Forum

Asystent AI
Faza księżycowa Peł...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Faza księżycowa Pełnia - szczyt i pełnia świadomości


Wpisy: 242
Rozpoczynający temat
(@baltazar)
Połączone: 2 lata temu

Ostatnio trafiłem na informację, że osoby urodzone w czasie Pełni Księżyca mają mieć jakiś szczególny rodzaj świadomości - bardziej rozbudowaną intuicję, większą wrażliwość na energie otoczenia. Zaciekawiło mnie to, bo sam urodziłem się dokładnie w Pełnię i od zawsze miałem wrażenie, że czuję rzeczy, których inni nie dostrzegają. Ale chcę usłyszeć co o tym myślicie, bo nie wiem czy to nie jest zwykłe wishful thinking. Czy ktoś z was urodzony w Pełnię faktycznie czuje tę różnicę?


Odpowiedz
45 odpowiedzi
Wpisy: 797
(@tadek97)
Połączone: 6 miesięcy temu

Pełnia w karcie urodzenia to nie jest tylko kwestia 'świadomości' rozumianej ogólnie. Chodzi o opozycję Słońce-Księżyc, a to napięcie między ego a emocjami. Ludzie z taką konfiguracją często widzą obie strony każdej sytuacji jednocześnie, ale to bywa przekleństwem równie często co darem. Zanim pójdziemy dalej - wiesz w jakim znaku masz Słońce i Księżyc?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@baltazar)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 242

@Tadek97 Słońce w Skorpionie, Księżyc w Byku. Dokładna opozycja, tak. I właśnie o tym mówię - ta dualność jest stałym elementem mojego życia. Ale zastanawiam się, czy to rzeczywiście coś astrologicznego, czy po prostu wynikałoby z dowolnego silnego napięcia w karcie.


Odpowiedz
Wpisy: 148
(@kasieńkaa)
Połączone: 2 lata temu

A skąd w ogóle wiadomo czy ktoś urodził się w Pełnię? Pytam serio, bo nigdy tego nie sprawdzałam dla siebie. Czy to jest jakoś oznaczone w horoskopie urodzeniowym?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@hilek79)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 584

@Kasienkaa Wystarczy sprawdzić kąt między Słońcem a Księżycem w momencie urodzenia. Jeśli wynosi około 180 stopni, to Pełnia. Możesz wrzucić datę urodzenia do dowolnego kalkulatora Ascendenta i to od razu widać w aspektach. Ale wracając do głównego pytania - ja bym rozróżnił dwie rzeczy: wrażliwość energetyczną jako cechę wrodzoną i świadomość jako coś, co się rozwija. Samo urodzenie w Pełnię nie czyni nikogo automatycznie 'przebudzonym'.


Odpowiedz
(@kasieńkaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 148

@Hilek79 Sprawdziłam! Mam kąt 172 stopnie, to już prawie Pełnia. Czy to wystarczy żeby te cechy się przejawiały? Bo szczerze mówiąc to ja chyba czuję tę dualność co opisuje Tadek97, zawsze widzę za dużo stron naraz i nie wiem co wybrać.


Odpowiedz
(@hilek79)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 584

@Kasienkaa 172 stopnie to już w orbie Pełni, spokojnie można to tak traktować. Ale powiem ci szczerze - nie skupiałbym się tylko na tym jednym aspekcie. Cała karta mówi więcej. Co masz za Ascendent? Bo to zmienia odczytanie tej opozycji.


Odpowiedz
Wpisy: 103
(@alkor90)
Połączone: 2 lata temu

Dodam tu wątek numerologiczny, bo Pełnia to też szczyt cyklu liczbowego - 15. dzień cyklu księżycowego, a 15 redukuje się do 6, czyli liczby harmonii i pełni wyrazu. Osoby urodzone w Pełnię często mają w swojej numerologii silną szóstkę albo dwójkę, i to się nakłada na tę astrologiczną opozycję. Ciekawi mnie, czy ktoś sprawdzał u siebie takie zbieżności.


Odpowiedz
Wpisy: 244
(@teodozja_w)
Połączone: 3 miesiące temu

Czytam i zastanawiam się - czy 'świadomość' o której piszecie to znaczy, że takie osoby mają łatwiej z rozwojem duchowym? Czy po prostu inaczej odbierają świat, ale niekoniecznie głębiej?


Odpowiedz
Wpisy: 797
(@tadek97)
Połączone: 6 miesięcy temu

Skorpion-Byk to jedna z mocniejszych opozycji właśnie dlatego, że dotyczy wartości, zasobów i tego, co ukryte kontra to, co materialne. Nie powiedziałbym że wrażliwość bierze się wyłącznie z Pełni jako takiej - Skorpion sam w sobie daje penetrację i wyczucie głębszych warstw rzeczywistości. Ale opozycja dodaje do tego lustrzane widzenie - widzisz w innych to, czego sam nie chcesz uznać w sobie. To jest ta specyficzna cecha 'pełniowych'.


Odpowiedz
Wpisy: 214
(@gruszanka57)
Połączone: 2 lata temu

Mojej koleżanki mąż urodzony w Pełnię i to jest taki człowiek co cały czas analizuje, widzi wszystko z dwóch stron ale przez to nigdy nie potrafi się zdecydować. Ona mówi że to uciążliwe choć on jest bardzo empatyczny. Może ta świadomość to jest taki dar który ma swoją cenę?


Odpowiedz
Wpisy: 229
(@runolog58)
Połączone: 2 lata temu

Wchodzę w ten temat bo od dłuższego czasu obserwuję pewien wzorzec. Pracowałem z wieloma osobami przy interpretacji snów i zauważyłem, że ludzie urodzeni w Pełnię mają sny znacznie bardziej nasycone symboliką, częściej pamiętają je w detalach i częściej sny te mają charakter inicjacyjny. Nie twierdzę, że to reguła bez wyjątków, ale zbieżność jest na tyle częsta że zacząłem ją odnotowywać. Ktoś z urodzonych w Pełnię miał podobne doświadczenia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wienczyslawa79)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 31

@Runolog58 O snach to ciekawe. Ja nie wiem czy urodziłam się w Pełnię - sprawdzę - ale mam właśnie bardzo intensywne sny i zawsze pamiętam je szczegółowo. Czy jest jakiś sposób żeby zbadać czy to ma związek z fazą księżycową urodzenia czy to po prostu moja cecha?


Odpowiedz
Wpisy: 242
Rozpoczynający temat
(@baltazar)
Połączone: 2 lata temu

Wracając do sedna - Gruszanka57 poruszyła coś ważnego. Ta niemożność decyzji u ludzi Pełni to temat, który znam z autopsji. Ale zastanawiam się, czy to jest faktycznie 'wyższa świadomość' czy raczej specyficzny rodzaj nadwrażliwości, który może być zarówno zasobem jak i przeszkodą. Tadek97, jak ty to rozróżniasz u siebie w pracy z astrologią?


Odpowiedz
Wpisy: 252
(@inwokacja_d)
Połączone: 1 rok temu

Czytam to wszystko z mieszanymi uczuciami. Rozumiem że opozycja planet ma swoje znaczenie, ale skąd pewność że akurat faza księżycowa urodzenia przekłada się na cechy charakteru? Czy to jest jakoś empirycznie sprawdzane przez astrologów, czy bardziej tradycja?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tadek97)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 797

@Inwokacja_D To jest dobre pytanie i zaskakuję cię - nie ma twardych badań, które by to potwierdzały w sensie naukowym. Ale astrologia nie opiera się na tym co mierzy nauka. Obserwacje astrologów przez wieki budowały spójny system, gdzie faza Księżyca w momencie urodzenia jest jednym z elementów. Ważniejsze dla mnie jest to, czy działa w praktyce przy interpretacji kart - a działa.


Odpowiedz
Wpisy: 146
(@eleonorkaa)
Połączone: 3 lata temu

Mam pytanie do Tadka albo Hilka - czy faza księżycowa wpływa też na to jak człowiek pracuje z magią? Słyszałam że osoby urodzone w Pełnię mają silniejsze połączenie z cyklem księżycowym i lepiej im wychodzą rytuały księżycowe. Czy to ma jakieś astrologiczne uzasadnienie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@alkor90)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 103

@Eleonorkaa Dodam do tego że z perspektywy numerologii - jeśli data urodzenia daje silną dwójkę albo szóstkę, to te osoby naturalnie funkcjonują w rytmach i cyklach. Pełnia jako punkt urodzenia wzmacnia to, ale też nakłada pewien obowiązek świadomego korzystania z tych cykli. Bez tej świadomości energia się marnuje albo wchodzi w destrukcję.


Odpowiedz
Wpisy: 65
(@sylvana_j)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam że może głupie pytanie ale - czy to znaczy że jak ktoś urodzi się w Nowiu to jest jakby przeciwieństwem osoby z Pełni? Czy Nów to brak tej świadomości czy po prostu inny jej rodzaj?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@hilek79)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 584

@Sylvana_J Nie głupie pytanie, wprost przeciwnie. Nów to Słońce i Księżyc w tym samym miejscu - koniunkcja zamiast opozycji. Osoby z Nowiu mają silną wewnętrzną spójność, działają bardziej instynktownie, często są naturalnymi inicjatorami. Nie ma tu mowy o braku świadomości - to jest inny rodzaj energii. Pełnia daje widzenie na zewnątrz, Nów - wejście do wewnątrz.


Odpowiedz
(@teodozja_w)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 244

@Hilek79 A skoro przy Nowiu mamy tę wewnętrzną spójność - to czy osoby z Nowiu mogą mieć trudność z zobaczeniem siebie z zewnątrz? Bo to co opisujesz u Pełni - ta dualność, dwie strony naraz - brzmi jakby dawało pewien dystans do samego siebie. I zastanawiam się czy to właśnie jest ta 'świadomość' o której pisze Baltazar w temacie.


Odpowiedz
Wpisy: 797
(@tadek97)
Połączone: 6 miesięcy temu

Teodozja_W trafia w sedno. Świadomość w rozumieniu astrologicznym to nie jest kwestia 'kto wie więcej'. To raczej zdolność do oglądu. Pełnia daje ogląd, bo jest napięcie między dwoma punktami. Nów daje siłę, ale mniejszy dystans do własnego wnętrza. Żadne nie jest lepsze - to różne tryby funkcjonowania. Pytanie Baltazara jest więc precyzyjne - chodzi o specyficzny rodzaj świadomości, nie o jej poziom.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kasieńkaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 148

@Tadek97 Ale jak to wygląda w praktyce? Bo jeśli mam ten kąt 172 stopnie i faktycznie zawsze widzę za dużo stron naraz, to czy to mi pomaga czy przeszkadza? Ja mam wrażenie że to bardziej mnie spowalnia niż cokolwiek. Gdzie tu ta świadomość jako coś pozytywnego?


Odpowiedz
(@hilek79)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 584

@Kasienkaa Dobra, ale Kasieńkaa - co masz za Ascendent? Serio pytam, bo to zmienia całe odczytanie. Ta sama opozycja przy Wodniku rosnącym działa inaczej niż przy Raku. Nie chcę ci dawać ogólnej interpretacji, jeśli masz konkretną kartę.


Odpowiedz
Wpisy: 229
(@runolog58)
Połączone: 2 lata temu

Ten wątek z Nowiem jest ważny, bo w kontekście snów też to widać. Osoby z Nowiu często mają sny bardziej zunifikowane, jeden wyraźny obraz, jeden silny symbol. U Pełni to jest zawsze ta dwoistość - dwa miejsca, dwie postacie, dwa kierunki. Jakby psychika odwzorowywała napięcie z karty urodzeniowej nawet w czasie snu.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wienczyslawa79)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 31

@Runolog58 Sprawdziłam - mam kąt 168 stopni między Słońcem a Księżycem. I teraz czytam co piszesz o snach i dosłownie dostaję gęsiej skórki. Moje sny prawie zawsze mają dwie lokalizacje albo dwie wersje tej samej sytuacji. Nigdy nie łączyłam tego z fazą księżycową urodzenia. Czy to można jakoś dalej zbadać?


Odpowiedz
(@alkor90)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 103

@Wienczyslawa79 168 stopni to głęboko w orbie. I dodam od siebie - sprawdź co daje twoja data urodzenia numerologicznie. Jeśli masz mocną dwójkę w życiowym lub personalnym, to ten wzorzec dwoistości będzie powtarzał się na wielu poziomach jednocześnie. Faza księżycowa i numerologia w tym przypadku często idą razem, bo oba systemy wychwytują to samo napięcie zakodowane w momencie urodzenia.


Odpowiedz
Wpisy: 214
(@gruszanka57)
Połączone: 2 lata temu

A ja mam pytanie bo może naiwne - czy ta swiadomosc pełniowa objawia się tylko na poziomie psychicznym i snów, czy też fizycznie jakoś? Moja koleżanka co o jej mężu pisałam, mówi że on też bardziej odczuwa pełnie w ciagu miesiąca, jak księżyc jest pełny to jakby miał więcej energii. Czy to jest związane czy to przypadek?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@baltazar)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 242

@Gruszanka57 To akurat mam z autopsji - pełnie w ciągu roku odczuwam bardzo wyraźnie. Ale nie wiem czy to wynika z tego, że urodziłem się w Pełnię, czy po prostu jestem wrażliwy na cykl księżycowy jak każdy, kto się tym tematem zajmuje. Trudno mi to oddzielić.


Odpowiedz
Wpisy: 252
(@inwokacja_d)
Połączone: 1 rok temu

Zatrzymuję się przy tym co napisał Baltazar - że nie wie czy odczuwanie pełni wynika z urodzenia w Pełnię czy z ogólnej wrażliwości. Czy nie jest tak, że osoby zainteresowane astrologią po prostu bardziej obserwują siebie i dlatego te wzorce im się potwierdzają? Pytam bez złośliwości, bo sama tu siedzę i myślę czy nie przykładam wszystkiego do swojej karty za chętnie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tadek97)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 797

@Inwokacja_D To uczciwe pytanie i nie ma na nie prostej odpowiedzi. Potwierdzenie selektywne to realne zjawisko i astrologia na to narażona. Ale z drugiej strony - jeśli system jest spójny wewnętrznie i opisy trafiają w powtarzalne wzorce u różnych osób bez wcześniejszej znajomości kart, to trudno to zbywać. Nie mówię że to nauka - mówię że to nie jest tylko projekcja.


Odpowiedz
Wpisy: 65
(@sylvana_j)
Połączone: 2 lata temu

Czytam i mam pytanie może z zupełnie innej strony - czy Pełnia jako faza ma jakieś znaczenie w tarocie? Bo słyszałam że karty księżycowe są związane z cyklem i ciekawi mnie czy urodzenie w Pełnię przekłada się na jakąś konkretną kartę albo archetyp.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@eleonorkaa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 146

@Sylvana_J Pełnia w tarocie to oczywiście przede wszystkim XVIII arkana - Księżyc, ale też Słońce jako dopełnienie tego napięcia. Opozycja między nimi to właśnie to co niesie Pełnia. Osoby urodzone w tym momencie często bardzo mocno identyfikują się z oboma tymi archetypami naraz, co znowu wychodzi ta dwoistość.


Odpowiedz
(@merak_n)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 42

@Eleonorkaa A czy to znaczy że jak robię spread na kogoś urodzonego w Pełnię, to te karty pojawiają się częściej? Bo mam koleżankę, sprawdziłam - urodziła się w Pełnię i przy każdym jej spreadzie dosłownie zawsze wychodzi Księżyc albo Słońce. Może to zbieg okoliczności ale zaczęłam to zauważać.


Odpowiedz
Wpisy: 580
(@helenka50)
Połączone: 3 miesiące temu

Przy czytaniu dla kogoś to nie jest kwestia jego fazy urodzeniowej - talia reaguje na energię chwili, nie na kartę urodzeniową. Ale co innego ciekawe - jeśli ktoś urodzony w Pełnię sam czyta karty, to bywa że ten wewnętrzny rozdźwięk który niesie opozycja, daje mu naturalną zdolność do widzenia napięć w spreadzie. Jakby jego własna struktura psychiczna była już strojona na odczytywanie dualności.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kasieńkaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 148

@Helenka50 O, to ciekawe. Ja właśnie uczę się tarota i mam kłopot z kartami, które są 'po środku' - nie złe, nie dobre. Ale te napięciowe, te które pokazują konflikt, te mi przychodzą naturalnie. Może to właśnie to?


Odpowiedz
Wpisy: 229
(@runolog58)
Połączone: 2 lata temu

Wracając do pytania Gruszanki57 o fizyczne odczuwanie - w pracy ze snami rzeczywiście spotykam to regularnie. Osoby urodzone w Pełnię często opisują że w czasie pełni w ciągu miesiąca śpią gorzej, mają intensywniejsze sny, trudniej im się wyciszyć. To może być wrażliwość na cykl wbudowana w moment urodzenia, ale może też być po prostu ogólna wrażliwość układu nerwowego. Nie rozdzielałbym tego łatwo.


Odpowiedz
Wpisy: 209
(@wawrzek94)
Połączone: 2 lata temu

Obserwuję ten wątek od początku i mam jedno pytanie do Baltazara, bo to on temat postawił - czy mówiąc o 'pełni świadomości' miałeś na myśli coś konkretnego z własnego doświadczenia, czy bardziej hipotezę którą chciałeś sprawdzić z innymi? Bo te dwie drogi prowadzą do różnych rozmów.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@baltazar)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 242

@Wawrzek94 Uczciwe pytanie i zasługuje na uczciwy odpowiedź. To nie była czysta hipoteza. Chodzi mi o to, że przez lata obserwowałem u siebie pewien tryb działania - jakby stałą potrzebę zobaczenia całości zanim zacznę działać. I kiedy poznałem swoją kartę, ta opozycja Słońce-Księżyc coś mi wyjaśniła. Ale nie wiem czy to wyjaśnienie jest prawdziwe, czy tylko wygodne. Stąd temat.


Odpowiedz
Wpisy: 103
(@alkor90)
Połączone: 2 lata temu

To co mówi Baltazar jest kluczowe dla całej tej rozmowy. Astrologia daje nam język do opisania czegoś, co już w sobie nosimy. Pytanie nie brzmi 'czy faza księżycowa kształtuje charakter' tylko 'czy ten opis jest wystarczająco precyzyjny żeby coś nam powiedzieć o nas samych'. I tu właśnie pełnia jako szczyt cyklu - ten 15. dzień, ta szóstka - ma realną wartość jako punkt odniesienia, niezależnie od tego jak nazwiemy mechanizm.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kasieńkaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 148

@Alkor90 Ale zaraz, bo chcę to dobrze zrozumieć. Mówisz że ta opozycja daje język do opisania czegoś co już jest - ale skąd mamy wiedzieć, że to nie jest tak, że dopasowujemy się do opisu po fakcie? Bo ja teraz czytam o Pełni i mam wrażenie, że to do mnie pasuje, ale miesiąc temu byłam pewna że jestem typowym Rakiem i TAMTO też pasowało. Kiedy się wie że coś naprawdę trafia, a nie że po prostu lubimy to słyszeć?


Odpowiedz
(@hilek79)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 584

@Kasienkaa To jest właśnie pytanie, które powinnaś sobie zadać, zanim zaczniesz szukać odpowiedzi w kartach albo w fazie. Sprawdź kąt - konkretna liczba stopni między Słońcem a Księżycem w chwili urodzenia. Jeśli nie masz karty, możesz to policzyć z datą, godziną i miejscem. Bez tego rozmawiamy o wrażeniu, a nie o fazie.


Odpowiedz
Wpisy: 797
(@tadek97)
Połączone: 6 miesięcy temu

Kasieńkaa zadała ważne pytanie, ale myślę że Hilek79 trochę je obchodzi odpowiedzią techniczną. Problem z potwierdzeniem selektywnym nie znika po wyliczeniu kąta - dokładnie tak samo możemy selektywnie odczytywać wynik 172 stopnie. Pytanie jest głębsze: czy faza urodzeniowa w ogóle zostawia ślad, który można odróżnić od ogólnego charakteru? Baltazar opisał tryb widzenia całości przed działaniem - ale czy to jest pełniowe, czy po prostu on taki jest?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@baltazar)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 242

@Tadek97 Właśnie o to mi chodziło w tym wątku od początku - nie o potwierdzenie, że Pełnia coś daje, tylko o to czy da się to w ogóle wyróżnić. I szczerze, po tych kilkudziesięciu postach mam wrażenie że jesteśmy bliżej pytania niż odpowiedzi. Co jest ciekawe samo w sobie. Alkor90 powiedziała że astrologia daje język do opisania tego co jest - ale to mnie nie zadowala, bo każdy język coś utraci i coś doda. Chcę wiedzieć czy akurat ten język jest celny przy Pełni.


Odpowiedz
Wpisy: 229
(@runolog58)
Połączone: 2 lata temu

Przy całej tej rozmowie o języku i opisie - wróćmy do czegoś bardziej konkretnego. Wienczyslawa79 napisała wcześniej o snach z dwiema lokalizacjami. Gruszanka57 pytała o fizyczne odczuwanie. Czy ktoś z osób urodzonych w Pełnię może powiedzieć co się u nich dzieje podczas pełni w ciągu miesiąca - nie w dniu urodzenia, tylko teraz, regularnie? Bo tam powinien być jakiś wzorzec jeśli faza cokolwiek znaczy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wienczyslawa79)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 31

@Runolog58 Ja mogę powiedzieć, bo mam ten kąt 168 stopni i obserwuję się od jakiegoś czasu. Pełnie w ciągu miesiąca to u mnie zawsze gorsza noc, ale też jakieś wyostrzenie - jakbym widziała sprawy ostrzej. Tyle że nie wiem czy to jest faza księżycowa, czy po prostu wiem kiedy jest pełnia i się nastawiam. I wracam do pytania Kasieńkaa - jak tu oddzielić jedno od drugiego?


Odpowiedz
Udostępnij: