I wtedy ta jakość "szybkiego porządkowania" może działać inaczej niż przy klasycznej koniunkcji. Ale to wymaga delikatności i dużo cierpliwości.
No, moim zdaniem za bardzo to komplikujecie. rigel to po prostu korzystna gwiazda i tyle. daje powodzenie, inteligencje, zdolnosci techniczne. jak ktos ma to w Merkurym to mysli szybko i trafnie. nie trzeba wchodzic w te wszystkie parans i obserwacje babilonskie zeby to zrozumiec.
To niesamowite, że tyle osób tutaj zna się na gwiazdach stałych, ja w ogole tego nie miałam na radarze, skupiałam się na klasycznych aspektach. Mam pytanie do Dezyderego i Hani - czy Rigel w koniunkcji z Wenus mógłby dawać podobną jakość, tyle że w obszarze relacji? Pytam, bo sprawdziłam i chyba mam coś takiego w karcie, choć nie wiem, czy dobrze liczę.
Przyznam, że jestem dość sceptyczna wobec tej calej astrologii, ale siedzę i czytam, bo ta rozmowa naprawdę wciąga. Mam jedno pytanie do wszystkich: skad wiecie, kiedy to jest Rigel, a kiedy po prostu dany Merkury w Wadze jest "szybki" z innych powodów, np. aspektów z Uranem? jak wogóle oddziela się wplyw gwiazdy od reszty karty?
Czytam te rozmowe od poczatku i mam jedno obserwacje z własnej praktyki. Znam dwie osoby z Merkurym w Wadze, mocno osadzone w tym znaku, i faktycznie to niezdecydowanie to mit albo raczej nieporozumienie. One sie nie wahają, one sprawdzaja wszystkie strony sprawy zanim cokolwiek powiedza - ale jak juz mówią, to rzadko cofaja slowo. Tylko niewiem, czy to Rigel, czy poprostu Waga jako taka. Może Rigel wzmacnia właśnie te ceche - dokladnosc przed wypowiedzią?
Oj i właśnie to mnie zastanawia - skoro Rigel dodaje tej Wadze szybkości to czy ona w ogóle ma szansę pokazac te transparentnosc procesu o ktorej mówiłaś? Czy raczej wygląda to tak, że ktoś z zewnatrz widzi błyskawiczną decyzje a środku i tak odbyło sie to całe rozważanie, tylko w przyspieszonym tempie?
Czytam i coraz bardziej mnie to wciaga. Sprawdziłam przed chwilą w Astro.com zgodnie z tym, co Czeslaw02 pisał, i wychodzi mi, że moj Merkury jest jakieś dwa stopnie od tej pozycji Rigela. To już nie jest koniunkcja przy orbie 1 stopień tak? Ale czuję ze powinnam zapytać - czy to w ogóle jest odczuwalne przy takim dystansie?
Dwa stopnie to dla mnie zdecydowanie za dużo przy gwiazdach stałych, ale rozumiem, że różne szkoły stosują różne orby. Mnie bardziej interesuje coś innego - czy ktoś z was obserwował Rigela w koniunkcji z Merkurym i jednocześnie Merkury był retrogradadny w momencie urodzenia? Jak to się przekłada na tę "szybkość działania"? Retrograd Merkurego mnie tu intryg... tzn. zastanawia.
Wracajac do Trzygłowa i jego obserwacji tych dwoch osób z Merkurym w Wadze - chcialam zapytać, czy obie mialy jakies wzmocnienie Merkurego przez planety,czy czyste umiejscowienie w znaku? Bo to jest kluczowe, żeby w ogóle mowic o tym, czy Waga "hamuje" czy "strukturuje" decyzje.
Mam takie moze naiwne pytanie, ale wlasciwie - dlaczego noga Oriona? czy ta symbolika gwiazdozbioru cos wnosi do interpretacji gwiazdy czy to jest czysto astronomiczna nazwa bez znaczenia w astrologii?
No właśnie mam do dodania, ale niekoniecznie obalam. Symbolika gwiazdozbiorów to stary wątek i faktycznie część tradycji go uwzględnia, ale Brady na przykład nie opiera interpretacji gwiazd na ich gwiazdozbiorze, tylko na ich wlasnej obserwowanej jakości. więc to zależy, z której tradycji korzystasz. Orionowa symbolika jest poetycka i ma wartość, ale nie traktowałabym jej jako podstawy interpretacji.
Dziękuję za to wyjaśnienie, bo sama zastanawiałam się nad tą symboliką. Chciałam wrócić do czegoś co Dezydery06 napisał wcześniej o tej saturniańskiej nucie Rigela - czy to znaczy, ze ta gwiazda jest w sumie "poważniejsza" niz jej reputacja dobroczynnej gwiazdy sugeruje? Że nie ma tu tylko powodzenia i błyskotliwości, ale też jakieś zobowiązanie?
Aa, podczytuje tu sobie i na prawdę dużo rozumiem więcej niż na początku. Ale mam jedno pytanie, bo chcę dobrze zrozumieć - czy ta symbolika Rigela dotyczy tylko osób urodzonych z Merkurym na tej pozycji czy też jest jakieś przejście tego wpływu w czasie, kiedy na przykład planeta tranzytująca wchodzi na stopien Rigela?
Czy tranzyty przez stopien gwiazdy stałej dzialaja tak samo jak tranzyty przez stopień planety natywnej? pytam bo dla mnie to logicznie wyglada inaczej - gwiazda stała to nie jest planeta, to jest punkt, ktury nie "odpowiada" ruchem na tranzyt.
I tu wracamy do tego, o czym Hania pisała wcześniej z paranasami. Moze wlasnie dlatego system paranasow jest dla gwiazd stałych bardziej odpowiedni niz tranzyty - bo gwiazda stala ma swój sposob manifestowania się przez horyzont lokalny,nie przez ekliptyke. Zastanawiam się czy ktos tu pracuje regularnie z paranasami Brady i jak to wyglada w praktyce przy interpretacji aktywacji Rigela?
Wlasnie o tym myślałem, czytając ten ostatni post Bazylki. Ale nie rozumiem do konca mechanizmu paranasów - czy mozesz to rozwinąć? Bo o tranzytach przez ekliptykę jakoś ogarniam, ale to co piszesz o horyzoncie lokalnym brzmi dla mnie jak zupelnie inny system.
Paranasy to dobry trop ale uwazalbym na jedno - paranasy zależą od miejsca urodzenia i obserwacji lokalnej, wiec dwie osoby z tym samym Merkurym w stopniu Rigela, ale urodzone w roznych miejscach, beda mialy inny obraz paranasow. Czy to nie przeczy samej idei ze Rigel dziala jednostajnie przez koniunkcje ekliptyczna?? 🙂
Przepraszam, że wchodzę z podstawowym pytaniem po tej dyskusji o paranasach, ale - co to jest paranasa? Słyszę pierwszy raz to słowo
Trochę mi się miesza ta dyskusja, bo zaczęłam od prostego sprawdzenia w Astro.com i teraz mam głowę pełną paranasów, heliakalnych wschodow i lokalnych horyzontow. Chcę zapytac coś konkretnego - jesli mam Merkury dwa stopnie od Rigela w natalnej, to paranasa w ogóle nie ma tu znaczenia? Czy trzeba sprawdzać osobno?
Haha, dziękuję za to wyjaśnienie paranasów bo też nie do konca wiedzialam co to znaczy. Mam teraz pytanie do Dezydery06 - skoro Rigel wymaga żeby szybkosc przekuć w coś trwałego, to jak to się ma do Merkurego w Wadze, ktury z natury długo rozważa? Czy to nie jest wtedy wewnętrzna sprzecznosc w karcie?
To, co Dezydery opisal, pasuje do jednej z tych dwoch osób, które obserwowalem. Dlugo czekala z decyzja, ale potem - pstryknięcie i wszystko się toczylo bardzo szybko. Myslalem, że to jej charakter ale moze faktycznie karta tak na to wskazywala.
Wlasnie to jest problem z wyrywkową analizą - bierzemy Rigel, Merkury w Wadze, jeden aspekt i próbujemy z tego budować wnioski. Nie mowie, że to bez wartości ale karta to system, nie zbiór oddzielnych elementow. Trzygłow, czy wiesz, gdzie miała Słońce i Ascendent? To mogłoby dużo zmienić w interpretacji tego chaosu.
