no dobra, muszę wam powiedzieć coś w końcu bo chyba za długo milczałam na ten temat 😀
ostatnio miałam serię dziwnych zbiegów okoliczności i za każdym razem myślałam „oj znowu ja” ale tym razem serio to nie byłam ja! w sensie chodzi o te energie, przyciąganie i w ogóle... znacie to uczucie kiedy coś się dzieje i wszyscy patrzą na ciebie bo zakładają że to twoja „zasługa”? no właśnie. tym razem jednak czuję że coś zewnętrznego po prostu weszło w mój teren i narobiło zamieszania
zastanawiam się czy wy też macie tak, że w pewnych momentach jakby ktoś lub coś innego przejmuje ster i ty tylko obserwujesz co się wokół dzieje... bo to było dokladnie takie uczucie. stałam z boku i patrzyłam jak wszystko się samo układa, albo raczej rozsypuje haha
nie wiem, może to kwestia fazy księżyca bo ostatnio chyba wszystkim trochę miesza w glowach 😉 albo coś wisi w powietrzu i po prostu każdy to czuje na swój sposób
chętnie pogadam o tym więcej tu w wątku bo ciekawi mnie czy ktoś miał podobne doświadczenie ostatnio!
no serio, to jest po prostu czyjaś złośliwość i nic więcej... co za ludzie
@zielonabrzask104 no to skoro piszesz do tak wybranego grona wtajemniczonych, może po prostu opisz to tu w wątku zamiast trzymac wszystkich w tej tajemniczej atmosferze? 🙂
czasem to nie kwestia czasu tylko chęci, żeby w ogóle cokolwiek zrozumieć. nie wiem, może się mylę, ale wydaje mi się, że pewnych rzeczy nie da się przyśpieszyć i każdy ma swoje tempo. pytanie tylko czy ta osoba w ogóle chce coś zrozumieć, bo to jednak podstawa...
