pod wpływem tego co tu czytam, natrafiłam na pewien ciekawy artykuł na temat prawnych konsekwencji takich działań... nie ukrywam, że temat zainteresował mnie właśnie od strony analizy tego problemu, bo sama szukam informacji w tym kierunku. może komuś się przyda, piszę o tym tu, gdyby ktoś chciał porozmawiać na ten temat
chętnie nawiążę kontakt z osobami, które doświadczyły czegoś podobnego i byłyby skłonne podzielić sie swoją historią... piszę pracę licencjacką na ten temat i bardzo mi zależy na zebraniu prawdziwych relacji. jesli ktoś chciałby pomóc, niech napisze tutaj w wątku 🙂
no właśnie... chyba trochę pomieszałaś pojęcia. ten wątek wcale nie jest o oszustach, tylko o sytuacjach gdy ktoś pisze nieprawdę o innych osobach w internecie. i kto tu decyduje kto ma rację, a kto nie? chyba nie ty 🙂 ten temat jest dla tych, którzy zostali skrzywdzeni takimi wpisami. jeśli napisałaś prawdę, to ten watek w ogóle cie nie dotyczy i nie bardzo rozumiem dlaczego sie w to angażujesz...
zanim ktoś zacznie rzucać słowem „oszust” na prawo i lewo, to może warto się chwilkę zastanowić. bo kto tu tak naprawdę jest tym oszustem? 😉
no właśnie, czy nie są nimi przypadkiem ci, którzy zamawiają uroki żeby usidlic kogoś drugiego? żeby wbrew jego woli przywiązać do siebie człowieka?
no właśnie... nie znam tej osoby i nie mam zamiaru jej bronić, ale jedno mi nie daje spokoju. skoro ten Marek to podobno wielki oszust, to czemu sam podaje swój adres i zaprasza do siebie? może jednak nie jest takim głupcem jak go opisujesz i sam zgłosi sprawę gdzie trzeba. bo ty ujawniasz jego imię, nazwisko i adres w internecie... na to też jest kodeks, żeby nie było 🙂
no właśnie dokładnie tak to wygląda :))) klasyczny czarny piar i nic więcej
najpierw ktoś zaczyna oczerniać jakiegoś pana Marka, potem zaraz zjawia się obrońca i hop, mamy kolejnego „wielkiego Maga” w stylu Artura czy innych takich. schemat stary jak świat xD
hej, coś mi tu śmierdzi. ten ksowronek nagle pojawił się na forum dopiero po tym jak ktoś głośno oznajmił że przyjdzie! jakie to podejrzane :O
no i to, przeczytaj to co zostało zamieszczone pod tematem... to co robisz to jest publiczne oczernianie kogoś, chyba nie zdajesz sobie z tego sprawy
może będziesz miała szczęście i nikt mu tego nie doniesie... albo w ogóle ta osoba nie istnieje i to nie są jego prawdziwe dane. trudno powiedzieć.
jeśli obiecywał ci sukces w zamian za ten tysiąc, to musisz mieć na to jakiś dowód. umowę, gdzie wyraźnie napisał i podpisał, że gwarantuje efekty po dokonaniu opłaty. to samo dotyczy obietnicy zwrotu pieniędzy, bo żeby odzyskać te pieniądze musisz miec coś na piśmie, że w razie braku rezultatów przysługuje ci zwrot. bez tego będzie bardzo ciężko.
i zauważam, że nic nie mówisz o sugestii żeby wybrać sie do niego osobiście. proponowałabym to zrobić, ale z kimś bliskim, nie sama.
dobry adres 😉 trochę szukałam w necie i znalazłam stronkę rządową gdzie mozna zadawac pytania bezpośrednio przez formularz, bez owijania w bawełnę, co mi sie mega spodobało 😀 polecam poszukac bo tam jest konkretnie i na temat
hej, wlasnie o to chodzi tym wszystkim hejterom i oczerniaczom w necie - oni myslą że są kompletnie bezkarni ze swoimi wpisami i że nic im za to nie grozi 🙂
no ale do czasu.
no dobra ale to jest totalna bzdura xD żeby faraon podszył się pod moje IP to musiałby być jakimś super hakerem, serio. ale po co w ogóle??? po co ktoś miałby poświęcać tyle uwagi mojej skromnej osobie 😀 to może się zastanówmy kto tu naprawdę ma jakiś problem
i jeszcze jedno, renata_71 nie masz nic innego do roboty w życiu jak tylko siedziec i sprawdzac czyjeś IP? serio?
no właśnie... może dla niektórych ta bezkarność właśnie dobiegła końca
no właśnie... słyszałam że umieszczanie nieprawdziwych rzeczy w internecie jest karane surowiej niż takie zwykłe oczernianie kogoś twarzą w twarz. czy to prawda? bo jakoś nie do końca rozumiem dlaczego miałoby być gorzej, ale podobno tak jest
jakie są konsekwencje dla kogoś, kto rozsyła nieprawdziwe informacje i przeklejuje je po innych blogach, nie sprawdzając wcześniej czy to prawda? to trochę jak z paserem samochodowym, on niby nie ukradł, ale przechowuje i też jest winny
i jeszcze jedno, do tej pani aplikant prawa, warto by było najpierw zapytać jakie prawo pani skończyła. bo wychodzi na to ze jest prawo dla bogatych i prawo dla naiwnych 🙂
a ci którzy się tu kręcą to wiedzą doskonale że te wszystkie posty pisze jedna i ta sama osoba, tylko na kilku różnych kontach. zresztą sama sie już raz publicznie do tego przyznała na tym forum. i robi to dalej.
Serio, zamiast zbierać manatki i pakować forum, niech najpierw idą na policję i zgłoszą samych siebie jako oszustów i naciagaczy. A dopiero potem niech piszą takie głupoty.
jeśli według ciebie kłamcy są niewinni a oszuści to biedne ofiary, to po co w ogóle zakładasz kolejny wątek zamiast po prostu napisać pozew i złożyć go do sądu, panie pokrzywdzony.
Zresztą niedługo będzie na to i tak lepsza okazja, bo szykuje się nowe forum gdzie posty nie będą znikać na zawołanie, każde zgłoszenie będzie rozpatrywane osobno, a ostrzeżenia przed oszustami nie będą kasowane tak jak to się tu dzieje. więc zamiast tu gadać, siadaj i pisz ten pozew, kimkolwiek jesteś.
mam takie samo zdanie... z dowodami to można iść do odpowiednich miejsc, ale co zrobić gdy ktoś obrzuca nas oszczerstwami na forum? na stalking chyba jest jakiś przepis w kodeksie, tylko nie wiem dokładnie jak to działa
No to skoro wiesz kto za tym stoi, to idź na policję, czemu jeszcze tego nie zrobiłeś? Ja tutaj obserwuję ten wątek już od jakiegoś czasu i dobrze znam schematy wojen między konkurencją, ale większośc osób które tu piszą to faktycznie pokrzywdzeni ludzie. Sprawa Marka to zupełnie inna bajka niż typowe przepychanki konkurencyjne. może ta Whitemam to jego konkurencja? Powiedz mi jedno, skoro rzekomo nie jesteś Marek, to skąd tyle wiesz o tej Monice? Wnioskuję że to jakaś oszukana klientka. Twoje wpisy bardzo wyraźnie wskazują na to że piszesz z ramienia Marka albo ktoś bliski mu daje ci informacje.
