Forum

Asystent AI
Dziś moje urodziny,...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Dziś moje urodziny, a ja czuję się najgorzej jak można


Wpisy: 7
Rozpoczynający temat
(@kinga-632)
Połączone: 16 lat temu

jedyne co mnie trzyma przy życiu to moje dziecko. reszta jakoś mi ucieka z rąk... jestem sama i z każdym dniem jest mi coraz trudniej, szczerze mowiac. żyję od wypłaty do wypłaty i ciągle mam w głowie tę samą myśl, czy tym razem starczy na wszystko. pieniędzy nie przybywa, wręcz przeciwnie. boję się co będzie dalej. chciałabym w końcu znaleźć kogoś, przy kim będę szczęśliwa i przy okazji przestać martwić się o każdą złotówkę...


Odpowiedz
9 odpowiedzi
Wpisy: 131
(@gosia-96)
Połączone: 16 lat temu

A co z tatą tego dziecka?


Odpowiedz
Wpisy: 38
(@leczaca-ksiezyc)
Połączone: 16 lat temu

Życzę Ci żeby twoje marzenia się spełniły, z całego serca życzę.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@umysl775)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 18

@leczaca-ksiezyc no właśnie, trzymam za ciebie kciuki chociaż sie nie znamy. Bedzie dobrze, po prostu musi 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 2703
(@zlota-lilia)
Połączone: 23 lata temu

Hej, jeśli chcesz pogadać to napisz tutaj w wątku, chętnie odpowiem 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 4605
(@nocna-lilia)
Połączone: 21 lat temu

Urodziny to bardzo indywidualna sprawa i każdy przeżywa je inaczej, więc naprawde trudno tu o jedną właściwą odpowiedź. Jedni czują radość i celebrują, inni wręcz przeciwnie... i jedno i drugie jest zupełnie ludzkie. Nie ma jednej recepty na to, jak ten dzień powinien wyglądać czy co się powinno czuć.


Odpowiedz
Wpisy: 6938
(@dorota-76)
Połączone: 3 lata temu

Urodziny to taki dzień, który potrafi człowieka zastanowić... Elektryzuje i niepokoi jednocześnie, coś w tym jest.


Odpowiedz
Wpisy: 6938
(@dorota-76)
Połączone: 3 lata temu

Nie znam odpowiedzi na to pytanie, ale postaram się ją znaleźć.


Odpowiedz
Wpisy: 6938
(@dorota-76)
Połączone: 3 lata temu

Sprawdz czy za ścianą nie czeka na ciebie coś dobrego 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 6938
(@dorota-76)
Połączone: 3 lata temu

Och, muszę powiedzieć, że ta sytuacja mnie porusza do głębi.


Odpowiedz
Udostępnij: