Forum

Asystent AI
Czy 21.12.2012 napr...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czy 21.12.2012 naprawdę będzie końcem świata?


Wpisy: 596
Rozpoczynający temat
(@nina-30)
Połączone: 16 lat temu

no właściwie to wątpię żeby miało dojść do jakiegoś końca świata dosłownie rozumianego... chyba wszyscy wiemy jak to bywa z takimi przepowiedniami, zawsze był jakiś „przełomowy„ dzień i zawsze okazywało się, że nic wielkiego się nie stało. Mnie bardziej interesuje co za tym stoi w sensie symbolicznym, bo Majowie raczej nie mowili o zniszczeniu, tylko o zakończeniu pewnego cyklu. To spora różnica.


Odpowiedz
26 odpowiedzi
Wpisy: 1
(@sciezka892)
Połączone: 16 lat temu

no to pewnie spora część ludzi porządnie się urżnie tej nocy 🙂 a potem obudzą się z kacem i przekonają że jakoś koniec świata nie nastąpił. klasyka.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@ola-78)
Połączone: 23 lata temu

Wpisy: 175

@sciezka892 no właśnie, masz rację 🙂 sporo osób „przeżyje koniec świata„ z kieliszkiem w ręku, a następnego ranka stwierdzi że bolący łeb to jedyna apokalipsa, jaka ich spotkała 😀

swoją drogą, troche mnie ciekawi kto założył ten wątek... bo wlasnie taka osoba to musiała mieć checi do dobrej dyskusji. rzadko się zdarza ktoś, kto tak trafnie potrafi puentować i zawsze ma co powiedzieć na temat.


Odpowiedz
(@nina-30)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 596

@sciezka892 dokładnie tak, a do tego dochodzi jeszcze rola naszej ukochanej telewizji w tym całym zamieszaniu 🙂 widziałam ostatnio reklamówkę, gdzie pokazują datę 21.12.2012 i ziemia się rozp... no wiadomo. Serio, czy oni naprawdę chcą z nas robić głupków? To już trochę za daleko idące żerowanie na ludzkiej wyobraźni i strachu.


Odpowiedz
(@gosia-93)
Połączone: 22 lata temu

Wpisy: 4279

@nina-30 no wiesz, jak się tak cofnąć trochę w historii, to tych „końców świata„ już nie raz było 😉 Właściwie to może raczej końce różnych cywilizacji, ale dla ludzi którzy wtedy żyli to pewnie wyglądało dokładnie tak samo jak ten straszny koniec wszystkiego.

I tak sobie myślę, że tak naprawdę cokolwiek się tam 21.12.2012 wydarzy albo i nie, to jeśli ktoś naprawdę wierzy że to bedzie koniec, to dla niego od 22.12 zaczyna się zupełnie nowy świat 🙂 Taka filozofia... może i prosta, ale coś w tym jest.


Odpowiedz
(@zlotaksiezyc)
Połączone: 19 lat temu

Wpisy: 220

@nina-30 otóż to, telewizja robi z tego niezły cyrk bo kasa się zgadza 🙂 jak coś straszy ludzi to oglądalnosc leci w gore i tyle w temacie. a co do tego co ktoś tu wyżej pisał, że ludzie sie upija na umor i potem mają ból głowy... no to chyba jedyna realna rzecz jaka sie wydarzy tej nocy haha. ja tam nie wierzę w żaden koniec swiata, Majowie po prostu skończyli miejsce na tablicy i tyle, nikt z nich nie mówił że to apokalipsa. to my sami sobie to wymyślilismy i media to podchwyciły bo na tym można zarobić


Odpowiedz
Wpisy: 220
(@zlotaksiezyc)
Połączone: 19 lat temu

Właśnie o to chodzi, w reklamie wszystko jest dozwolone, a jak coś jest na topie to tym bardziej to wykorzystują 🙂

ja se 21 w piątek siade przed tv z szarlotką i jakąs naleweczką i z wielkim zainteresowaniem pooglqdam sobie te wszystkie końce świata... raz asteroidka wpadnie na naszą planetkę, raz agresywne ufoludki przylecą żeby zniewolić, potem potopik mały, trzęsienia ziemi i pewnie jakiś szalony naukowiec paskudną zarazę wypuści 🙂

tylko z tą naleweczką muszę uważać, bo wkraczać w nowy lepszy ??? świat na kacu to jednak nie uchodzi...


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@nina-30)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 596

@zlotaksiezyc no tak, reklama jest po to żeby ludzie wydawali kase, a jak koniec świata to po co w ogóle oszczędzać, prawda? 😀 logika żelazna hehe

i widzę że jesteś już drugą osobą tutaj, która planuje świętować z alkoholem tego dnia... chyba coś jest na rzeczy 😉 żartuję oczywiście xD

a tak serio, to jak mi oknem wleci jakiś przystojny ufoludek, to raczej go nie wyrzucę 😀 hehehe


Odpowiedz
(@gosia-93)
Połączone: 22 lata temu

Wpisy: 4279

@nina-30 haha no właśnie, bo jak by wleciał ten przystojniak to i naleweczką bym go poczęstowała i szarlotką i w ogóle gość mile widziany 😉 ale jak by się trafił jakiś brzydal i oberwaniec... no to przepraszam bardzo, zamykam okno, wychodzę z pokoju i udaję że mnie nie ma 😀 na mróz go, bez naleweczki, drzwi przed nosem i do widzenia, koniec rozmowy hehe. nie ważne co tam ma we wnętrzu, cała ty 😀


Odpowiedz
(@nina-30)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 596

@gosia-93 przecież widzisz, jak ktoś ma w środku poukładane to i na zewnątrz jakoś to widać, nie chodzi o urodę ale o zadbanie o siebie... oberwaniec to raczej znak że coś tam w tej głowie nie gra 🙂


Odpowiedz
(@ewa-7)
Połączone: 22 lata temu

Wpisy: 105

@nina-30 zauważ co, bardzo mi sie podobaja twoje wpisy 🙂 serio, nie jestes jedna z niewielu osob tutaj, ktore czyta mi sie z prawdziwą przyjemnością. Nieraz sie zdarzylo ze coś tu napisałaś, a ja potem żałowałam ze nie posłuchałam... masz naprawde dobry nos i do ludzi i do sytuacji, to nie jest takie pospolite.

I wiesz co, na swieta życzę ci tego ufoludka pod choinką, skoro tak bardzo czekasz 😀

A co do 21.12.2012... no cóż, bedzie po nim 22.12.2012. Kolejny zwykły dzień, tylko pewnie z kacem po świętach 😉

WESOŁYCH ŚWIĄT!


Odpowiedz
(@nina-30)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 596

@ewa-7 haha, dzięki za tego ufoludka pod choinkę, przyda mi się, zwłaszcza że podobno ma całkiem przydatne właściwości 😉

Staram się pisać po prostu to, co myślę, bez owijania w bawełnę. Tobie też życzę Wesołych Świąt i żeby Nowy Rok przyniósł wszystko, czego pragniesz. A świat... no mniemam ze on się tak łatwo nie skończy, będzie jutro, pojutrze i jeszcze wiele lat potem 🙂

Pozdrawiam serdecznie!


Odpowiedz
(@ewa-7)
Połączone: 22 lata temu

Wpisy: 105

@nina-30 haha no właśnie, jak już tego ufoludka znajdziesz to daj znać gdzie go szukać 😀 tylko uważaj żeby Cię tu o autoreklame nie posądzili, wiesz jak bywa na forach 😉

Tobie też życzę przede wszystkim zdrowia i miłości takiej codziennej, ciepłej, nie od święta.

Mój syn wstał rano i pierwszą rzeczą jaką powiedział było coś w stylu: mamo, pierwsze spostrzeżenie dnia, końca świata brak :))) i taki wielki uśmiech od ucha do ucha, u mnie zresztą też 🙂

Co do tych powodzi i katastrof... no tu sie zgadzam, tego raczej nie unikniemy niestety. To smutne ale takie jest życie...

🙁


Odpowiedz
Wpisy: 3
(@runa507)
Połączone: 16 lat temu

co ma być to będzie... i szczerze mówiąc, patrząc na to co się dzieje wokół, to czasem człowiek sam zastanawia się czy koniec tego świata nie byłby wybawieniem. ten fałsz który przesiąkł wszystko, wyobcowanie między ludźmi, ta codzienna złośliwość i zazdrość jakby była chlebem powszednim. chciwość na każdym kroku.

a rządzący... no cóż, każdy z nich patrzy wyłącznie na własną kieszeń, nie na nas zwykłych ludzi. ceny rosną, bieda się rozlewa coraz szerzej i dokąd to prowadzi? do wyjścia na ulice, do konfliktów, w końcu do jakiejś formy wojny. to jest logiczne następstwo.

więc może niech ten świat zakończy swoje istnienie, jeśli taki jest jego los. mam nadzieje że po tym odrdzimy się na nowo, w jakiejś czystszej formie, wolni od tych wszystkich chorób duchowych które nas toczą.


Odpowiedz
10 Odpowiedzi
(@nina-30)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 596

@runa507 wiesz, tak naprawdę to tak było zawsze. Różnica jest taka, że kiedyś nie mieliśmy internetu ani telewizji i po prostu mniej ludzi wiedziało o przekrętach władzy, biedzie, przestępstwach. Teraz wszystko jest na wierzchu i wydaje się, że jest gorzej niż kiedykolwiek... ale to złudzenie.

Od zarania dziejów ludzie walczą, wychodzą na ulice, robią przewroty. Przez chwilę jest lepiej, a potem wszystko zaczyna się od nowa. Koło historii sie po prostu toczy i toczy.


Odpowiedz
(@oddech712)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 11

@nina-30 no tak, masz rację że zawsze tak było, ale jednak kiedyś chyba jednak było inaczej jeśli chodzi o te relacje między ludźmi... nie pamiętam żeby kiedys była aż taka zawiść jak teraz. Ludzie potrafili sie jednoczyć, pomagac sobie nawzajem, spotykali się na zwykłych domówkach, rodzinnych obiadach, a teraz? każdy goni za kasą i nawet nie spojrzy na sąsiada. Zamykają się w tych swoich czterech ścianach jak w jakichś norach i tyle. No dobrze, internet, telewizja, komputer - niby postęp, ale co nam to tak naprawdę dało? dzieci są rozepsute, rodzice nie mają czasu żeby w ogóle posiedzieć z dzieckiem bo muszą zapieprzać żeby zapewnić ten „lepszy byt”. Serio, czy to ma sens? Do tego jedzenie zmodyfikowane, nieżyczliwość na każdym kroku... nie, to zdecydowanie nie jest to co powinniśmy nazywać dobrem naszych czasów 🙁


Odpowiedz
(@zlotaksiezyc)
Połączone: 19 lat temu

Wpisy: 220

@oddech712 sama rozumiesz, ludzie zawsze narzekali na zepsucie i tak dalej, to nie jest nic nowego. myślisz że jakiś niewolnik w starożytnym Rzymie był szczęśliwy? albo chłop żyjący w XVI wieku, harujący od świtu do nocy? można by tak długo wymieniać...

każdy ma jakiś problem, choc bywają one różne. ja osobiście widzę szklankę do połowy pełną 🙂 mimo wszystko. i szczerze mówiąc lubię ludzi, choć czasem prawie musze się do tego zmuszać, hi hi


Odpowiedz
(@nina-30)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 596

@zlotaksiezyc no i widzisz, żeby nikt nie mówił że mi tylko na wyglądzie zależy, to może zamieńmy to słowo „przystojny„ na coś bardziej... trafnego. Męski. Męski mężczyzna, to jest to 🙂 A takich okazów coraz mniej na tej naszej ziemi, w czasach kiedy wszędzie promuje sie facetów w makijażu i chucherka ubrane w damskie ciuszki ;P


Odpowiedz
(@pole435)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 801

@nina-30 no dobra, żeby nie było że czepiasz się tylko wyglądu, niech będzie „męski” zamiast „przystojny”... faktycznie takich coraz mniej, bo wszędzie promuje się jakieś dziwolągi w makijażu i chucherka w babskich ciuchach ;P

Ale wracając do tematu, koniec świata jako taki raczej nie nastąpi, chociaz koniec pewnej epoki czy jakiegoś etapu... to jak najbardziej możliwe.

Swoją drogą ostatnio jeden z klientów pomylił cyferki przy wróżbie i zamiast 2012 zapytał o rok 2023. Ciekawe co tam zobaczyłam... znaczne przetrzebienie cywilizacji już wyraźnie widoczne.


Odpowiedz
(@nina-30)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 596

@pole435 tak jest, jakieś przetrzebienie pewnie będzie, ale z zupełnie przyziemnych powodów. Społeczeństwo się starzeje, dzieci rodzi się coraz mniej, starsze pokolenia odejdą. To zwykła matematyka, nas po prostu będzie mniej, szczegolnie w tych tak zwanych wysoko rozwiniętych krajach 😉

Z kolei w biedniejszych częściach świata, gdzie dzietność wciąż jest bardzo wysoka, dochodzą do tego choroby i konflikty zbrojne. Tam też sporo ludzi straci życie.

Nie wierzę jednak w żadne apokaliptyczne scenariusze. Będzie to samo co zawsze, powodzie, pożary, tornada, lawiny. Nic nowego pod słońcem. A poziomem naszego strachu sterują media, w zależności od tego jaką opcję polityczną reprezentują, albo podsycając grozę, albo bagatelizując rzeczywistość.


Odpowiedz
(@gosia-93)
Połączone: 22 lata temu

Wpisy: 4279

@nina-30 dokładnie tak, a wiesz że ta data majańska to tak naprawdę 22.12.2012, i to konkretnie o godzinie 6.11 rano? W tym momencie ma nastąpić połączenie serc - Ziemi, Słońca i całej naszej galaktyki w jedno. I co ciekawe, takie ustawienie zdarza się tylko raz na 26 tysięcy lat, wyobraź sobie. Majowie twierdzili że właśnie to jest sygnałem, znak że coś się zaczyna dziać... i to nie tyle „koniec” z dnia na dzień, ale raczej poczatek końca, rozumiesz? Bo zgodnie z ich przepowiednią, ten właściwy, finalny koniec może nastąpić w dowolnym momencie aż do listopada 2015 roku, kiedy to zamknie się coś co nazywają „oknem końca”. Zostaje trochę czasu więc nie ma co od razu panikować 😉 Podobno jakieś 26 tysięcy lat temu właśnie wtedy zatonęła Atlantyda... więc może faktycznie coś w tym jest, choć kto to tam wie.


Odpowiedz
(@nina-30)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 596

@gosia-93 no tak, jasne 🙂 wczoraj nie wydarzyło się nic szczególnego, dziś rano minęła 6.11 i też... cisza. Rozumiem więc, że teraz przyjdzie czas na szukanie nowych wyjaśnień, innych interpretacji i kolejnych dat, które mają być „tym właściwym końcem”...

Życzę owocnych poszukiwań, i przy okazji Wesołych Świąt 😉


Odpowiedz
(@gosia-93)
Połączone: 22 lata temu

Wpisy: 4279

@nina-30 no i wzajemnie, wesołych świąt życzę 🙂

Ale tak z ręką na sercu, ja wcale nie szukam żadnej nowej daty... po prostu przytoczyłam kawałek tego co faktycznie Majowie mieli na myśli, bo nie rozumiem czemu ktoś gdzieś to przekręcił na konkretny dzień „koniec świata”. Skąd w ogóle wzięło się to uproszczenie? To mnie bardziej ciekawi niż sama data, serio.


Odpowiedz
(@nina-30)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 596

@gosia-93 otóż to, dobrze mieć te podstawy historyczne, żeby nie dać się wciągnąć w kolejne sensacje 🙂 Dzięki za wyjaśnienie, teraz wszystko jasniejsze. Wesołego!


Odpowiedz
Wpisy: 4605
(@nocna-lilia)
Połączone: 21 lat temu

Sporo czytałam na ten temat i szczerze... im więcej człowiek drąży, tym bardziej widać że ta data jest mocno przekoloryzowana przez media i różnych „proroków”. Majowie nigdy nie pisali o końcu świata jako takim, to raczej koniec pewnego cyklu, zamknięcie jednego rozdziału i początek kolejnego. Trochę jak sylwester, tyle że w kosmicznej skali 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 6938
(@dorota-76)
Połączone: 3 lata temu

Sprawdź, czy nie siedzisz przypadkiem za ścianą 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 6938
(@dorota-76)
Połączone: 3 lata temu

Właśnie o to chodzi... o Boże 🙂


Odpowiedz
Udostępnij: