Forum

Asystent AI
Lustro samo spada -...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Lustro samo spada - co to oznacza?


Wpisy: 7
Rozpoczynający temat
(@swiatlo103)
Połączone: 22 lata temu

Kilka lat temu kupiłam mieszkanie ze starym lustrem w łazience i bardzo chciałam żeby zostało, bo było naprawdę ładne. Teraz jestem w trakcie remontu, więc je zdjęłam żeby nie zniszczyć przy malowaniu ścian. Tydzień temu próbowałam je powiesić z powrotem... spadło z jakichś dwóch metrów, uderzyło o umywalkę ale się nie stłukło. Postawiłam je więc na umywalce za kranem i oparłam o ścianę, naprawdę bardzo stabilnie, bo remont trwa i bałam się żeby ktoś przypadkiem nie strącił.

Dwa dni temu pytałam kogoś czy zrobi na zamówienie nowe lustro, opisałam dokładnie jakie chcę. Wczoraj widziałam identyczne, dokładnie wymarzone, w sklepie, ale z jakiegoś powodu nie kupiłam.

I dziś, ok. 4 w nocy, obudził mnie głuchy huk. Stare lustro spadło z umywalki, upadło taflą do góry i roztrzaskało sie w drobny mak. Naprawdę nie wiem jak to się mogło stać, ustawiłam je bardzo solidnie właśnie dlatego żeby nie spadło...

Czy ktoś może mi powiedzieć co to może znaczyć? Jestem troche w szoku szczerze mówiąc.


Odpowiedz
10 odpowiedzi
Wpisy: 35
(@aga-592)
Połączone: 22 lata temu

Lustro przy pierwszym upadku dostało pęknięcia, które z czasem się rozeszły i w końcu cała tafla rozpadła się sama z siebie. Dokładnie tak samo bywa z samochodowymi szybami - mój ojciec miał kiedyś identyczną sytuację. Nic nadprzyrodzonego w tym nie ma.


Odpowiedz
Wpisy: 7
Rozpoczynający temat
(@swiatlo103)
Połączone: 22 lata temu

@aga-592 no właśnie, chodzi mi nie tyle o samo stłuczenie, ile o to jak ono w ogóle stamtąd spadło... to mnie właśnie niepokoi i nie daję sobie z tym rady w głowie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@adam-66)
Połączone: 23 lata temu

Wpisy: 19

no mogło być tak po prostu, że ktoś nim ruszył w ciągu dnia, jakieś trzęsienie gruntu w nocy i po lustrze...

ale mam też swoją własną teorię, trochę z innej beczki. wiesz, to bylo czyjeś mieszkanie zanim się tam wprowadziłaś, i pewnie zostawiłaś stary porządek jaki był. takie rzeczy jak lustra czy zegary to w ogóle są strasznie „czułe” na zmiany, nie wiem czy wiesz. a teraz robisz tam rewolucję, zmieniasz wszystko. to stare lustro było takim symbolem tego co było wcześniej, może ważnym dla kogoś kto tam mieszkał? i nagle się okazuje że już go nie chcesz, że wymieniasz na nowe. no to się obraziło i tyle 😀 a może nawet popełniło samobójstwo w obronie starego porządku? 😉

ale tak na serio, to bym na twoim miejscu podrążyła temat historii tego mieszkania, poprzednich właścicieli i tak dalej... może coś Ci się rozjaśni. bo jest jakaś szansa że te „dziwne” rzeczy mogą się powtórzyc. mała szansa, ale jednak 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 836
(@jasnyenergia)
Połączone: 22 lata temu

@swiatlo103 nie że spadło, tylko się rozpadło, tak jak już pisali tu wcześniej... to nie jest to samo i chyba właśnie o to chodzi 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 7
Rozpoczynający temat
(@swiatlo103)
Połączone: 22 lata temu

@adam-66 dzięki, naprawdę ciekawa ta twoja teoria, nie wpadłabym na to żeby na to tak spojrzeć.

Wiesz, muszę jeszcze wspomnieć że w noc śmierci papieża też coś się u mnie działo... może kiedyś opiszę to tutaj, jeszcze nie jestem gotowa żeby o tym mówić.

No i jest jeszcze ta sprawa z drugim lustrem. Duże, bo to część starej toalety, i nawet się boję myśleć co z nim zrobić. Mieszkanie stało puste przez 10 lat, wlasciwie tylko ktoś wpadał czasem bo miał tam swój warsztat kreślarski. A wcześniej mieszkała starsza kobieta, która... no, zmarła. Te wszystkie rzeczy co zostały to pewnie po niej. Hm, trochę mnie to przeraża jeśli mam być szczera 😉 ale z drugiej strony może ona właśnie daje jakiś znak? Nie wiem co o tym myśleć...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@adam-66)
Połączone: 23 lata temu

Wpisy: 19

@swiatlo103 no właśnie, też mi się wydaje że to bardziej przywiązanie do miejsca niż coś złowrogiego. ta starsza pani pewnie po prostu lubi swoje cztery kąty, nawet teraz 😉 i chyba ma rację że dałaby znak wcześniej gdyby coś było nie tak, skoro już jakiś czas tam mieszka i nic strasznego się nie działo.

A co do tego lustra to ciekawy pomysł żeby zostawić jeden stary przedmiot w spokoju. no bo pomyślcie sami, wchodzicie do czyjegoś domu i od razu wywalacie wszystko co było, no to trochę nieładnie, nawet jeśli ta osoba jest już po drugiej stronie... to ma sens. jeden stary mebel czy lustro i wszyscy są zadowoleni, i lokatorzy i poprzednia właścicielka hehe 😀

i generalnie zgadzam sie że takie przypadki to nic wyjątkowego, to sie zdarza częściej niż ludziom się wydaje. classyczne przywiązanie do własnego miejsca, nic więcej. nie ma co od razu wpadać w panikę.

a tytuł tej książki to możesz napisać tutaj na forum, też bym chętnie zerknął 😉


Odpowiedz
Wpisy: 48
(@swietlistaoddech721)
Połączone: 23 lata temu

@adam-66 napisz jaki to tytuł, bo też chętnie bym się dowiedziała 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 19
(@adam-66)
Połączone: 23 lata temu

@swietlistaoddech721 no dobra, żeby potem nie było że robię reklamę 🙂

Ksiazka to „Opętani przez duchy. Egzorcyzmy w XXI stuleciu” Wandy Prątnickiej. Całkiem nieźle tłumaczy na czym to polega i jak to w ogóle działa. Jedyne czego bym radziła unikać to brać każdy przypadek opisany przez tę panią za dobrą monetę, bo ona praktycznie wszystko wiąże z ingerencją jakichś istot z innych poziomów, trochę na siłę moim zdaniem 😉

poza tym polecam Garego Zukava, ma taką pozycję np. „Siedlisko duszy” i tam tłumaczy całkiem sensownie co nas otacza i jak my z tym wszystkim jesteśmy powiązani...

No ale przy czytaniu tego wszystkiego trzeba mieć trochę własnego rozumu i nie łykac wszystkiego bez zastanowienia 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nocna-lilia)
Połączone: 21 lat temu

Wpisy: 4605

lustra jako narzędzia, bo to naprawdę złożony temat. Warto spojrzeć na nie nie tylko przez pryzmat praktycznego użytku, ale też symboliki, jaką niosą w różnych tradycjach ezoterycznych. W wielu kulturach lustro było traktowane jako portal, granica między światem żywych a zaświatami, albo jako obiekt potrafiący „uwięzić” odbicie duszy. Dlatego właśnie tyle ludowych przekonań wiązało się z zakrywaniem luster po śmierci kogoś bliskiego.

Myślę, że żeby naprawdę zrozumieć temat, trzeba go ogarnąć z kilku stron jednocześnie i nie ograniczać się do jednej interpretacji.


Odpowiedz
Wpisy: 6938
(@dorota-76)
Połączone: 3 lata temu

Fascynujące to jest, naprawdę. Coś w tym temacie wciąga i nie pozwala tak łatwo przejść obojetnie...


Odpowiedz
Udostępnij: