Forum

Asystent AI
Zło wróci po trzykr...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Zło wróci po trzykroć


Wpisy: 10
Rozpoczynający temat
(@ewa-52)
Połączone: 17 lat temu

Tak się zastanawiam...
Tyle się słyszy o urokach rzucanych na konkretną osobę, albo o klątwach... życząc komuś złamania nogi, bądź co gorsza śmierci. Przy każdym takim wątku zawsze pojawia się ktoś z „mądrzejszych” krzycząc w niebo głosy „UWAŻAJ!!! Nie życz i nie rób nikomu nic złego... Zło powróci do Ciebie po trzykroć jak bumerang” Tylko czy do kogoś wróciło? Czy ktoś z Was zna taki przypadek „męczennika”? A może sami nim byliście?

Myślę, że to trafiony temat rozmowy...
Pozdrawiam


Odpowiedz
58 odpowiedzi
Wpisy: 22
(@kasia-56)
Połączone: 17 lat temu

Witam.
Ja miałam taki przypadek w ubiegłym roku. Koleżanka z pracy opowiadała o mnie nie prawdziwe historie...w zasadzie to co mówiła o mnie to po kilku miesiącach przytrafiło sie jej:) Nie wiem, czy to zbieg okoliczności?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@gosia-93)
Połączone: 22 lata temu

Wpisy: 3961

@kasia-56 Ja rowniez mialam taki przypadek.Jednak niestety odczulam go na sobie.Zle zyczylam pewnej osobie i to czego zyczylam spotkalo ją i mnie rowniez.Dlatego teraz kazdemu zycze dobrze,nawet takiej osobie ktora nie jest mi przychylna


Odpowiedz
(@umysl732)
Połączone: 22 lata temu

Wpisy: 410

@gosia-93 To nie jest takie proste, ale chyba słuszne


Odpowiedz
Wpisy: 1
(@wir362)
Połączone: 17 lat temu

A ja staram się ni życzyc nikomu nic złego żeby nie zapeszać:-)


Odpowiedz
Wpisy: 212
(@beata-90)
Połączone: 18 lat temu

Kilka lat temu,wtedy moja najlepsza przyjaciółka, śmiała się ze mnie że decyduje się ma małżeństwo i macierzyństwo nie mając zbyt wielkich zasobów finansowych. Drwiła ze mnie że wzięłam becikowe, mówiąc że ona zdecyduje się na dziecko dopiero wtedy gdy będzie na tyle zamożna aby nie liczyć się z pieniędzmi.

Minęło kilka latek...ta moja koleżanka ma dziecko, ciężko pracuje, zarabia grosze, biega po urzędach po wszelkie możliwe zasiłki na dziecko:-(

Zło jednak faktycznie wraca.


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@aga-83)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 79

@beata-90 ja splunełam na ziemię,z której mnie z dzieckiem wygnali teściowie a mąż nie wstawił się za mną, tylko biernie się temu przyglądał...


Odpowiedz
(@cieplalilia970)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 21

@aga-83 Pewne rzeczy człowiek robi z rozpaczy aga_83 a nie ze czystej złości,myśle,że to jest zasadnicza różnica.Pewna bardzo mądra osoba powiedziala mi kiedyś,ze nie nam wymierzać kary,prośmy tylko o sprawiedliwośc. Pozdrawiam


Odpowiedz
(@aga-83)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 79

@cieplalilia970 cieplalilia970 rzeczywiście tak było, ale mimo to- mam kaca moralnego,że przeklnełam tę ziemię.


Odpowiedz
(@cieplalilia970)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 21

@aga-83 I to Cię własnie różni od ludzi którzy życzą ludziom najgorszego z zadrości,zawiści czy innych złych pobudek:-))Najtrudniej wybaczyć sobie a trzeba,trzeba też wybaczyć tym którzy skrzywdzili żeby móc normalnie zyć bo nienawisć wyniszcza przede wszystkim nas samych. Mysle,że to co robi człowiek w najgłębszej rozpaczy podlega innej ocenie aga_83,zwłaszcza jeśli póżniej ma z tego powodu kaca moralnego:-)


Odpowiedz
(@nocnalilia10)
Połączone: 22 lata temu

Wpisy: 157

@cieplalilia970 A dobro wraca także??Proszę, opinie i doświadczenia.


Odpowiedz
(@sciezka430)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 25

@nocnalilia10 Od jakiegoś czasu widzę aurę wokół drzew,ludzi i przedmiotów.Nie zawsze w kolorze ją dostrzegam-tylko jak jest dość jasno.Jest bardzo delikatna,przezroczysta.Mysle,ze to są te energie,które się przyciągają na zaszadzie podobieństw.Magnesu.. Jakie myśli taki oddzwięk.Na zasadzie rezonansu.


Odpowiedz
Wpisy: 73
(@iskra801)
Połączone: 21 lat temu

a ja mam nadzieję że laska która rozwaliła mi małżeństwo zapłaci za każdą moją łzę i co myślicie że to też wróci do mnie rykoszetem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@beata-90)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 212

@iskra801 Nie, raczej bilans wyjdzie na zero.


Odpowiedz
Wpisy: 10
Rozpoczynający temat
(@ewa-52)
Połączone: 17 lat temu

I jakoś dalej nie widzę „po 3-kroć”
A może ludzie to sobie sami wymyślili, żeby odstraszyć takich właśnie „zło, życzeniowców” Każdą z opisanych tu sytuacji można nazwać też przypadkiem...

Nie wiem czy mnie do końca zrozumieliście;)
Zakładając wątek miałam na myśli RZUCANIE uroków i klątw, czyli np uroków miłosnych czy klątw rodzinnych albo śmierci. Nie mówię o życzeniu komuś złego, czyli rzuconej „myśli”, która idzie w eter... Oczywiście owa myśl może powrócić, ale czy się zmaterializuje? Czy trafi do właściciela albo ofiary, nie wiadomo! Jest duże prawdopodobieństwo, że owa myśl nigdy nie wróci.

Powiem Wam szczerze, że jak żyję na tym świecie parę już dobrych lat, nigdy nie spotkałam się z takim przypadkiem. Ba! Nawet o takim nie słyszałam... Czyż nie jest to zastanawiające? Pozdrawiam;)


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@beata-90)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 212

@ewa-52 Ok, ale przecież klątwa to też „myśl która idzie w eter”, tyle że pewno o większym natężeniu energetycznym jeśli wykonana przez „specjalistę”.

A propos samych klątw na zlecenie (np. uroki miłosne), pewno że nie wraca, bo ktoś kto zna się na magii i rzuca klątwy wie jak się zabezpieczyć, jak siebie chronić.

Moim zdaniem te „powroty zła” tworzą się przez wyrzuty sumienia. Na przykład rzucę na kogoś klątwę impotencji a potem mnie skręca w żołądku że źle zrobiłam. Odczuwam lęk, wyrzut sumienia. Lęk ma to do siebie że przyciaga zło jak lep na muchy. Zło w końcu wraca.


Odpowiedz
(@sciezka430)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 25

@beata-90 Ale przecież rzucając na kogoś zły urok,to w SWOIM umyśle najpierw tworzysz jakiś negatywizm.Obojętnie o kim źle myślisz i komu źle życzysz. To nadal pozostaje w Tobie.Twoja intencja,myśl.. Dlaczego ma to dotknąć kogoś tam,a nie Ciebie?


Odpowiedz
(@beata-842)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 31

@beata-90 A ja myślę, że nie jest tak różowo.:) Naprawdę myślisz, że osoba, która igra z różnymi siłami (a jeśli chodzi o uroki i klątwy to wiadomo, że nie mogą to być dobre siły), siłami potężnymi, których mocy nie znamy (no bo niby skąd mamy znać), jest tak całkowicie bezpieczna?:) Może zaufać swojej ludzkiej sile, uzależnionej od tylu słabości i czynników zewnętrznych? W takim razie skąd tyle szaleństw czy śmierci wśród „magów” (nie mówię tu nawet o nastolatkach, którzy się w to bawią, ale o ludziach, którzy poświęcili temu kawał życia i zdawałoby się, że COŚ nt. magii wiedzą)?

Poza tym jest też kwestia wiary w to, czy istnieje inkarnacja, czy nie. Bo według wiary w to, że istnieje, kara za wyrządzone krzywdy może nas dopaść w innym wcieleniu.


Odpowiedz
(@ewa-52)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 10

@beata-90 Ok, ale przecież klątwa to też „myśl która idzie w eter”, tyle że pewno o większym natężeniu energetycznym jeśli wykonana przez „specjalistę”.

A propos samych klątw na zlecenie (np. uroki miłosne), pewno że nie wraca, bo ktoś kto zna się na magii i rzuca klątwy wie jak się zabezpieczyć, jak siebie chronić.

Moim zdaniem te „powroty zła” tworzą się przez wyrzuty sumienia. Na przykład rzucę na kogoś klątwę impotencji a potem mnie skręca w żołądku że źle zrobiłam. Odczuwam lęk, wyrzut sumienia. Lęk ma to do siebie że przyciaga zło jak lep na muchy. Zło w końcu wraca.

Zgadzam się z Tobą toola, rolla w 100%;)
Dokładnie mam takie samo zdanie.
Osoby, które zajmują się profesjonalnie magią, nawet jak wykonują rytuał dla swojego klienta zrobią tak żeby nic nigdy nie wróciło. Pozdrawiam;)


Odpowiedz
Wpisy: 31
(@beata-842)
Połączone: 17 lat temu

Ja wiem, że zło powróci. Zawsze.
Ale czy po trzykroć? A jak to w ogóle wyliczyć? Dajmy na to, co będzie „karą po trzykroć” dla kobiety, która dla własnego widzimisię rozbiła rodzinę? Ktoś jej trzy razy rodzinę rozbije?:)


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@anna-76)
Połączone: 23 lata temu

Wpisy: 133

@beata-842 Nieprawda.Miałam robiony urok i osoba, która się na tym zna(nie ta, z której korzystałam tylko ktoś inny, bardzo zaufany)widziała w kartach, że zła energia walnęła ofiarę, a mnie ominęła, przeszła jak gdyby obok mnie a tamtą osobę sukcesywnie waliła.Ludzie, którzy się tym zajmują wiedzą co robią.


Odpowiedz
(@beata-90)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 212

@anna-76 Widziała w kartach, wiesz, w kartach to fakt że można różne rzeczy zobaczyć, ale powiedzieć tak aby klient był kontent. Jesteś pewna że ta osoba powiedziała Tobie prawdę o tym co widziała w kartach? Przecież mogła blefować;-) Inaczej: widziałaś rzeczywiste, fizyczne skutki rzucenia tegoż uroku, w jakis sposób to walnęło tamtą osobę? co się konkretnie stało złego tamtej osobie? Pytam, bo wiesz... karty kartami, a ja to taki „niewierny Tomasz” jestem, jak strzelam do kaczek to zawsze biegnę potem zobaczyć czy faktycznie trafiłam, zamiast pytać o to kart;-)


Odpowiedz
(@nocnypole904)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 27

@beata-90 beata_90, takie rzeczy faktycznie w kartach są widoczne ba można nawet szybko dociec kto urok rzucił, jak on zadziała i czy w danej chwili już działa oraz zobaczyć skutki w przyszłości. Proszę to uznać tylko i wyłącznie za informację a nie krytyke absolutnie, ale w kartach widać też jak dobra ręka' te energie puściła w ruch, jaką mają siłę i inne. Często można znaleźć w kartach czy w inny sposób nawet to jakiego rytuału dokładnie kto użył, rozpoznać zapachy itp.

Są takie których zatrzymać właściwie nie można, takie przereklamowane bywają albo sytuacje gdzie ktoś mówi o uroku ale nie zrobił absolutnie nic:))) To co nazywacie czarną magią też w kartach /i nie tylko/ jest dobrze widoczne. To tak w ramach ciekawostek.


Odpowiedz
(@beata-90)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 212

@nocnypole904 Ależ ja nie mialam zamiaru zaprzeczać że takie coś widać w kartach. Chodziło mi o coś innego. Chciałam tylko nadmienić, ze są takie wrózki, artystki, które widząc zdesperowanego/wystraszonego klienta i aby tenże klient się nie załamał (że np. starcił pieniądze na urok; lub aby przestał się bać kogoś, lub że także oberwał z magii itp. itd) mówią że: tak, tak urok zadziałał, bomba atomowa poszła w Panią X. a klienta ominęło, a tak na prawdę Pani X miewa się wspaniale, trafiło w jej psa, a klient przy okazji oberwał rykoszetem. O to mi chodziło. Do czego zmierzam: klient który uwierzy blefującej wróżce-artystce, dozna ulgi, będzie czuł się dobrze i faktycznie nic mu się nie stanie (choć na prawdę oberwał urokiem wraz z psem Pani X) Bo przecież z tymi urokami to też jest wielka siła sugestii, siła słowa, wiary. Uwierzysz, stanie się; nie uwierzysz, odbijesz jak piłeczkę. Przynajmniej ja to tak rozumiem:-)


Odpowiedz
(@nocnypole904)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 27

@beata-90 A to fakt, zdarza się. Jest jeszcze „szkoła” pod tytułem „nie wiedzie ci się ktoś na ciebie urok rzucił trzeba go zdjąć koniecznie”, są osoby które tak postępuja z klientami. Tu jeszcze może być wersja „duch sie do ciebie przyczepił zmarłego, dom ci nawiedziło, teściowa zamówiła silną klątwę” i tysiące innych kombinacji. Brrr, niestety tak się dzieje też. Jedno co mi się bardzo podobało u wróżek u których ja bywałam, nie było niczego poza wróżką kartami i mówieniem co w kartach jest. Najczęściej były to Panie w wieku dojrzałym, czekało się z drżeniem co tez ona powie i z szacunkiem a sprawdzona wróżka to była wyrocznia. I zwykłe najzwyklejsze karty:))) Teraz ciężko wejść gdziekolwiek bo aniołki, figurki, dzwony, konstrukcje fengshui, medytacje i transy na oczach klienta, chanellingi i inne tam o widzę!!! A o widzę zabezpieczone runami.

Nieee. To nie jest to samo a miejsca na karty jakby coraz mniej.Dobre w tym to że jeszcze w kraju takie wróżki są. Mnie to zastanawia jedno, jak klienci reagują na taki ładunek medytacyjno-energetyczny wsparty widzeniem mediumicznym i gromem z jasnego nieba. I ile z tego tak naprawde rozumieją i ile z tego jest im potrzebne. Ale nie wiem czy chcę to wiedzieć;)


Odpowiedz
(@beata-90)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 212

@nocnypole904 To o czym Pani pisze, aniołki, figurki, dzwonki --> to cenotwórcze opakowanie towaru, czytaj: chwyt marketingowy Wpadanie w trans, channeling, „widzę, widzę!” i inne takie żenujące występy --> to również drogie (cenotwórcze) opakowanie towaru + kampania reklamowa (a jak wiadomo reklama dźwignią handlu)

Ja myślę, że nie tylko klient nic z tego nie rozumie, ale taki „sprzedawaca marzeń” również nie:-)

Do czego to potrzebne? jak wyżej, aby sprzedawać „towar” w ładnym „pudełku”, a przedtem odwalić sugestywną kampanię reklamową pt „mam wizję!”.

To tak jak kremy, Nivea kosztuje 35 zł, ale Clinique 350zł. Skład i działanie podobne, lecz Clinique ma droższe pudełko i wydali więcej na reklamę (np. zatrudniając droższe modelki);-)

Niestety ezoteryka ma obecnie wymiar w większości handlowy...


Odpowiedz
Wpisy: 1
(@pole735)
Połączone: 17 lat temu

Uważajcie, bo to co wysyłacie, WRACA


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@sciezka430)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 25

@pole735 Jesli ktoś czuje się na tyle sprawiedliwy żeby karać rzucając złe uroki i na tyle silny,zeby się samemu przed nimi zabezpieczyć,to coś mi tu nie gra.Na Boga nie ma miejsca...


Odpowiedz
(@gosia-93)
Połączone: 22 lata temu

Wpisy: 3961

@sciezka430 zło wraca, aby się oczyścić, zawsze


Odpowiedz
(@wir921)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 7

@gosia-93 czasami wątpię, że powraca...
kilka lat temu ktoś działając z takim zamiarem zniszczył moje małżeństwo... niestety oni (bo to 4 osoby) dziś mają swoje poukładane rodziny, dzieci... a mi niestety pozostało cierpienie mimo upływu lat...

i tylko szkoda że to ja czuję że zło mi za coś zapłaciło... i nie bardzo wierzę w sprawiedliwość tego zła...


Odpowiedz
(@lilia357)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 1

@wir921 Ale nie martw się nie daj się zyciu, mi moja znajoma wróżka powiedziała że „życie zawala się wtedy kiedy mu na to pozwolimy” głowa do góry ja też cierpię mam poważne problemy rodzinne tyle lat ile żyję (23) z kilku wróżek korzystałam przez te ostatnie 2 lata i głównie jedne pytanie bardzo ważne dla mnie było takie że będę w życiu szczęśliwa (każda tak powiedziała opisując b.podobnie) i podobno już w tym roku ma się coś wydarzyc co zmieni je, może wyprowadzę się i wyjdę za mąż czego bym bardzo chciała:)he he niby ma tak byc ale czy to będzie jeszcze w tym roku hmm... trochę wątpię ale optymistycznie myślę mimo iż życie mnie strasznie zraniło i dalej rani. Dlatego nie załamuj się, założycielka ma racje zło wróci, nie musi wracac już teraz ale może wrócic za kilka lat a może na starość a może dopiero tam na górze Bóg rozsądzi więc napewno to będzie sprawiedliwie osądzone, najważniejsze że my jesteśmy uczciwi i dobrze postępujemy bo uroki i klątwy to samo zło, nawet ci wielcy madzy co umieją żucic tak by obronic siebie to i tak będę osądzeni za to, nieważne czy za kilka lat tu na ziemi, czy dopiero po śmierci ale napewno zostaną osądzeni sprawiedliwie przez Boga. Jeżeli któraś z was sądzi że jakieś czary zostały użyte bo ktoś mógł wam to zrobic to koniecznie udajcie się do księży egzorcystów oni jako jedyni potrafią oczyszczać. ja wiem że też źle robię korzystając z wróżb bo tego zabrania kościół ale tylko korzystałam bo czułam potrzebę pomocy bo bałam się że będę cierpiec całe życie tak jak cierpiałam i cierpię do tej pory (długo by opisywac).Ale uważam że jestem bardzo dobrym człowiekiem i należy mi się to szczęście i wierzę że wkońcu ono nadejdzie. Bywając nie raz na tym forum czytając co piszą inni jestem wstrząśnięta jak niektórzy chwalili się że zamówili urok bądź coś gorszego -klątwe, żeby skrzywdzić inną osobę. Dlatego też uważam że zło wróci, bo nie można samemu bawic się w Boga i decydować za życie innych żucając urok i klątwę a Bóg sam zdecyduje kiedy te osoby osądzi. Kiedyś nawet znalazłam na tym forum wątek pewnej osoby że żuciła urok i żałowała tego bo rzeczywiscie to wróciło po kilku latach i to powinno byc przestrogą bo jak zamawiasz coś takiego nie masz pewności że to nie wróci i kiedy -to nie jest rzecz którą kupujesz w sklepie tylko potężne siły z którymi ludzie nie powinny igrac. Bądzmy dobrej myśli i nie dajmy się temu życiu:) walczmy o swoje szczęście czego wam wszystkim życzę bo każdy dobry człowiek zasługuje na szczęście.


Odpowiedz
(@renata-37)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 152

@lilia357 To zlo wroci..choc wcale tego nie zycze nie od nas zalezy..zajmie nawet lata.. Po latach ale kazdy zaplaci to na co zasluzyl.. Pamietacie slowa piosenki? To co dal nam swiat?- niespodzianie zabral los? prawdziwe slowa!! dobre chwile skradl..


Odpowiedz
Wpisy: 2
(@wir787)
Połączone: 17 lat temu

mnie kiedys pewna osoba żle zyczyła po czasie okazało ze to co mi zyczyła trafiło do niej tylko z duzo wiekszym nateżeniem wiec cos w tym jest.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@aga-253)
Połączone: 22 lata temu

Wpisy: 179

@wir787 Ja spotkałam się z takim przypadkiem, już kiedyś zresztą o tym pisałam. Miałam koleżankę (wampira energetycznego skądinąd, uwolnienie się od niej zajęło mi parę lat), która za pomocą klątwy miłosnej próbowała przywiązać do siebie mężczyznę. To w ogóle była specyficzna historia, ona była rozwiedziona w trakcie załatwiania kościelnego unieważnienia małżeństwa, on, dobrze sytuowany wdowiec, więc bardzo jej pasował na drugiego życiowego partnera. W grę wchodziło uczucie, ale ona chciała być w stu procentach pewna swego, i wraz z wróżką zrobiły rytuał. Mniejsza o szczegóły. W każdym razie związek ten rozpadł się z wielkim hukiem i w dosyć niesmacznych okolicznościach. Jak potoczyły się jej dalsze losy, dokładnie nie wiem, bo zerwałam z nią kontakty, ale wspólni znajomi „donieśli mi” zanim poprosiłam, by darowali mi plotki o niej, że straciła pracę, wdała się w jakiś przedziwny romans zakończony ciążą (a nie jest to dwudziestolatka) i w ogóle jakoś tak niezbyt fortunnie jej się życie układa. Trudno powiedzieć, czy to akurat ten rytuał tak jej namieszał, już wcześniej miała problemy, i to niestety całkowicie na własne życzenie.


Odpowiedz
Wpisy: 55
(@zlotaiskra463)
Połączone: 22 lata temu

Zło wraca. Nie czyń drugiemu tego, czego nie chcesz aby tobie uczyniono


Odpowiedz
17 Odpowiedzi
(@beata-90)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 212

@zlotaiskra463 A jeśli ktoś czyni zło nieświadome? Tj. robi coś dla „dobra” kogoś tam, a tak na prawdę krzywdzi jednak nie zdając sobie z tego sprawy? Sa takie przypadki, że ktoś za bardzo kocha, za bardzo chce, przez co pęta tą drugą osobę, unieszczęśliwia. Jak to wtedy działa? wraca?


Odpowiedz
(@grzegorz-49)
Połączone: 23 lata temu

Wpisy: 53

@beata-90 To nie ma znaczenia czy świadomie czy nieświadomie, a jeśli nieświadomie to jeszcze gorzej, bo do tego jeszcze musimy zrozumieć czym było to „zło” i życie podeśle nam takie zdarzenia abyśmy to mogli zrozumieć.


Odpowiedz
(@renata-702)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 1

@grzegorz-49 wraca, wraca. a jesli wydaje sie tobie, ze twoj byly maz, po tym jak skrzywdzil, ma sie super i pnie sie w gore z nowa zabawka, pamietaj, z gory b. bolesnie sie spada. kwestia czasu.


Odpowiedz
(@sciezka833)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 16

@renata-702 witam
czy kto ś mi może coś napisać na temat uroku z krwia,


Odpowiedz
(@gosia-93)
Połączone: 22 lata temu

Wpisy: 3961

@sciezka833 A kup sobie książki o urokach lub poczytaj w internecie, liczysz tylko na łatwiznę?


Odpowiedz
(@runa516)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 39

@gosia-93 no po to chyba są fora aby dzielić się doświadczeniem? Ludzie przestali ze sobą rozmawiać. Żadna ksiązka nie zastąpi żywej rozmowy:))))


Odpowiedz
(@boskacisza)
Połączone: 22 lata temu

Wpisy: 77

@runa516 pole313 wiadomo mi,że robisz ryty.Mam zatem prośbę podziel się doświadczeniami o rycie z udziałem własnej krwi.


Odpowiedz
(@sciezka833)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 16

@boskacisza nie chce isc na łatwizne dowiedziałam sieże ktoś zrobi łto bliskiej mi osobie i ze trudno to zdjac a prawda jest taka ze ani osoba która ten urok zrobiła ani osoba na którą to skierowano nie sa szczesliwe i się męczą, dodam że zrobła to laska żęby rozbić rodzine,


Odpowiedz
(@iskra256)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@sciezka833 Dziękuję za ten wątek, jeden z niewielu wątków z poważnymi, ciekawymi wypowiedziami, które tutaj można znaleźć. Chciałabym tylko aby usunięto kilka końcowych postów, bo nie mam ochoty czytania kolejnych przepychanek frustrowanych osób. Wracając do meritum, ja wierzę, że wraca to, co dajemy. Nigdy nikomu nie życzyłam źle, nie rzucałam uroków ale też popełniłam kilka błędów jako nastolatka. Odrzuciłam uczucie nakręciwszy wcześniej mężczyznę, teraz mam problem ponieważ mnie kilkakrotnie odrzucono. Dopiero uczę się, jak być lepsza, jak dawać z siebie wszystko, wspierać w każdej chwili. Każdy z nas uczy się każdego dnia. Dopiero teraz jestem gotowa do poważnego związku kiedy kilka razy ja się przekonałam, jak to boli, gdy ktoś da nadzieję a potem zostawi. Nigdy się nikim nie zabawiłam, ot po prostu podeszłam do sprawy zbyt lekkomyślnie i odwidziało mi się, nie myśląc o tym jak kogoś ranię. Odrzuciłam też przyjaźń, jako chyba 10 latka, za namową koleżanki fałszywie oczerniłam przyjaciółkę by móc spędzać jak najwięcej czasu z tą namawiającą, co oczywiście szybko okazało się porażką. Byłam co prawda dzieciakiem ale dostałam lekcję od losu, kilka lat później moi przyjaciele jak jeden mąż odwrócili się ode mnie po wysłuchaniu bzdur naopowiadanych przez tak zwaną przyjaciółkę. Straciliśmy kontakt bezpowrotnie. Przekonałam się, jak to boli. Zaczęłam cenić przyjaźń. Może to nie są duże rzeczy. Ale to są takie właśnie lekcje, których musimy doświadczyć aby nauczyć się, co jest ważne. Może właśnie o to chodzi w tej całej energii żeby dając od siebie coś negatywnego a potem doświadczając tego bilans był na zero i abyśmy dążyli do dobrych wartości. Ja mam prawie 30 lat i od jakiegoś czasu robię rachunek sumienia. Staram się dawać z siebie wszystko. Troszczyć się o innych. Modlić się za tych, którzy mnie zranili. I czekam na swoje szczęście.


Odpowiedz
(@marta-132)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 22

@iskra256 Pewna mloda pani zakochala sie w starszym koledze z pracy, oboje byli nauczycielami. On zostawil zone z 3 dzieci ( jego zona bardzo walczyla o meza, ponizala sie, prosila ta kochanke zeby nie zabierala jej meza i ojca dzieciom ) i ozenil sie z ta „ukochana ”. Urodzila mu 3 synow i zaraz zachorowala na raka piersi. Byly operacje, chemia, przerzuty, znow operacje, i znow przerzuty. Ona sama mowila,ze spotkala ja kara za to co zrobila. Zmarla w wieku 40 lat, umierala ze swiadomoscia ze zostawia 3 malych dzieci. Osobiscie znam te dwie rodziny i nie raz zastanawialam sie nad tym... przypadek? On wpadl w depresje i juz sie z tego nie podniosl. Szybko stal sie niedoleznym facetem, ktory sika w lozko. Moze to przypadek, ale kto to wie?


Odpowiedz
(@pole435)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 181

@boskacisza Jak zwykle i niezmiennie: lekki lub cięższy forumowy dom wariatów. Jak zło ma kogoś ukarać skoro ta osoba jest złem w sobie i złem się posługuje?


Odpowiedz
(@zlota-lilia)
Połączone: 23 lata temu

Wpisy: 2703

@pole435 Wsadzanie szpilek innym forumowiczom tylko z tego powodu, że zapomnieli dopisac C przed H w wyrazie chaos, jest wyrazem najwyższej Dobroci Pani Troisombers:))))

Tacy dobrzy' zawsze uważają, ze to właśnie oni są Dobrzy! I dostąpią zbawienia... Bozia juz przygotowała miejsce w raju dla pani Troisombers i innych dobrych wrózek:))))


Odpowiedz
(@magda-71)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 557

@zlota-lilia pole313, jesteś taka przewidywalna! na obydwu forach zakładasz Dom wariatów. Tutaj i na ezosfera te same bździny!


Odpowiedz
(@magda-71)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 557

@runa516 dzielić, ale nie pie...ć trzy po trzy będąc na prochach, jak w Twoim przypadku


Odpowiedz
(@kasia-4)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 111

@magda-71 a ty czym sie wspomagasz?
bo jakos twoje wpisy nie okreslaja cie jako wrazliwa kobiete... niech zgadne: siedzisz teraz w agencji towarzyskiej i czekasz na frajera???


Odpowiedz
(@magda-71)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 557

@kasia-4 Byś sama chciała skoro tak oceniasz innych. Wiesz, jest coś takiego jak kogo oceniasz taka jesteś sama. Inna rzec ku... zarabia swoją dupą i nie oszukuje jak oszuści, wróżbici. Zasadnicza różnica, nie?


Odpowiedz
(@cisza453)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 141

@zlotaiskra463 Super. Właśnie te słowa są w przeboju Piersi www . youtube . com/watch?v=Pqaxe5o2Apo


Odpowiedz
Wpisy: 24
(@zrodlo56)
Połączone: 22 lata temu

kto to wie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@beata-93)
Połączone: 23 lata temu

Wpisy: 172

@zrodlo56 Opisze moją historie:

mój mąż pracował u rodziców w firmie, wiadomo im więcej pracował tym oni mieli więcej pieniędzy. Ja powiedziałam, że może przez 2 dni weźnie wolne i pojedziemy sobie gdzieś na długi wekend. Słowa teściowej jak mąż powiedział, że chcemy gdzieś pojechać: „wyślij ją na dożywotnie wczasy będziemy mieli święty spokój” Oczywiście niepojechaliśmy i tak manipuluje moim mężem że On ciągle uważa że ona ma racje. We mnie kłębią się uczucia nienawiści do tej kobiety. Choć miało to miejsce 2-3lata temu to jej żyje się świetnie. A u mnie zawsze pod góre i jeszcze jakaś depresja mnie dopada. Dlatego mam wątpliwości czy rzeczywiście zło powraca, dodam tylko, że ta kobieta ma bardzo silną osobowość.


Odpowiedz
Wpisy: 13
(@iskra469)
Połączone: 22 lata temu

a jeśli doświadczyłam zła od bliskiej osoby... przez 8 lat małżeństwa byłam oszukiwana zdradzana okradana i znęcano się nade mną psychicznie... chciałam rozwodu ale szantaż że wszystkie brudy wyjdą na jaw paraliżował mnie.. teraz dorosłam do rozwodu ale mój „Pan” nieźle daje sobie radę. Pracuje na czarno by uniknąć alimentów, stać go na prostytutki a nie na czekoladę dla dzieci... Nie wiem kim jestem.. czy jeszcze znajdę choć odrobinę szczęścia dla siebie... Chyba nic gorszego już nie może mnie spotkać... A On? Zawsze spada na cztery łapy... poza tym niszczy życie wartościowym osobom... czwórka dzieci w tym tylko dwoje ze mną... Chyba pora coś z tym zrobić!!!


Odpowiedz
Wpisy: 764
(@pole313)
Połączone: 16 lat temu

Ciekawe, do kogo to zło wróci... podobno, w następnym wcieleniu dopiero. Ale skoro poprzednich wcieleń nie pamiętamy, jaka z tego frajda, że gość dostanie za swoje?? Ciekawe czy taki faszysta dostał za swoje? Co, jest w piekle? Jasne. Tylko że ofiary, mają piekło tu, na ziemi... Nie wiem, czy to wszystko nie jest wielkim oszustwem. Tylko po to, abysmy siedziały cicho i godziły sie na czyjeś przestepcze zachowania...


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@cisza453)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 141

@pole313 pani pole313 ma chore urojenia. Zawsze podważa wszystko, jakby zbawić chciała zbawić świat! Tylko Pani jest za cieńka ze swoją wiedzą


Odpowiedz
(@iskra545)
Połączone: 19 lat temu

Wpisy: 6

@cisza453 Pani pole313 jest chora i musi systematycznie przyjmować leki. Jest biedna i chora, współczuję i życzę jej dużo zdrowia psychicznego oczywiście. Już nie da się czytać tych jej chorych wypocin. Kobito ocknij się, please!!!


Odpowiedz
Wpisy: 199
(@nina-65)
Połączone: 16 lat temu

wróżką kontakt014@vp.pl jest cudowna


Odpowiedz
Udostępnij: