Chciałam Wam wszystkim powiedzieć o czymś co mnie bardzo boli. od początku lutego do marca mój były mąż podszywał się pod mnie, żeby mnie zniszczyc i poniżyć. W tej chwili jest już w zakładzie karnym.
Chcę bardzo mocno przeprosic wszystkich moich klientów i klientki. Jeśli ktokolwiek z Was był w kontakcie z tą osobą, albo co gorsza korzystał z jakichś „usług” które rzekomo świadczyłam, to błagam, napiszcie o tym tu w wątku. Sprawa trafiła już do sądu i każda informacja jest dla mnie ważna.
Jeszcze raz bardzo przepraszam za całą tą sytuację i mam nadzieję, że osoby które mnie znają nie uwierzyły do końca w to co było pisane w moim imieniu 🙁
Patrząc na to wszystko z boku, od razu rzuca się w oczy kilka rzeczy. Takie sprawy powinno się załatwiać inaczej, choćby na własnej stronie w aktualnościach albo na portalach społecznościowych. Pranie brudów przed całym forum, kłótnie z byłym mężem i inne podobne rzeczy, to nie jest coś, czym jakakolwiek wróżka powinna się publicznie szczycić. Jeśli już ktoś zdecydował się napisać przeprosiny i wynosić wszystko na widok publiczny, to sugerowałabym przynajmniej zrobić to z pewną klasą. Przed kliknięciem „wyślij” warto przeczytać tekst sobie w myślach i skorzystać z autokorekty, bo błędy ortograficzne nie dodają powagi.
Przy okazji chciałam zapytać o coś innego. Słyszałam, że Pani Magdalena Bassendowska-Karska odeszła, ale nie mam żadnego potwierdzenia tej informacji. Skoro jest Pani Jej córką, czy mogłaby Pani napisać, na którym cmentarzu spoczywa Bassma i chociaż w jakiej kwaterze? Grób jakoś odnajdę. Chciałabym złożyć kwiaty i pobyć tam chwilę w skupieniu. Wróżka to osoba w pewnym sensie publiczna i myślę, że nie tylko ja jako klientka chciałabym to wiedzieć
