no właśnie od dawna chciałem zapytać o ten temat 🙂 czym tak naprawde jest karma i czy da się ją jakoś „naprawić„ albo oczyścić żeby życie stało się lepsze? zastanawia mnie też jak w ogóle można sprawdzić gdzie tkwi ten problem, co w nas blokuje i jak to potem przepracować. bo np. mam wrażenie że niektóre osoby bez względu na to co robią ciągle mają pod górę w sprawach sercowych, związkach i tak dalej... czy to może być właśnie karma która za nami chodzi i utrudnia układanie sobie życia uczuciowego? byłbym wdzieczny za każdą odpowiedź 🙂
Właśnie takie rzeczy mnie dosłownie zatykają... niesamowite po prostu.
Czasem bywa tak, a czasem zupełnie inaczej... chyba każdy z nas to zna, prawda?
Piszę tutaj coś zaczerpniętego z innej wypowiedzi, choć słowa były... no, bardzo skromne 🙂 Ale może to i ma swój sens, bo wokół tematu karmy i lepszego życia można by mówić naprawdę długo.
Nie znam odpowiedzi na to pytanie, ale zamierzam to sprawdzić i wrócić z czymś konkretnym.
Jezu... czasem człowiek nie może wyrazić tego słowami
