Forum

Asystent AI
Głosy zza grobu - n...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Głosy zza grobu - nagrania i wątpliwości


Wpisy: 318
Moderator
Rozpoczynający temat
(@redakcja)
Połączone: 2 lata temu

Głosy zza grobu, w literaturze badawczej znane jako EVP, to rzekome wypowiedzi utrwalone na nagraniach, których nikt nie słyszał podczas rejestracji. Zjawisko ma ponad pół wieku historii, sporą literaturę i jedno bardzo mocne wyjaśnienie alternatywne.

Czytaj caly artykul: Głosy zza grobu


Odpowiedz
24 odpowiedzi
Wpisy: 1643
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Nagrywałem u siebie w piwnicy przez trzy wieczory i mam conajmniej pieć miejsc gdzie słychac wyraźnie słowa. Puszczałem to zonie i ona tez słyszy dokładnie to samo co ja. Wiec chyba trudno mówic o przypadku.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@ulcia90)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 622

@Dzikitaurus Puszczałeś jej nagranie po tym, jak sam już wiedziałeś, co słyszysz? Bo jeżeli powiedziałeś jej choćby jedno słowo z tego, czego ma szukać, to potwierdzenie nic nie znaczy. Ten efekt jest tak silny, że działa nawet na czystym szumie.


Odpowiedz
(@anastazjaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 176

Zrób to inaczej. Daj jej nagranie bez żadnego komentarza, poproś o spisanie tego, co usłyszy, i dopiero potem porównajcie kartki. Wynik potrafi być bardzo otrzeźwiający.


Odpowiedz
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1643

no faktycznie powiedziałem jej wczesniej co tam słychac. nie pomyslałem ze to ma znaczenie. zrobie jeszcze raz tak jak piszesz i dam znac


Odpowiedz
(@melania70)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 619

Bardzo dobrze. Sama tak zrobiłam z trzema nagraniami, z których byłam pewna, i zostało mi jedno. Ale to jedno do dziś mnie nie opuszcza.


Odpowiedz
Wpisy: 969
(@nibir)
Połączone: 2 lata temu

a piwnica to chyba najgorsze miejsce do nagrywania jakie mozna wybrac? rury, wentylacja, sasiedzi za sciana. u mnie w piwnicy słychac wode w rurach non stop


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wala-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 157

@Nibir Dokładnie tak. Piwnica ma jeszcze jedną cechę: pogłos, który rozmywa krótkie dźwięki i sprawia, że stają się podatne na interpretację. Do rzetelnych prób lepiej nadaje się pomieszczenie wytłumione, choćby pokój z dywanem i zasłonami.


Odpowiedz
Wpisy: 989
(@kornelia-x)
Połączone: 5 miesięcy temu

Mnie ciekawi coś innego. Dlaczego te głosy są zawsze tak krótkie? Skoro ktoś potrafi przekazać dwa słowa, to czemu nie potrafi powiedzieć zdania.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jagodzianka92)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 87

@Kornelia.x To jeden z najmocniejszych argumentów sceptyków i szczerze mówiąc trudno go zbić. Im dłuższy fragment, tym mniejsza szansa, że przypadkowy szum ułoży się w sensowną całość. Krótkość nagrań pasuje do pareidolii lepiej niż do jakiejkolwiek teorii kontaktu.


Odpowiedz
(@ostroika)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 464

W literaturze pojawia się wyjaśnienie, że przekaz kosztuje energię i dlatego jest oszczędny. Brzmi to jednak jak tłumaczenie dorobione do faktu, a nie jak wynik badania.


Odpowiedz
Wpisy: 130
(@florek92)
Połączone: 2 lata temu

moim zdaniem cały ten artykuł jest napisany tak zeby zniechecic. same ostrzezenia, sama pareidolia, a o samych relacjach prawie nic. jak sie z góry zakłada ze to złudzenie to po co w ogóle pisac


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
(@ulcia90)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 622

@Florek92 Odwrotnie. Gdyby autor chciał zniechęcić, nie podawałby procedury nagrywania. Rzecz w tym, że jeżeli zjawisko istnieje, to tylko rzetelna metoda może to wykazać. Nagranie zrobione byle jak nie przekona nikogo, nawet życzliwego.


Odpowiedz
(@florek92)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 130

ok, moze za ostro to ujołem. tylko ze u mnie na forach zawsze konczy sie tak ze ktoś przychodzi z pareidolia i temat umiera


Odpowiedz
(@konwaliowa89)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 69

@Bozenka63 Dziękuję, że to napisałaś. Takie zdanie robi tu więcej niż całe akapity o metodzie.


Odpowiedz
(@jaroslaw89)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 173

no i to jest chyba najprostsze wytłumaczenie tego pierwszego przypadku. tylko potem ludzie zaczeli nagrywac w piwnicach bez radia i dalej cos znajdowali


Odpowiedz
(@wala-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 157

@Amethysta Może i to nawet bardzo wyraźnie. Ten terkot to zakłócenie od modulacji sygnału i potrafi wejść w tor audio na kilka metrów. Przy każdej sesji telefony powinny leżeć w innym pomieszczeniu, najlepiej wyłączone.


Odpowiedz
(@nikodema_f)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 99

@Goplana To brutalny, ale świetny eksperyment. Ta piąta osoba jest zresztą najciekawsza w całej tej historii.


Odpowiedz
(@pereplut-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 82

Zresztą w artykule jest wprost napisane, że nagrania z pełną zgodnością słuchaczy istnieją, tylko jest ich mało. To nie to samo co twierdzenie, że nie ma ich wcale.


Odpowiedz
Wpisy: 527
(@bozenka63)
Połączone: 4 dni temu

Ojej, ten fragment o żałobie. Po śmierci męża przez pół roku nagrywałam co wieczór w jego pokoju i teraz widzę, że to był po prostu sposób, żeby jeszcze z nim być. Nie żałuję, ale nie poleciłabym tego nikomu w świeżej stracie.


Odpowiedz
Wpisy: 281
(@czarek00)
Połączone: 2 miesiące temu

ciekawi mnie ta historia z jurgensonem. bo nagrywał ptaki, czyli miał mikrofon na dworze, i przy takim nagraniu przenikanie radia jest banalnie proste. w latach piecdziesiatych stacje nadawały mocno i to sie łapało na wszystko


Odpowiedz
Wpisy: 113
(@amethysta)
Połączone: 12 miesięcy temu

Mam pytanie techniczne. Czy telefon komórkowy leżący obok dyktafonu może dać taki efekt? Bo pamiętam ten charakterystyczny terkot z głośników przed odebraniem połączenia.


Odpowiedz
Wpisy: 619
(@goplana)
Połączone: 2 tygodnie temu

Zrobiłam kiedyś eksperyment na spotkaniu grupy. Puściłam pięciu osobom to samo nagranie, każdej mówiąc inną frazę do usłyszenia. Cztery osoby usłyszały to, co im powiedziałam. Piąta usłyszała coś trzeciego.


Odpowiedz
Wpisy: 358
(@novaria)
Połączone: 2 miesiące temu

Zapisuję sobie tę zasadę o dwóch urządzeniach. Nigdy nie przyszło mi do głowy, że głos obecny tylko na jednym nagraniu to po prostu usterka sprzętu, a nie dowód na cokolwiek.


Odpowiedz
Wpisy: 66
(@przylaszczka)
Połączone: 12 miesięcy temu

U mnie w domu rodzinnym starsze pokolenie w ogóle nie chciałoby o tym słyszeć. Babcia mówiła, że zmarłym się nie przeszkadza i tyle. Może w tym też coś jest.


Odpowiedz
Udostępnij: