Ostatnio mocno siedze w gwiazdach stałych i Capella dosłownie mnie nie puszcza. To gwiazda z gwiazdozbioru Woznicy mitologicznie związana z kozą Amaltea, ktora karmiła Zeusa. widze, że mało kto o niej pisze, a ma naprawdę wyraźny wpływ na osoby, ktore maja ją aktywną w natalu. Dla mnie jest koniunkcja z Wenus i coś w tym jest, bo od kiedy zaczęłam swiadomie z nią pracować,zupelnie inaczej podchodze do kwestii pielęgnacji dbania o siebie ale tez oddawania energii innym. Amalteą to nie tylko karmicielka, to też symbol rogu obfitosci ktury złamał sie przypadkowo. Zastanawia mnie jak wy podchodzicie do pracy z gwiazdami stałymi wogole, bo wiem, że to nie jest popularna ścieżka na tym forum. 😀
O, pierwszy raz slysze o gwiazdach stalych jako czymś z czym mozna wogóle pracowac. Myślałam, ze horoskop to tylko planety i znaki. to jest jakaś oddzielna dziedzina astrologiczna czy to wchodzi w zakres normalnej analizy wykresu?
Tez się zastanawiam nad tym co napisała Renia. Paprotka, a jak w ogóle sprawdzasz, czy masz Capellę aktywną? Przez stopień w natalu? Ja w ogóle nie wiem jak szukać gwiazd stałych w swoim horoskopie, nigdy nikt mi tego nie wytłumaczył.
Chwila czyli gwiazdy stale maja konkretne pozycje w zodiak? A to sie zmienia czy jest stale? Bo z nazwy stale ale ziemia sie kręci i inne planety sie poruszaja to pytam.
Dobre pytanie Edzio. Gwiazdy stałe przesuwają sie tylko bardzo powoli, przez precesję punktu rownonocy. Ok. 1 stopien na 72 lata. Wiec tak, zmieniają pozycje, ale w skali jednego życia to pomijalne. Mnie bardziej ciekawi ta część o pielegnacji, bo Amaltea kojarzy mi sie z czyms bardzo ziemskim, opiekunczym. Paprotka jak to konkretnie wygląda u ciebie? Co znaczy pracować z Capella? bo to brzmi jakbys miala jakiś rytuał albo praktykę.
To jest taka głęboka perspektywa, bardzo dziekuje że to opisałaś Paprotka! nigdy bym nie wpadła na to żeby łączyć gwiazde z praktyka dbania o cialo. To zupelnie zmienia jak patrzę na horoskopy.
Czyli Capella jest teraz blisko Merkurego tranzytujacego? Bo Merkury jest w Bliźniętach gdzieś w tych stopniach? Chcialam zapytać bo w tytule jest to wspomniane i zastanawiam się czy to znaczy, że teraz jest szczególny moment do pracy z tą gwiazdą.
Ale troche poczekaj,bo slyszalam że Merkury w Bliźniętach to najlepszy układ dla komunikacji jaki istnieje. Tutaj sugerujesz ze jest jakiś haczyk? To moze ta slawa Merkurego w Bliźniętach jest trochę przesadzona?
Albo po prostu Bliźnięta tak mają, nie? znam kilka takich osób i to chyba znak a nie gwiazda stala za to odpowiada. Skąd wiadomo co robi Capella a co sam znak?
Hej, a czy da sie jakos uzywac Capelli w rytuałach? Pytam bo paprotka napisala że pracuje z ta gwiazdą i zastanawiam sie czy to znaczy ze sa jakis specjalne dni albo godziny kiedy ta gwiazda jest bardziej aktywna. Bo rozumiem ze tranzyt Merkurego to jeden z takich momentow.
Kozim serem? Dosłownie jako element rytuału? Jak to działa, czy to się po prostu kładzie na ołtarzu czy zjada? Przepraszam że pytam o takie detale ale naprawdę nigdy nie widziałam żeby ktoś łączył jedzenie z astrologią w ten sposób.
Mnie tez to zaciekawia. I wracając do Merkurego w Bliźniętach,chciałam zapytać czy to jest dobry moment żeby zacząć naukę astrologicznych gwiazd stałych wlasnie teraz, przy tym tranzytcie? Czy to ma znaczenie kiedy się zaczyna taką naukę?
Eh, gonia02, tak doslownie. Kozi ser albo mleko kozie na ołtarzu, ewentualnie zjedzone świadomie przed pracą. Nie chodzi o jakis skomplikowany ceremoniał, bardziej o to żeby ciało tez uczestniczyło a nie tylko głowa. Amaltea nakarmiła Zeusa, więc to karmienie i pielegnacja jest właśnie tym gestem. Ale żeby bylo jasne nie jest to wymóg, to moja własna interpretacja, niekoniecznie historycznie uzasadniona 😀
Okej ale skad ten pomysł z Amaltea w kontekście astrologii? To jest mitologia grecka a gwiazdy stale mają chyba rozne tradycje interpretacyjne, nie tylko grecką? Czy tu jest jakaś konkretna szkoła astrologiczna za tym?
Synteza, powiedzialabym. bernadette Brady duzo pisala o gwiazdach stalych i ona laczy rozne tradycje, ale ta konkretna praktyka z pielegnacja ciała wyszła bardziej z mojego własnego szukania. ptolemeusz i Arabowie mają swoje słowa kluczowe dla Capelli, ale ja na to nalozylam mit Amalteai i mi to po prostu zadzialalo. Nie twierdze ze to jedyna droga.
A to jest ta Bernadette Brady co napisała "Brady"s Book of Fixed Stars'? Bo chyba gdzieś na to trafilam ale nigdy nie czytałam. Warte uwagi dla kogoś kto zaczyna?
Hej a wracajac do Merkurego w Bliznietach bo troche sie zgubilismy, czy ktos moze powiedziec wprost czy to jest teraz dobry czas do nauki astrologii gwiazd stalych czy nie? bo Kasjopeja pytala i nikt nie odpowiedział.
To mi przypomina ze chciałam dopytac, bo chyba wszyscy weszliśmy w to bez odpowiedzi na moje pytanie z poprzedniego posta. Mówiłam o tym, że Merkury w Bliźniętach ma opinie najlepszego ukladu dla komunikacji. Paprotka sugerowala że jest tam jakiś haczyk. Czeremcha mowila o znajomej, której słowa sa jak woda przez palce. Ale Renia powiedziala że to może byc poprostu cecha znaku. wiec jak to wlasciwie jest?? Capella cos tu zmienia czy nie? :/
